kis-moho
22.08.12, 14:00
Poszukiwań idealnego podkładu ciąg dalszy :/ Problem mam nie tyle z kolorem, co z konsystencją - większość testowanych przeze mnie podkładów jest lekko matująca. Niezbyt mnie to urządza, bo mam na twarzy dużo drobnych włosków, normalnie zupełnie niewidocznych, na których drobinki pudru bardzo lubią się układać - i wtedy włoski już tak niewidoczne nie są, a ja wyglądam jak brzoskwinia. Do tego mam bardzo suchą skórę i nie zawsze udaje mi się pozbyć wszystkich wysuszonych skórek, które podkłady natychmiast podkreślają.
Teraz jest lato, więc nie potrzebuję specjalnie kryjącego podkładu ani wyrównywania koloru, więc mogę używać idealnego Mineral transparent make-up alverde. Lekko wyrównuje koloryt, ale nie ma w sobie tych drobinek, które osadzają mi się na skórkach i włoskach. Jednak jak trochę zblednę po lecie, trzeba będzie wrócić do czegoś bardziej kryjącego i nie bardzo wiem, czego szukać. Do tej pory najlepszym wyjściem był Healthy Mix, ale ideałem na pewno nie jest. Podobno podkłady Chanel byłyby tym, czego szukam, ale wolałabym nieco niższą półkę. Może macie jakieś typy?