Suche oczy

04.11.12, 21:39
Od ponad miesiąca biorę Izotek, na razie 20 mg, ale to na początek, mam przejść na 40 mg. Zaczynam obserwować skutki uboczne, m.in. suche oczy. Leję krople i nic. Od kilku dni mam migrenę, do tego te oczy, nie wiem czy tak zostanie czy to połączenie kaloryferów i bólu głowy. Pieką, nie bardzo mogę czytać. Macie jakieś sprawdzone krople, ewentualnie jakieś inne specyfiki, które mogą pomóc mniej doraźnie? Jakieś preparaty z luteiną działają?
Kontaktów nie noszę, uzywam odżywki Revitalash, ale po niej bardziej na początku piekła mnie skóra powiek, a nie pod powiekami.
A może jakiś nawilżacz powietrza? Chyba Pierwszalitera pisała, że stosuje. Polecisz coś? Najlepiej w rozsądnej cenie, bo po wakacjach przesadziłam z wydatkami.
    • kis-moho Re: Suche oczy 04.11.12, 21:43
      Mi pomagają przy suchych oczach żele, mam chyba Oftagel. Są gęste i całkiem nieźle się sprawdzają. Jedna z Lobbystek mi kiedyś poleciła, niestety nie wiem, która.
      A wiesz, jaką masz wilgotność powietrza w domu? To dość istotne przy takich problemach.
      • mela1 Re: Suche oczy 04.11.12, 22:06
        O, dziękuję wam obu. Strzeliłam krople, no dobrze, pod wpływem reklamy, nie miałam wcześniej takich problemów, a na zmęczenie pomagały krople. Kupię żel jutro. Zastanawiam się nad skutkami ubocznymi, czy po podwojeniu dawki będzie gorzej, czy organizm sie przyzwyczai.
    • anna-pia Re: Suche oczy 04.11.12, 21:57
      Przy suchych oczach (choroba zawodowa...) używam żelu do oczu, nie pamiętam oczywiście nazwy, bo opakowanie skończone. Krople są dobre na zmęczenie, nie na wyschnięte oczy, można je stosować uzupełniająco do żelu.
    • besame.mucho Re: Suche oczy 04.11.12, 22:19
      Mnie na suche oczy pomagają wszelkie żelowe krople do oczu. Tylko właśnie żelowe a nie wodniste. Próbowałam różnych firm i większość działała tak samo dobrze.

      Nawilżacz powietrza to w zimie swoją drogą fajna sprawa. Testowałam trzy - dwa firmy Boneco (prostszy tańszy i bardziej bajerancki droższy) i najdroższy z tych trzech firmy Venta. Wszystkie są okej, więc wniosek taki, że nie trzeba kupować najdroższego, bo tańszy też się dobrze sprawdza :).
    • joankara Re: Suche oczy 04.11.12, 22:29
      Sztuczne łzy w żelu. Ja używam Vidisic, ale są i inne preparaty, pani w aptece doradzi. Krople są na chwilę, od razu spływają, a żel zostaje trochę dłużej. Klimatyzacja i kaloryfery pogarszają sytuację, komputer też. Najprostszy nawilżacz powietrza - mokry ręcznik na grzejnik, możesz też kupić takie plastikowe panele z wymiennymi wkładami z bibuły. Wkłady trzeba regularnie wymieniać, bo osadzają się na nich różne paskudztwa, kamień i grzyb. Takie panele całkiem nieźle działają. Ceramiczne zawieszki są do niczego, za mała powierzchnia parowania. Nie pracuj za długo przy kompie, rób przerwy, nawet co pół godziny 5 minut, albo 15 minut co godzinę. W przerwie popatrz przez okno, zrób palming, zrelaksuj się, pomrugaj, poziewaj. W ogóle, staraj się często mrugać. Wietrz często pokój. Wyjdź na spacer, zwłaszcza jak w powietrzu wilgoć, nawet w deszcz - tylko ubierz się ciepło i nieprzemakalnie. Generalnie zespół suchego oka jest nieprzyjemny, ale daje się z tym żyć. Ja mam to co roku w sezonie grzewczym, ale nauczyłam się już z tym postępować. Oczywiście soczewki kontaktowe przeciwwskazane. Możesz jeszcze wklepywać pod oczy żel ze świetlikiem - też do nabycia w aptece.
    • koza-1985 Re: Suche oczy 04.11.12, 23:46
      Kropli używam od dawna takich, lubię je, na moje potrzeby wystarczają. Te też dobrze nawilżają, ale mam wrażenie, że jeszcze długo po użyciu nie widzę ostro.
      Nawilżanie powietrza na pewno nie zaszkodzi, jak nie chcesz wieszać wątpliwej urody nawilżaczy, to polecam mój sposób. przecięta na pół butelka po mineralnej położona pod tą kratką na górze kaloryfera. wystarczyło odkręcić dwie śrubki, wodę wlewam przez szczeliny. Mało profesjonalnie, ale woda ubywa szybko więc ufam że działa, choć pewnie nie tak jak prawdziwy nawilżacz ;)
    • zarin Re: Suche oczy 05.11.12, 11:01
      Ja od 10 lat mam zespół suchego oka. Nie ogarniam osobiście kompletnie, lecę prawie non stop na kroplach a jest źle. Też się chętnie dowiem, co jeszcze można zrobić. Żeli nie bardzo umiem używać, papram sobie nimi dookoła oka.
      • pierwszalitera Re: Suche oczy 05.11.12, 23:15
        zarin napisała:

        > Ja od 10 lat mam zespół suchego oka. Nie ogarniam osobiście kompletnie, lecę pr
        > awie non stop na kroplach a jest źle. Też się chętnie dowiem, co jeszcze można
        > zrobić. Żeli nie bardzo umiem używać, papram sobie nimi dookoła oka.

        Zespół suchego oka miałam podczas brania pigułek antykoncepcyjnych. Nawet było w ulotce, ale jakoś nie doczytałam i krople przy łóżku miałam przez wiele lat. Bez nich nie mogłam spać, piasek w oczach. Po odstawieniu pigułek problem zniknął. Dopiero wtedy załapałam połączenie.
    • pierwszalitera Re: Suche oczy 05.11.12, 23:20
      mela1 napisała:

      > A może jakiś nawilżacz powietrza? Chyba Pierwszalitera pisała, że stosuje. Pole
      > cisz coś? Najlepiej w rozsądnej cenie, bo po wakacjach przesadziłam z wydatkami
      > .

      Nie stosuje, bo mieszka w wilgotnym klimacie. W razie wyjątkowej zimy, gdy temperatury spadają na dłużej poniżej zera i powietrze staje się suchsze, kładę wilgotny ręcznik na kaloryfer. Staram się też nie przegrzewać mieszkania, wolę owinąć się kocem niż podkręcić kaloryfery.
    • pinupgirl_dg Re: Suche oczy 09.11.12, 22:30
      Kupiłam krople HydroBalance, mają kwas hialuronowy w składzie. Powiem szczerze, że nie widzę różnicy między nimi, a zwykłymi kroplami. Myślałam, że kupuję żel (nie wiem, skąd mi się wzięło to przekonanie, producent nigdzie czegoś takiego nie obiecuje), ale to krople, w działaniu takie same, jak inne "sztuczne łzy", może nawet są trochę słabsze? Ogromny plus za to, że w opakowaniu są dwie buteleczki po 5ml, można się z kimś podzielić, a po drugie, wydaje mi się że mniejsze opakowanie jest bardziej higieniczne.
    • margotta77 Re: Suche oczy 14.11.12, 12:44
      Proponuję odwiedzić okulistę bo oczy to ważny narząd i nie warto ryzykować. Takie jest moje zdanie.
      • zarin Re: Suche oczy 16.11.12, 06:17
        Okulista robi badania, stwierdza, niespodzianka, zespół suchego oka, i przepisuje, niespodzianka, sztuczne łzy. Jak dla mnie trochę szkoda czasu.
        • bib24 Re: Suche oczy 16.11.12, 08:08
          Zespół suchego oka to pojęcie - klucz, które lekarz uzywa jak jest ignorantem. Suche oczy mogą mieć bardzo dużo różnych przyczyn, większość wyleczalna lub daje sie poprawić. Niestety trafienie na kompetentego lekarza graniczy z cudem, i to nie tylko w Polsce, w innych krajach jest to samo.

          Polecam forum i encyklopedię na ten temat:
          www.dryeyezone.com/encyclopedia/index.html
          www.dryeyezone.com/
          www.dryeyezone.com/talk/forum.php
          Pomoże to może trochę w zidentyfikowaniu właściwej przyczyny. Metody leczenia też są różne, krople nawilżające w cięższych przypadkach to jak dać osobie ze złamana nogą kule nie zakładając nawet gipsu.

          Standardowo (co nie każdemu pomoże) zaleca się 2 razy dzienne odpowiednie oczyszczanie powiek, nagrzewanie (10 minut do 42 stopni) oczu i masaż patyczkiem, wszystko to w celu pobudzenia wytwarzania frakacji tłuszczwej łez. Z suplementów dużo omega 3, czasem może komus pomoże.

          Cała wiedza jest na tym forum.
          • zarin Re: Suche oczy 16.11.12, 22:05
            Może być. Jeżeli ktoś ma kompetentnego okulistę od tematu w Poznaniu, który powie mi coś więcej niż sama wiem, to ja bardzo chętnie. Dziwnych zabiegów z netu na własną rękę się lękam. O omega-3 wiem i dbam od dawna.

            Stary mój miał to samo, stąd przypuszczam, że trochę w tym genów, jednak 1) u mnie się zaczęło dużo wcześniej (wiekowo), 2) u niego to choroba zawodowa i całkiem działająca na leczenie, u mnie nie.
            • bib24 Re: Suche oczy 17.11.12, 09:27
              U mnie 3 różnych świetnych okulistow mi powiedzialo: zespół suchego oka, pani juz tak ma. O tej stronie wtedy nie wiedziałam. Dopiero 4 okulista jak już pzyszłam w zupelnej rozpaczy bo mi to żyć nie dawało obejrzal mi kanaly meiboma i stwierdził dysfunkcję. No i kazal grzać i masować, ale już kompetencji, żeby wyjaśnić jak to już mu nie starczyło. Stąd wiedzę jak mam z tego forum. Wbrew pozorom ogrzać oczy do 42 stopni przez 10 minut jest bardzo trudno. Dobry masaż też wymaga wiedzy.

              W każdym razie u mnie pierwsze oznaki poprawy byly po 2 tygodniach, teraz kończe 5 tydzień i kropli ale tylko na wszelki wypadek używam tylko na noc. Myśle że te zabiegi musze stosować minimum pół roku. Na początku nic mi nie wychodzilo z tych kanalów, a teraz jak mam wprawe to wyciągami takie żółte coś. I tak jak pisalam odczuwalna poprawa jest bardzo duża.
    • jagoda_pl Re: Suche oczy 14.11.12, 14:10
      Ja mam zespół suchego oka, więc conieco już wypróbowałam. Polecam krople bez konserwantów, np. Hylo-Comod, Hylo-Care, Hylo-Parin lub każde w minimsach. Na noc żel Vidisic (lub Corneregel, ale on jest na receptę) albo maść VitA Pos.
Pełna wersja