pierwszalitera
22.10.12, 22:05
Wątek o tuszach do rzęs już chyba gdzieś był, ale chciałam tu specjalnie o kolorach. Kilka dni temu bowiem wpadł mi w rękę artykuł w jakimś babskim czasopiśmie, że kolorowe tusze są w tym sezonie bardzo modne. Było tam też coś o działaniu wizualnym poszczególnych kolorów, ale nie miałam możliwości doczytać do końca. Tylko tyle, że oliwkowy tusz (złamany zielony) wyciąga podobno białe w oku. Oliwka to jeden z moim ulubionych kolorów w makijażu, czasem używam tego koloru też jako pudru do podkreślenia brwi, wygląda u mnie lepiej niż czarny, szary, czy brązowy, więc kupiłam sobie dziś tusz Artdeco All-in-one Mascara w kolorze 08 olive. Marka proponuje jeszcze inne kolory, oprócz czarnego także grey, brown, blue, berry i grey-green. Ten ostatni to taka szaro chłodna zieleń, jak ciemne bagno. Też ładny, ale oliwka jest jaśniejsza, ciepła z dodatkiem mikroskopijnych złotych drobinek, pasuje lepiej do moich niebiesko- turkusowych oczu. Wygląda na moich rzęsach bardzo dobrze, naturalniej niż brązowy, czy szary, ale nie jest to wieczorowy, spektakularny efekt. Tu czarny tusz zostanie bezkonkurencyjny. Dla jasnych blondynek, czy rudnych z jasnymi oczami, oliwkowy tusz może to być jednak ładną alternatywą do innych kolorów przy dyskretnym makijażu codziennym, gdy czarny tusz jest zbyt mocnym kontrastem.
Kolorowe tusze mają w asortymencie naturalnie także inne marki. Czy macie jakieś faworyty kolorystyczyne, sposoby zastosowania, przy jakim kolorze oczu i typie urody oraz jakie efekty wizualne można takim kolorowym tuszem osiągnąć?