Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek 5

    • 100krotna GR Selective 44 Purple Mirage [swatch] 05.01.13, 15:03
      Golden Rose Selective nr 44 Purple Mirage
      Nazwa robocza: Biskup na dyskotece albo lakierowane śliwki.

      Nie jest to dokładnie taki odcień, jakiego szukałam, ale też mi się bardzo podoba, jak przypadkiem na niego trafiłam, to żal było nie kupić, prawda? ;)
      Konsystencja rzadka, pędzelek standardowy, schnięcie: średnie.
      Błyszczący jak atłas , z miniaturowymi drobinkami widocznymi tylko po baardzo dokładnym przyglądnięciu się w sztucznym świetle. Nie wiem, czy na detalu zauważyłyście, ale drobinki są niebieskie i czerwone. Bardzo gładki, miziam się po paznokciach, bo są takie chłodne i śliskie w dotyku. Słabo kryjący, konieczne trzy warstwy.

      U mnie na zdjęciu dwie warstwy na podkładzie z tego. Próbowałam też samego, 3 warstwy, odcień był nieco jaśniejszy i odrobinę wpadał w rodzynkowy. Zrobiłam zdjęcia tak i tak, ale nie widać na nich w zasadzie różnicy, więc wrzucam te lepsze - za drugim razem złapałam odrobinę światła :)
      Dzień trzeci, minimalnie starte na końcówkach.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/qi/ma/3ldu/5N3j0wEaqcaeebDqoX.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/qi/ma/3ldu/T45bi9aO3qJEIqn8VX.jpg

      z fleszem:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/qi/ma/3ldu/TYKBcNjvkMHNukYv0X.jpg

      i detal:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/qi/ma/3ldu/vp3Jsx7XVL834WJcuX.jpg
    • mssselfdestruct Golden Rose Classics Metallic 16 [swatch] 06.01.13, 17:27
      Chyba jeszcze go nie było, to wrzucam (duże zdjęcie po kliknięciu):
      https://i106.photobucket.com/albums/m267/basiulek/th_P1080106.jpg?t=1357489373
      Śliczny, ciemnosrebrny kolor; krycie: 2 warstwy lub jedna gruba; schnięcie: szybciutko, max. 20 minut; pędzelek: niestety długi i cienki, źle się nim maluje : ( trwałość: w normie, do 2-3 dni, cena: 8,90 chyba.
      Podsumowując, śliczny metalik, który szybko wysycha, daję mu piątkę z minusem za ten pędzelek.

      Mam też z tej serii kolor 03 i niby ma taki sam pędzelek ale jakoś lepiej się maluje, nie wiem o co chodzi.
      • vrksasana Re: Golden Rose Classics Metallic 16 [swatch] 06.01.13, 23:06
        Bardzo atrakcyjny :)
        Moze gestosc lakieru jest inna i dlatego gorzej sie naklada?
    • moniiiq Wpadłam?? 06.01.13, 22:40
      drogie lakieromaniaczki, po przeglądaniu tego wątku i bloga w ciągu ostatnich 2 dni do mojej imponującej kolekcji 4 lakierów + 2 wyschniętych dołączyło chyba ze 12 buteleczek, a najśmieszniejsze jest, że nawet niespecjalnie umiem malować paznokcie ;)
      • tfu.tfu Re: Wpadłam?? 06.01.13, 22:49
        też nie umiem, a maluję zawzięcie. wszystko przez te Czarownice i Sabaty ;-P witamy w klubie!
        • vrksasana Re: Wpadłam?? 06.01.13, 23:11
          Ja podpatrzylam technike (!) malowania, na gdzies tu wspomnianym blogu, The PolishAholic. Ona maluje trzema pociagnieciam! Tez tak bede :D
      • vrksasana Re: Wpadłam?? 06.01.13, 23:03
        Ja doszlam do 7, ale wiem, ze to nie koniec! Wlasnie schnie mi na paznokciach jeden z moich 3 najnowszych: Mochacino, Essie.
        Musze sobie jeszcze dokupic cos granatowego i zielonego :)
        • tfu.tfu Re: Wpadłam?? 06.01.13, 23:37
          jedno zielone Ci oddam, bo mam za dużo ;-) znaczy nie że za dużo, ale nie mam kiedy malować już, bo ostatnio idę w róż i fiolety tudzież czerwienie. po co ma schnąć samopas? adresa na mejla prosz :-)
          • vrksasana Re: Wpadłam?? 06.01.13, 23:40
            vrksasana@gazeta.pl
            :D
            • tfu.tfu Re: Wpadłam?? 07.01.13, 02:41
              nie zmieści się do slotu ;-P
              chyba że na sabat jakiś przywiozę ;-P
        • 100krotna Re: Wpadłam?? 06.01.13, 23:45
          Musze sobie jeszcze dokupic cos granatowego i zielonego :)

          Tak, tak, znamy to. A później czerwonego, fioletowego, złotego, beżowego, brokatowego, metalicznego, różowego, ciemnego, jasnego, zielonego z drobinkami, białego, flakesy, glass-flecka, duochroma, ceglastego, holograficznego, miętowego z shimmerem, srebrnego foila, czerwonego z drobinkami, niebieskiego z brokacikiem...itd
          Masz rację, już wpadłaś :)
          • vrksasana Re: Wpadłam?? 06.01.13, 23:54
            No, postanowialam juz nawet nie walczyc :D
      • izas55 Re: Wpadłam?? 06.01.13, 23:37
        Chyba wpadłaś -)
        Trening czyni mistrza. Musisz po prostu często malować, to z czasem nabierzesz wprawy. Ja patrzę z podziwem na wzrost umiejętności klubowiczek i drogę od zamalowanych skórek do równo pomalowanych paznokci.
        • tfu.tfu Re: Wpadłam?? 06.01.13, 23:38
          e tam, ja i tak se coś zawsze zasmaruję, ale mam patyczek i nie zawaham się go użyć ;-P
          • 100krotna Re: Wpadłam?? 06.01.13, 23:49
            O mnie mówisz? ;-P
            Ja się czasem wspomagam retuszem ;) Ale jutro będzie bez retuszu, bo dzisiaj udało mi się pomalować perfekcyjnie, czekam na rano, żeby cyknąć zdjęcia...
            • izas55 Re: Wpadłam?? 06.01.13, 23:59
              Nie tylko o tobie, również o sobie ;-). Na prawdę, pooglądaj sobie wczesne zdjęcia wszystkich klubowiczek i porównaj z tymi robionymi teraz.
              • 100krotna Re: Wpadłam?? 07.01.13, 00:11
                Na prawdę, pooglądaj sobie wczesne zdjęcia wszystkich klubowiczek

                No na pewno... i zrób listę kolejnych muszętomieciów albo ich odpowiedników do poszukania, co? :P
                Ja za przyczyną wątku dodatkowo wyleczyłam skórki - dalej są suche, ale teraz mogę coś z nimi zrobić - kiedyś, przy najmniejszej próbie namoczenia i wycięcia robiły mi się pękające zadziory, a przy próbie ich zaleczenia skórka zarastała mi paznokieć ;) To był chyba twój sposób z odsuwaniem-nie-wycinaniem? No i na potrzeby wątku i fotek nawilżam je i nacieram kilka razy dziennie ;))) A ciągle odżywkowane i malowane pazury jakoś się magicznie przestały rozdwajać, z czym też miałam problem...
                Ej, chodź tu Izas, za twój pomysł wątku muszę Cię ucałować*, za nową manię również. (miałam już fazę sukienkową i torebkową, a ta jest tańsza!)


                *zawzięcie całuskuje: cmok cmok cmok cmok cmok*
                • 100krotna O, już znalazłam... 07.01.13, 00:27
                  Taki chcę:
                  klubnieanonimowychlakieroholiczek.blogspot.com/2012/07/catrice-purplelized-nr-460.html
                  i taki:
                  klubnieanonimowychlakieroholiczek.blogspot.com/2012/07/catrice-sold-out-forever-240.html
                  i ten...
                  klubnieanonimowychlakieroholiczek.blogspot.com/2012/07/china-glaze-fast-track.html
                  oooo ten:
                  klubnieanonimowychlakieroholiczek.blogspot.com/2012/07/essie-going-incognito.html
                  Na razie idę spać, zostawię sobie tu linki, żeby pamiętać i zapisać na listę oczekujących ;)
            • tfu.tfu Re: Wpadłam?? 07.01.13, 02:40
              o sobie ;-P patyczek do skórek jest niezastąpionym narzędziem, howgh ;-P
    • vrksasana Czy ktos wie 06.01.13, 23:17
      gdzie w Krakowie mozna kupic Golden Rose?
      Strasznie zachorowalam na ten Jolly Jewels (110) :(
      • moniiiq Re: Czy ktos wie 06.01.13, 23:20
        C.H M1
        Al. Pokoju 67
        31-580 Kraków

        Albo możesz kupić online: sklep.goldenrose.pl/
        • izas55 Re: Czy ktos wie 06.01.13, 23:38
          Jakaś silna podsekcja krakowska się tworzy? ;-)))))
          • moniiiq Re: Czy ktos wie 06.01.13, 23:43
            izas55 napisała:

            > Jakaś silna podsekcja krakowska się tworzy? ;-)))))

            ja nie z krakowa... wujek google pomógł ;)
        • 100krotna Re: Czy ktos wie 06.01.13, 23:40
          Polecam M1 - tylko przygotuj się na to, że możesz wyjść z kilkoma dodatkowymi, nieplanowanymi zakupami :-P
          W M1 też otworzyła się wyspa Flomar-u, też zerknij, bo niektóre z ich lakierów kuszą ;)
        • vrksasana Re: Czy ktos wie 06.01.13, 23:41
          Bardzo dziekuje!!! :)
    • maggianna Na bogato - Dorothy Who? [swatch] 07.01.13, 11:44
      Moj Sylwestrowy wybor, ChG Dorothy Who? a jako baza granatowy metalic Absolute Navy 236 Peggy Sage.
      Na zdjeciu 4 warstwy - baza pod lakier, 1 warstwa PS, potem 2 warstwy ChG i top Quicken. Malowalo sie latwo, wyslchlo szybko, lakier trzymal sie bez problemu przez 5 dni, gdy zmywalam to nadal wygladal dobrze.
      Samo ChG jest dosc przezroczyste, raczej niebiesko-morskie wiec postanowilam polozyc jakis ciemniejszy lakier zeby kolor byl konkretniejszy, bo tak pewnie musialabym pomalowac przynajmniej 3 -4 razy.

      Zdjecie w natrulanym oswietleniu:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bc/pb/fg29/Bw7eeVoRnhKQnYGOdX.jpg

      Proba zrobienia detalu (z fleszem):
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bc/pb/fg29/3J4aEkSatLOqxBYWaX.jpg

      i najbardziej oddajace kolor lakieru zdjecie w sloncu:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bc/pb/fg29/bJeWx4K956WZLrtEmX.jpg
    • kry0 Problem straszny, a może nie... 07.01.13, 23:16
      Dziś wykończyłam pierwszą butelke OPI. Pomogły mi lakiernice bo na sabaciku odlałam trochę. Nie wiem czy płakać, czy się cieszyć, że zużyłam całe opakowanie (patrz projekt denko) i mogę kupic nowy z czystym sumieniem.
      Kolor wykończony to Malaga Wine. Jeden z nielicznych moich "czerwonych". Często maluję się nim do pracy.
      Kupować nowy?
      • tfu.tfu Re: Problem straszny, a może nie... 08.01.13, 00:32
        to ten, co go tak pokochałam namiętnie od 1 wejrzenia? :-) ja jeszcze ma, mogę Ci przywieźć na sabat :-D
        • kry0 Re: Problem straszny, a może nie... 08.01.13, 17:19
          Kochana tfu.tfu, ani sie waż przynosić!!!!
          Ja mam jeszcze sto milionów lakierów do wykończenia i ciesze się, że z jednym mi się udało :-)
      • maggianna Re: Problem straszny, a może nie... 08.01.13, 17:56
        Mozesz byc z siebie dumna!
        Jakos nie widze szans na skonczenie choc jednego lakieru, niby maluje regularnie ale regularnie tez dokupuje nowe - projekt denko dotyczy wszystkich kosmetykow poza lakierami ;-)
        A nie, wlasnie sobie uswiadomilam ze zuzylam juz 2 bazy pod lakier (jedna skonczylam w niedziele), wykonczylam 1 quickena i 1 kropelki wysuszajace - czy powinnam w zamian kupic sobie nowy lakier? ;-))
        • kry0 Re: Problem straszny, a może nie... 08.01.13, 18:28
          maggianna napisała:

          > Mozesz byc z siebie dumna!

          Jestem z siebie dumna i to bardzo. Wczoraj malując musiłam położyć buteleczkę, żeby wybrać lakier :-) I zdarzyło mi się to pierwszy raz w życiu. Wcześniej jak miałam lakier to użyłam kilka razy i stał sobie spokojne w kąciku. Pamiętam wyrzucanie prawie pełnego lakieru 4 lata po terminie przydatności do użycia.

          > Jakos nie widze szans na skonczenie choc jednego lakieru, niby maluje regularni
          > e ale regularnie tez dokupuje nowe - projekt denko dotyczy wszystkich kosmetyko
          > w poza lakierami ;-)

          Sama bym pewno nie dała rady, ale pomogła tfu.tfu.
          Czytałam o projekcie denko kilka miesięcy temu na forum oszczędzamy i pomyślałam, że z szamponami i żelami dam radę, ale na lakiery nie ma siły. A przynajmniej z jednym udało się.

          > A nie, wlasnie sobie uswiadomilam ze zuzylam juz 2 bazy pod lakier (jedna skonc
          > zylam w niedziele), wykonczylam 1 quickena i 1 kropelki wysuszajace - czy powin
          > nam w zamian kupic sobie nowy lakier? ;-))

          Bazę po lakier (używam odżywki Herome) to kupuje regularnie od dawna. A Quickeny kupione na targach się już kończą.

          A lakier to sobie kup jak najbardziej. Też cos kupię - mam ochote na Englandy.
          • vrksasana Re: Problem straszny, a może nie... 09.01.13, 02:12
            Mnie sie udalo w zyciu skonczyc dwie butelki lakieru, i to tego samego koloru! To byl Lmene, taki perlowo niebieski. Z tym, ze buteleczki byly male, o ile dobrze pamietam. Do dzis jest to jeden z moich ulubionych kolorow. Obecnie wystepuje jako Inglot 019.
        • kasica_k Re: Problem straszny, a może nie... 09.01.13, 02:24
          Ja wczoraj skończyłam Quickena, kończy mi się też Foundation III. Ale nie do samego denka niestety. Nie umiałam wybrać resztek, pędzelek w Quickenie krótki, poza tym jakoś mi zgęstniał, więc wywaliłam. Macie jakiś patent na wykańczanie do dna?

          Poza tym, w życiu jeszcze żadnego lakieru do końca nie zużyłam :)
          • vrksasana niezbyt precyzyjny Skyfall [swatch] 09.01.13, 03:20
            to jest obecnie moj dyzurny czerwony.
            Na zdjeciu dwie warstwy na bazie i z "glazura" rowniez O.P.I.
            Latwo sie maluje i dlugo sie trzyma (5 dni)
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ae/ti/0gbo/cfSFClqzapNcBsNGXX.jpg

          • izas55 Re: Problem straszny, a może nie... 09.01.13, 07:56
            Wybrać z dna trudno. Ja zwykle kupuję nową butelkę zużywam trochę z tej nowej i przelewam resztkę ze starej jak zrobi się miejsce. Ostatnio wykończyłam w ten sposób odżywkę.
            Z lakerowych rzeczy w przeciągu ostatniego roku wykończyłam bazę nalteka, Quicken, pół butelki Seche vite o objętości 118ml (ale odlewałam trochę różnym osobom), liczę tak, że ze 3 zwykłe buteleczki zostały zużte.
    • felisdomestica color club halo hues 09.01.13, 17:04
      czy wiecie coś na temat tej kolekcji?
      Poniżej Angel kiss

      https://2.bp.blogspot.com/-vJ6pbEDKT-0/UJxtnYg4zDI/AAAAAAAAGiU/K8aj4ZJK9CU/s640/AngelKissComparison2.JPG
      • kasica_k Re: color club halo hues 10.01.13, 01:58
        Parę postów wyżej jest o naszej nimi ekscytacji.
        Do nabycia: sklep.eurofashion.com.pl/category.php?id_category=3468
        • felisdomestica Re: color club halo hues 10.01.13, 10:36
          Ups. Przegapiłam.
    • kasica_k Promocja a-england 10.01.13, 02:05
      Któraś planuje skorzystać?
      www.a-england.co.uk/15-thank-you/
      Ja na razie nie widzę żadnej dwójki ani trójki, którą bym chciała mieć w całości, ale może ktosia ma ochotę np. na StGeorga i Excalibura po niecałe 5 funciaków, to ja wtedy się załapię na Tristama? :) www.a-england.co.uk/thank-you/83-o.html
      • felisdomestica Re: Promocja a-england 10.01.13, 10:38
        ja chcę st. georga!!! Będziesz robić zakupy? Bo ja nie zagranicznozakupowa :(
        • kasica_k A kto chce Excalibura? 10.01.13, 14:42
          Jak znajdziemy chętną, to biorę te trzy.

          Niestety do soboty i tak nie zdąży dojść
          • felisdomestica Re: A kto chce Excalibura? 11.01.13, 00:08
            Jaaa!
      • kry0 Re: Promocja a-england 10.01.13, 19:46
        Ja biorę excalibura. Chciałam georga, ale się spóźniłam.
        Nie mogę wejśc na moje konto w A England :-(
        • kry0 Re: Promocja a-england 10.01.13, 20:17
          Juz mi się konto odblokowało. Kupuje na sztuki.
          • kry0 Re: Promocja a-england 10.01.13, 21:33
            Kupiłam 3: Princess tears, Preceval, St George.
            Teraz będę czekać..
      • kasica_k Re: Promocja a-england 11.01.13, 13:59
        Musi mi jeszcze kasa dojść na Paypal, więc to chwilę potrwa.
    • kasica_k Biały jeszcze raz! 10.01.13, 02:58
      Macie białe lakiery? Tym razem interesują mnie dowolne, byle kryjace w rozsądnej liczbie warstw (czyli max 3, a najlepiej 2). Mogą być czyste białe bez dodatków, mogą być shimmery. Mają tylko dawać się nakładać bez: smug, łysych placków, rozlewania się, braku poziomowania. I mają umieć wyschnąć w rozsądnym czasie mierzonym w minutach, nie w dobach (tu jęk rozpaczy po użyciu Color Club Ooh La La, który jest bardzo ładny, ale niezbyt używalny).
      • anne_stesia Re: Biały jeszcze raz! 10.01.13, 05:49
        Przywiozę dwa takie - Essie Blanc i Białą Fabrykę.
        • izas55 Re: Biały jeszcze raz! 10.01.13, 06:20
          Biała fabryka jest super, tylko lekko beżowa, u mnie kryje po 3 warstwach

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/zf/de/okmd/eUgI7DrtxC0dwGYHuB.jpg
          • maggianna Re: Biały jeszcze raz! 10.01.13, 11:08
            Izas! znowu wywolujesz potrzeby zakupowe! Czy mi jest potrzebny kolejny lakier?
            Nie kupilam go wczesniej bo wg moich standardow to mega nuda a teraz tak sie przygladam i przygladam i im dluzej patrze tym bardziej mi sie podoba :-) Bardzo ladny lakier.
            • izas55 Re: Biały jeszcze raz! 10.01.13, 11:50
              Dla mnie to było jedno z większych zaskoczeń LDZ. Na początku też planowałam nie kupować, ale w końcu skusiłam się na całość kolekcji i nie żałuję. Malowałam nim paznokcie dwa albo trzy razy, co u mnie jest dużym wyczynem.
              Z kolekcji nie podchodzi mi ten pomarańczowy, ale może jak go w końcu użyję to zmienię zdanie.
              • maggianna Re: Biały jeszcze raz! 10.01.13, 13:03
                Mi tez nie podchodzil ten pomaranczowy, po uzyciu uznalam ze zdecydowanie nie moj kolor, niby ladny lakier, dobrej jakosci ale wygladal na moich paznokciach bardzo srednio, nie podobal mi sie, na szczescie znalazla sie chetna :-)
                A widzialas nowy diamentowy top? Chyba musze zrobic zamowienie bo brakuje mi tez szarosci dnia, dla jednego lakieru nie warto bylo ale teraz mam potrzebe zakupowa na dwa :-)
                • kasica_k Re: Biały jeszcze raz! 10.01.13, 14:40
                  Kurdę, miało być o białych a te mi tu z pomarańczkami wyjeżdżają :)
                • izas55 Re: Biały jeszcze raz! 10.01.13, 15:14
                  Ja będę kupować zmywacz z Barbry bo mi się powoli kończy targowa butelka. Jakoś się skoordynujemy.
            • anne_stesia Kiko 399 16.01.13, 18:46
              Hicior panie, hicior! Wielbię go i kocham, i już wiem, że Nfu Oh #62 MUSI być mój!

              https://1.bp.blogspot.com/-rbxme4au4vo/UPbi1u9dLOI/AAAAAAAABXo/URXBktaCwkw/s400/3.jpg

              https://3.bp.blogspot.com/-w5yuFlO5WDE/UPbi4Ccd4YI/AAAAAAAABYU/7_kcDjJTFUY/s400/10.jpg

              lakierologiastosowana.blogspot.com/2013/01/kiko-silk-taupe-399.html
              • izas55 Re: Kiko 399 16.01.13, 19:48
                ;-))))
        • kasica_k Re: Biały jeszcze raz! 10.01.13, 14:40
          Super!
    • 3_asiunia pilne pytanie do fanek opi 11.01.13, 11:02
      Skąd bierzecie lakiery z nowych kolekcji opi (nie z allegro). W sephorze są tylko zachowawcze kolory i nie maja nic nowego, a osoba, która pyta, nie wierzy w allegro.
      • maggianna Re: pilne pytanie do fanek opi 11.01.13, 11:13
        Wlasnie wczoraj kupilam w Sephorze lakier z kolekcji Skyfall, byly wszystkie kolory i to po 35 zl (jedynie On Her Majesty's Secret Service wzielam ostatni), prawie cala kolekcja Germany tez byla dostepna i tez na wyprzedazy, widzialam tez pare kolorow ze Spidermana. Ogolnie wybor byl bardzo duzy, cala szafka lakierow - ale to chyba zalezy od Sephory, bo ja kupowalam w Reducie w Warszawie, w Zlotasach wybor jest znacznie mniejszy.
        • izas55 Re: pilne pytanie do fanek opi 11.01.13, 11:21
          Czy to oznacza że ja mam dzisiaj po pracy jechać do Reduty? Z Germany chcę od dawna co najmniej dwa. I dlaczego wykupiłaś mi ostatni lakier!
          • felisdomestica Re: pilne pytanie do fanek opi 11.01.13, 11:33
            Redutę mam rzut beretem od pracy, mogę ci kupić i przywieźć w sobotę.
            • izas55 Re: pilne pytanie do fanek opi 11.01.13, 11:36
              Ależ skąd, tak to ja sobie mogę przez internet kupić, albo doczekać do targów na wiosnę. A gdzie radość ze szperania i oglądania?
              • felisdomestica Re: pilne pytanie do fanek opi 11.01.13, 11:39
                Wiedziałam...:-). Szperanie najfajniejsze :-). A może na jakiś skarb się trafi ?
                • izas55 Re: pilne pytanie do fanek opi 11.01.13, 11:59
                  No właśnie ;-)
                  • maggianna Re: pilne pytanie do fanek opi 11.01.13, 13:07
                    Jedno co mnie zdziwilo ze na stojaku z przecenami lakierowymi byly lakiery OPI i cena 35 zl, tam staly m.in. lakiery z germanskiej kolekcji (ale nie wszystkie), lakier z kolekcji Skyfall wzielam z szafki z lakierami OPI, cena na polkach byla 49 a przy kasie naliczono mi 35. Ucieszona nizsza cena na wszelki wypadek nie zapytalam czemu place mniej :-)
                    Wybor lakierow byl calkiem spory, byly tez inne firmy w promocji, przy kasie byly tez 4-paki roznych brokatowych w dobrej cenie.
                    Niestety bylam 15 min przed zamknieciem sklepu i nie zdazylam pozastanawiac sie co jeszcze bym chciala i pogrzebac w pozostalych promocjach.
                    Byl tez przeceniony na 98 zl Dior z dzungli poszukiwany przez Pierwszalitere.
                    • kasica_k Re: pilne pytanie do fanek opi 11.01.13, 14:00
                      Nie pamiętasz czasem, czy był The World Is Not Enough?
                      • maggianna Re: pilne pytanie do fanek opi 11.01.13, 14:45
                        The World Is Not Enough byl, bo nie wiedzialam jak ten ktory chcialam kupic wyglada w butelce wiec bralam do reki wszystkie ciemne lakiery i sprawdzalam po nazwie. Z tego co pamietam to stal pomiedzy ciemnymi ale troche z tylu za jakims w innym kolorze, tam jest firmowa szafa OPI i niby lakiery stoja jeden za drugim kolorami a w praktyce byly troche pomieszane.
          • kry0 Re: pilne pytanie do fanek opi 11.01.13, 17:51
            Widziałam parę lakierów Germany w Douglasie w Złotasach. Przyznam, ze kupiłam jeden (Germanicure By OPI). Mogę go jutro zabrać.
            Widziłam też Every Month Is Oktoberfest i Suzi The 7 Dusseldorfs. Dokładnie nie sprawdziłam wszystkiego, bo stoją na najniższej półce i źle się je ogląda.
            • ochanomizu Re: pilne pytanie do fanek opi 11.01.13, 19:29
              O niedobre ;) Przez Was poszłam do Sephory i kupiłam The Spy Who Loved Me, którego wcale nie nie potrzebuję ;) We wrocławskiej Galerii Dominikańskiej był jeszcze The Living Daylights, GoldenEye i The World is Not Enough.
              • ochanomizu OPI The Spy Who Loved Me 21.01.13, 17:28
                Słoczyka na razie nie będzie z powodu straszliwej nietrwałości tego lakieru :( Malowalam paznokcie w sobotę wieczorem, w niedzielę rano mialam pościerane końcówki.
                Na plus - jednowarstwowiec, bardzo szybko schnie.
            • kasica_k Re: pilne pytanie do fanek opi 11.01.13, 20:03
              kry0 napisała:
              > Przyznam, ze kupiłam jeden

              Cóż za urocze zdanie :)
              • kry0 Re: pilne pytanie do fanek opi 11.01.13, 20:13
                :-)
                TYLKO jeden.
      • kasica_k Re: pilne pytanie do fanek opi 11.01.13, 13:16
        Jak nie w Sephorze ani Douglasie to tutaj:
        www.kupkosmetyk.pl/
        - też są czasem przeceny na niektóre kolory.

        Ja też z nielubiących allegro, ten sklep mnie nigdy nie zawiódł (jakieś 4 razy robiłam zakupy)
      • 3_asiunia Dziękuję za wszystkie odpowiedzi... 11.01.13, 19:29
        zwłaszcza za namiar na sklep internetowy :)
        • kry0 Re: Dziękuję za wszystkie odpowiedzi... 11.01.13, 19:41
          W przejsciu podziemnym (Dworzec Centralny) obok McDonalda otwarł się punkt lakierowania paznokci (by OPI czy jakoś tak). Sprzedają też lakiery. Jest 5 pln taniej niz w Douglas.
    • izas55 Zmywanie brokatów 11.01.13, 11:05
      Wyjątkowo upiorna czynność. Ale chyba przetrenowałam sposób na w miarę bezbolesne usuwanie bez konieczności zawijania się w folię aluminiową. Właściwie zmywanie brokatu z pomocą folii mi nie przeszkadza, ale moje paznokcie i skórki wokół nich wyjątkowo nie znoszą zmywacza i straszliwie się odtłuszczają a potem rozdwajają.
      Problem pewnie częściowo rozwiązałaby baza pod brokaty, ale nigdzie nie mogę jej dostać, zdrapywanie lakieru bez bazy uszkadza mi powierzchnię paznokcia. Robię więc tak:
      1. Smaruję ręce i paznokcie kremem do rąk, wmasowuję i tylko wycieram lekko paznokieć wacikiem. Powierzchnia nie jest tłusta w dotyku, ale generalnie znacznie zmniejsza to przyczepność lakieru do paznokcia. Świetnie się sprawują kremy z silikonem
      2. Jako bazy używam zwykle topu dającego dość grubą warstwę, ostatnio Gel Look Golden Rose.
      3. Na to brokat (i Seche Vite na koniec)
      4. Kiedy chcę usunąć lakier to podważam go delikatnie z boku patyczkiem do manikiuru, odchodzi cała warstwa

      Inny sposób, który bardzo dobrze się sprawdza przy grubych warstwach brokatu, to pomalować paznokieć jedną warstwą (na te pomalowane brokatem paznokcie) kiepskiego lakieru który źle schnie, poczekać 3-5 minut aż ten kiepsko schnący lakier zmiękczy lakier pod spodem i wtedy podważyć patyczkiem lub zdrapać. U mnie schodzą płatami.
      • vrksasana Mochacino Essie [swatch] 12.01.13, 01:55
        Dwie warstwy Mochacino Essi na bazie OPI i z warstwa nawierzechnia (!?) rowniez OPI. Kupilam go w zastepstwie Over the Taupe, bo OTT jest juz chyba wycofany. Mochacino jest o tyle fajny, ze ma blyszczace drobinki. Jest troche gesty, ale nie malowalo sie nim najgorzej. Niestety juz pod koniec drugiego dnia zauwazylam starte koncowki. Stawial tez lekki opor przy zmywaniu, ale go pokonalam :). Zdjecie bylo zrobione w piatym dniu. A kupilam go pod bezposrednim wplywem tego forum :D
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ae/ti/0gbo/bbegMOHV97MCIuUMSX.jpg
    • kasica_k OPI Designer Series 11.01.13, 14:02
      Czy miałyście lakiery z tej kolekcji i czy są warte tych zabójczych pieniędzy?
      • izas55 Re: OPI Designer Series 11.01.13, 14:52
        Może jak się pojawiły te parę lat temu to były unikalne. Teraz pewnie jak poszukasz znajdziesz dużo podobnych. Było wśród nich trochę holo i ładnych glassflecków, które teraz daje się kupić bez większego problemu. Ceny horrendalne, przez to, że jest ich po prostu bardzo mało na rynku.
        • kasica_k Re: OPI Designer Series 11.01.13, 15:05
          No właśnie tak trochę nie rozumiałam, czemu są o tyle droższe od innych. Ładne, ale nie wydają się jakoś bardzo różnić od tych w normalnej cenie - myślałam, że może jakościowo też są jakieś super hiper.
    • 100krotna Nuda, panie, mortadela [swatch] 12.01.13, 18:18
      Zgaduj zgadula, jaka firma dziś na pazurach... to się robi nudne, wiem (nic nie poradzę, mam jeszcze kilka GR w kolejce...)
      Golden Rose Paris nr 27 - dla mnie mortadela, dla mojego lubego jogurt owocowy, obydwoje jesteśmy jedzenioholikami.
      Różyk, kremowy, złamany, pastelowy i nudny i jak na niego patrzę, to się robię głodna. Malowanie w normie, przyjemne, nie pomalowałam wszystkiego dookoła. Schnięcie w normie, połysk w normie, nuuda ;) Potrzebowałam takiego nudziaka. Oto jest. Średnio trwały, łatwościeralne końcówki:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/qi/ma/3ldu/39lplFZShMqIgRox9X.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/qi/ma/3ldu/LUxgPIzwg4pZHFs9DX.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/qi/ma/3ldu/Z551ImOAN0S5FBwHBX.jpg

      i detal:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/qi/ma/3ldu/6ob63xUlkbOZ995hgX.jpg
      • vrksasana Re: Nuda, panie, mortadela [swatch] 12.01.13, 18:28
        No cos ty! Moze jest troche zachowawczy, ale zawsze mozna podrasowac brokatem :)
        Ja wogole jestem pod ogromnym wrazeniem GR, a niestety mieszkam na pustyni Golden Roseowej :(. Moze dlatego wydaje mi sie tak atrakcyjna ;)
    • izas55 Lakiery Tesco 15.01.13, 17:03
      F&F, czyli ciuchowa marka Tesco produkuje również lakiery do paznokci. Do tej pory byłam tego faktu zupełnie nieświadoma, dowiedziałam się tutaj www.atqabeauty.com/2013/01/paznokcie-noce-w-kasynie.html
      Ostatnio przy okazji zakupów kupiłam sobie dwa, ten pokazywany na blogu i czekoladowowiśniowy, po 12,50zł.
      • maggianna Re: Lakiery Tesco 15.01.13, 18:38
        Ten z bloga wyglada całkiem fajnie. Muszę sprawdzić czy maja w sklepie on-line :-)
        Jeszcze trochę i będę sie bała isc do warzywniaka, żeby przypadkiem nie wrócić z lakierami zamiast wloszczyzny ;-)
        • izas55 Re: Lakiery Tesco 15.01.13, 19:49
          Jest mocno nietrwały, pomalowałam wczoraj, dzisiaj odprysł.
    • kis-moho OPI Live and let die 16.01.13, 11:56
      Druga część moich zdobyczy ASOSowych. Tym razem lakier zdecydowanie bardziej serio niż OHMSS, spokojnie mogłyby go nosić mroczniejsze dziewczyny Bonda. Bardzo ciemna głęboka zieleń z zielonosrebrnymi drobinkami. Niesamowicie trudno go sensownie sfotografować (zdjęcia w necie też są średnie), moim zdaniem najbliższe rzeczywistości są te z dailysomething i te z polly polish. Ja się poddałam, mój aparat sobie z takimi subtelnościami nie radzi. Kolor przypomina mi ciemny las iglasty o zmroku :o)
      Jakość wg. mnie porównywalna z OHMSS, dla mnie świetna. Nakłada się bardzo fajnie, jest dość gęsty, w sumie wystarczyłaby chyba jedna warstwa, ja mam dwie ze względu na fajniejszy efekt drobinek. Schnie błyskawicznie. Trwałość trudno mi ocenić, bo mi ciągle odpryskują kawałki paznokci (nie lakieru a właśnie końcówki paznokci, niefajne), ale chyba całkiem niezła. Na pewno wszelkie odpryski są bardziej widoczne, bo lakier jest bardzo ciemny. Zmywanie nienajgorsze (w porównaniu z OHMSS, hehe), ale nie polecam malowania skórek, w ogóle nie chce zejść ;o) Według mnie zdecydowanie work safe, drobinki są bardzo subtelne. OHMSS lubię chyba nieco bardziej, bo jest bardziej wyjątkowy, ale ten też jest świetny, i zdecydowanie bardziej uniwersalny.
      • maggianna Re: OPI Live and let die 16.01.13, 13:06
        Ufff... jak dobrze ze nie lubie zielonych bo zdazylam sie zestresowac ze musze jechac na drugi koniec Wawy do Sephory po lakier :-))
        Obiektywnie bardzo ladny, ilosc drobinek idealna, jakby byl bardziej morsko-niebieski czy fioletowy to kupilabym go od razu.
      • kasica_k Re: OPI Live and let die 16.01.13, 16:01
        Piękny jest, do tego stopnia mi się podoba, że się nad nim zastanawiałam mimo niechęci do ciemnych lakierów. Pozostanę jednak przy lubieniu platonicznym, bo podejrzewam, że jednak stałby nieużywany.
        • kis-moho Re: OPI Live and let die 16.01.13, 16:14
          kasica_k napisała:

          > Piękny jest, do tego stopnia mi się podoba, że się nad nim zastanawiałam mimo n
          > iechęci do ciemnych lakierów. Pozostanę jednak przy lubieniu platonicznym, bo p
          > odejrzewam, że jednak stałby nieużywany.

          Jeżeli nie lubisz ciemnych to odradzam, przy słabszym świetle wygląda jak głęboka zieleń wpadająca w czarny.
    • besame.mucho Uprzejmie donoszę 16.01.13, 14:03
      że byłam niedawno w TkMaxx i zajrzałam do kosmetycznego działu, bo pamiętałam, że jakiś czas temu rozmawiałyśmy o tych takich wielkich zestawach po 10 lakierów. Otóż zestawy jak najbardziej są, w cenie (jeśli dobrze pamiętam) 50 złotych. Sklep w Blue City.

      A poza tym się żalę, że przegapiłam sabacik, więc wnoszę postulat, żeby następny był w nie bardzo odległej przyszłości!
      • izas55 Re: Uprzejmie donoszę 16.01.13, 14:19
        Ja byłam w niedzielę w Blue City i nie było tych po 10 ;-(. Były tylko po 5 lub 6 i to też takie mało ciekawe. I miałam wrażenie, że się strasznie zmniejszył wybór kosmetyków w TKMaxx w Blue City i jest ich zdecydowanie mniej.

        Następny sabacik będzie pewnie po targach pod koniec lutego
        • besame.mucho Re: Uprzejmie donoszę 16.01.13, 14:50
          > Ja byłam w niedzielę w Blue City i nie było tych po 10 ;-(.

          Kurczę, to strasznie szybko schodzą! Ja byłam w zeszły czwartek i było sporo. No ale w sumie taka seria to wychodzi lakier za 5 zł, to ludziska wykupują.
          Ja się za to obraziłam na dział kuchenny. Niby go przemeblowali i jest porządniej, ale mam wrażenie, że połowa rzeczy ubyła, miałam kilka rzeczy na liście do kupienia i nic nie znalazłam.
      • kasica_k Re: Uprzejmie donoszę 16.01.13, 15:56
        Jakiej marki te zestawy?
        Jak ja byłam w BC to też prawie nic nie było :( jakby jakiś huragan przeszedł przez kosmetyczny. Może w Centrum jest więcej?

        A na sabacik trzeba było przyjść, tyle czasu był zapowiadany i w ogóle :)
        • izas55 Re: Uprzejmie donoszę 16.01.13, 16:06
          besame chyba mówi o tych W7, które felisdomestica przyniosła na sabacik
          • besame.mucho Re: Uprzejmie donoszę 16.01.13, 16:26
            Tak jest, W7.

            Na sabacik ja wiem, że trzeba było. Tylko jestem ostatnio obłożona książkami wszelkiego sortu i przez większą część tygodnia przez to tak skołowana, że nie zawsze pamiętam jak się nazywam, a co dopiero jaka jest data ;) !
            • izas55 Re: Uprzejmie donoszę 16.01.13, 16:45
              Straszne te książki, że tak źle na ciebie wpływają ;-))))). Machnij sobie paznokcie to ci się może poprawi.
              • besame.mucho Re: Uprzejmie donoszę 16.01.13, 16:50
                Właśnie machnęłam! Czerwonym fochem, gdyby nie to że ciemno, to bym pstryknęła słoczyka. Jeśli wytrwa do jutra, to machnę jutro, tylko on niestety nie powala trwałością.
                • izas55 Re: Uprzejmie donoszę 16.01.13, 17:06
                  good girl ;-)
    • maggianna Essie - promocja w Hebe 17.01.13, 10:28
      W drogeriach Hebe od dzis do konca stycznia jest promocja na lakiery Essie - z karta Hebe lakiery sa po 25,99.
      Nie wiem tylko w ktorych sklepach sa stoiska Essie, na Rondzie ONZ Essie nie ma.
      • kasica_k Re: Essie - promocja w Hebe 21.01.13, 01:06
        W Blue City jest. Toteż wyrobiłam sobie kartę...
        • maggianna Re: Essie - promocja w Hebe 22.01.13, 13:16
          A moze bys sie podzielila z kolezankami informacja o zakupach? No i jakis krotki raport jaki jest wybor?!?
          • kasica_k Re: Essie - promocja w Hebe 22.01.13, 13:49
            Jeszcze nic nie kupiłam, kartę wyrobilam sobie kupując żel do mycia AA Help skóra atopowa (BTW polecam), a Essie ma tam normalny regał z bazówką, taki jak w Superpharmach, więc na niezbyt bogato ;)
            • kasica_k Re: Essie - promocja w Hebe 22.01.13, 22:33
              A i jeszcze Eveline 8 w 1 kupiłam i właśnie się "odżywiam", bo łamią mi się ostatnio pazury. Nie wiedziałam, że te odżywki tak profesjonalnie wyglądają (ulotka chyba w 20 językach :), i że jest ich tyle rodzajów.
              • kis-moho Re: Essie - promocja w Hebe 22.01.13, 23:01
                kasica_k napisała:

                > A i jeszcze Eveline 8 w 1 kupiłam i właśnie się "odżywiam", bo łamią mi się ost
                > atnio pazury. Nie wiedziałam, że te odżywki tak profesjonalnie wyglądają (ulotk
                > a chyba w 20 językach :), i że jest ich tyle rodzajów.

                Skoro oni tacy międzynarodowi - wiecie czy 8w1 można kupić za granicą? Net mi nic sensownego nie wypluł.
                >
    • vrksasana poszlam na calego! Zoya Storm [swatch] 19.01.13, 01:54
      To jest moj najnowszy i najbardziej blyszczacy z calej (ciagle niewielkiej) kolekcji, nabytek.

      Glebia tego lakieru jest niesamowita, niestety moje zdjecia tego dobrze nie oddaja...

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ae/ti/0gbo/sOBrddtaTzlCZPvajX.jpghttps://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ae/ti/0gbo/ZbeVysVEPZUrjwSM5X.jpg
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ae/ti/0gbo/BjMPkjr1bCMh6E9O0X.jpg
      • kasica_k Re: poszlam na calego! Zoya Storm 21.01.13, 19:48
        Super :) Ciągnie mnie ostatnio do takich czarnych na bogato.
    • izas55 Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 10:36
      Podczas ostatniego sabaciku kasica_k zadała takie właśnie pytanie.
      Jeżeli na rynku są dwa lakiery w identycznym kolorze i bez różnic w trwałości, malowaniu itd., jeden np Chanel a drugi lokalnej firmy to czy polecicie na ten Chanel czy będzie wam wszystko jedno?
      Czy z lakierami jest tak samo jak z butami albo torebkami?
      • kis-moho Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 17:05
        > Jeżeli na rynku są dwa lakiery w identycznym kolorze i bez różnic w trwałości,
        > malowaniu itd., jeden np Chanel a drugi lokalnej firmy to czy polecicie na ten
        > Chanel czy będzie wam wszystko jedno?

        Hmm, zależy. Jeżeli będę wiedziała od Was czy innego zaufanego źródła, że faktycznie nie ma różnic w trwałości, to wybiorę tańszy, wąż w kieszeni ma się u mnie nienajgorzej :o) Ale opiniom "z sieci" już nie do końca ufam. I często łapię się na tym, że wiążę "lepsze" marki z wyższą jakością (oczywiście często całkiem bezpodstawnie). Więc w razie wątpliwości wybiorę lepszą markę (chociaż może nie Chanel, to musiałby być maprawdę wyjątkowy kolor).
      • kasica_k Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 19:37
        Dla mnie to bardzo ciekawa kwestia :)

        Przy czym jeśli chodzi o jakość - tę kwestię w ogóle bym zostawiła, bowiem przekonałam się, że słynna marka naprawdę nie gwarantuje jakości. Posiadane przeze mnie Chanele niczym się pod tym względem nie wyróżniają, a z takim A-England na przykład przegrywają na całej linii. Kupiłam je ze względu na kolory, nie jakość, która jest zupełnie przeciętna.

        Tym, co mnie interesuje, jest wpływ magii marki na nasze postrzeganie danego odcienia w kategoriach czysto estetycznych. Innymi słowy: czy gdyby odcień identyczny z Chanel Peridot czy Paradoxal czy Black Pearl wypuściła pierwsza jakaś inna firma, to czy stałby się on przedmiotem moich marzeń? :)

        Jak sądzicie, jak by było z Wami? Czy zdarza się Wam marzyć o jakimś odceniu "wysokopółkowym" i na ile dzieje się to pod wpływem magii słynnej marki?

        Ja na przykład całkowicie "wyleczyłam się" z Peridota, gdy tylko dorwałam idealny odpowiednik z innej firmy (Jessica; potem zresztą dobrych duplikatów pojawiło się więcej). Kupiłabym go sobie tylko wtedy, gdyby był gdzieś dostępny w bardzo okazyjnej cenie, ze względów kolekcjonerskich (i tu niewątpliwie magia marki działa). Nie jest więc tak, że koniecznie muszę mieć buteleczkę z napisem Chanel. Pytanie natomiast brzmi, czy w ogóle kupiłabym tę Jessicę, gdyby wcześniej nie zaistniał Chanel Peridot?
        • anne_stesia Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 19:51
          Pewnie kupiłabyś - chociażby dlatego, że kupiłaś śliczne A England, które przecież nie były wcześnie wypuszczone przez Chanela. Jeśli tylko odcień peridota by Ci się spodobał to pewnie byś kupiła ;)
          • kasica_k Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 20:10
            No tak, ale czy na pewno i czy z równym pożądaniem i czy akurat ten, a nie jakiś podobny? No bo lakierów podobnych do Peridota powstało całkiem sporo, ale np. Douglas Firecracker trochę się różni i z tego powodu mnie nie zadowolił. Fakt, że nie na wszystkie odcienie Chanel lecę... ale coś podejrzanie często się okazuje, że gdy mi wpada w oko jakiś odcień, to w najlepszej wersji on występuje właśnie u Chanela. Więc albo magia marki, albo naprawdę mają tam dobrych kreatorów i po prostu robią świetne kolory :)
            • anne_stesia Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 20:43
              O widzisz, a ja wzgardziłam Peridotem, a zakochałam się w tym Douglasowym odcieniu :)
        • izas55 Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 20:06
          > Tym, co mnie interesuje, jest wpływ magii marki na nasze postrzeganie danego od
          > cienia w kategoriach czysto estetycznych. Innymi słowy: czy gdyby odcień identy
          > czny z Chanel Peridot czy Paradoxal czy Black Pearl wypuściła pierwsza jakaś in
          > na firma, to czy stałby się on przedmiotem moich marzeń? :)

          Chyba jednak nie. Mam trochę lakierów dość niszowych firm, które kupiłam czasem za niemalże tyle co te szanele, właśnie ze względu na ich kolor. Na Paradoxala rzuciłabym się bez względu na firmę, z resztą mój pierwszy "paradoxal" nie był orginałem, tyko lakierem własnej linii Douglasa za 1/4 ceny. Choć z drugiej strony połaszczyłam się ostatnio na Malice, który wcale jakiś specjalnie unikalny nie jest.
          Mam wrażenie, że te wysokopółkowe firmy od czasu do czasu wypuszczają po prostu perełki, które zyskują status kultowych. Musi minąć kilka miesięcy, aż inne firmy podłapią trendy i wypuszczą swoją wersję.
          • kasica_k Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 20:27
            izas55 napisała:
            >
            > Chyba jednak nie. Mam trochę lakierów dość niszowych firm, które kupiłam czasem
            > za niemalże tyle co te szanele, właśnie ze względu na ich kolor.

            A może te niszowe firmy nie różnią się praktycznie od Chanela, skoro są tak samo albo prawie tak samo drogie i tak samo niedostępne? Wiele z takich firm to nie są to firmy znane powszechnie, ale w światku lakierowym mają prestiż, czyli wychodzi praktycznie na to samo. Np. RBL jest takim lakierowym Chanelem - drogi, niedostępny.

            > Na Paradoxala
            > rzuciłabym się bez względu na firmę, z resztą mój pierwszy "paradoxal" nie był
            > orginałem, tyko lakierem własnej linii Douglasa za 1/4 ceny.

            I w dodatku lepszym jakościowo, IMHO.

            > Choć z drugiej st
            > rony połaszczyłam się ostatnio na Malice, który wcale jakiś specjalnie unikalny
            > nie jest.
            > Mam wrażenie, że te wysokopółkowe firmy od czasu do czasu wypuszczają po prostu
            > perełki, które zyskują status kultowych. Musi minąć kilka miesięcy, aż inne fi
            > rmy podłapią trendy i wypuszczą swoją wersję.

            Czemu jednak te perełki zawdzięczają swą kultowość: marce (i temu, że noszą je modelki na wybiegach) czy rzeczywiście ponadprzeciętnie pięknym kolorom?

            A tak swoją drogą, czy oprócz Chanel znasz inną markę z podobnej półki, wypuszczającą podobnie interesujące odcienie? Ja jakoś nie trafiam na ciekawe słocze takich firm jak Dior czy YSL. Może faktycznie Chanel jest wybitny lakierowo?
            • izas55 Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 21:25
              Ja mam wrażenie, że to jednak dobry projektant i wyczucie trendów. Większość firm z półki Chanel jest chyba bardziej zachowawcza jeżeli chodzi np o wykończenia. Nawet jeżeli kolor jest ciekawy to zwykle jest to krem. No ile można mieć kremowych szafirowych? A szanele są po prostu inne niż wszystkie.
              • kis-moho Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 22:06
                > Ja mam wrażenie, że to jednak dobry projektant i wyczucie trendów. Większość fi
                > rm z półki Chanel jest chyba bardziej zachowawcza jeżeli chodzi np o wykończeni
                > a.

                Chciałam napisać, że mi się chanel też kojarzy raczej zachowawczo, ale poszłam dokładniej obejrzeć kolory i faktycznie masz rację. Peridot co prawda nigdy mnie nie wzruszał, ale całkiem dużą część tego, co tam widzę mogłabym przygarnąć. Z Black Pearl na czele.
              • kasica_k Re: Czy lecicie na firmy? 22.01.13, 05:26
                Mnie w Chanel fascynują zarówno niektóre kremy (Blue Rebel, Blue Boy, Jade, Khaki Vert), jak i shimmery, takie drobne i dyskretne, jak Paradoxal, czy te maleńkie niebieskie drobinki, które są w Black Pearl.
        • izas55 Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 20:11
          > Ja na przykład całkowicie "wyleczyłam się" z Peridota, gdy tylko dorwałam ideal
          > ny odpowiednik z innej firmy (Jessica; potem zresztą dobrych duplikatów pojawił
          > o się więcej). Kupiłabym go sobie tylko wtedy, gdyby był gdzieś dostępny w bard
          > zo okazyjnej cenie, ze względów kolekcjonerskich (i tu niewątpliwie magia marki
          > działa).
          Ja zaczęłam od duplikatu, a ostatnio miałam okazję kupić "wersję kolekcjonerską" za co bardzo dziękuję berkano8 ;-)
          • kasica_k Re: Czy lecicie na firmy? 22.01.13, 05:06
            Zazdr :)
        • sbarazzina Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 22:20
          kasica_k napisała:


          > Tym, co mnie interesuje, jest wpływ magii marki na nasze postrzeganie danego od
          > cienia w kategoriach czysto estetycznych. Innymi słowy: czy gdyby odcień identy
          > czny z Chanel Peridot czy Paradoxal czy Black Pearl wypuściła pierwsza jakaś in
          > na firma, to czy stałby się on przedmiotem moich marzeń? :)

          No to wygenerowałaś moją nową potrzebę: Chanel Paradoxal :) Jest genialny! Mój ulubiony odcień fioletu.

          > Jak sądzicie, jak by było z Wami? Czy zdarza się Wam marzyć o jakimś odceniu "w
          > ysokopółkowym" i na ile dzieje się to pod wpływem magii słynnej marki?

          Mnie w ogóle nie rusza fakt, że jakiś odcień jest modny albo powszechnie pożądany. Kupuje bo mi się dany odcień podoba, albo jeszcze takiego nie mam, albo lda funu. Jeszcze nigdy nie kupiłam żadnego lakieru tylko dlatego że był w wersji limitowanej albo specjalnej.

          Ale ja chyba nie jestem prawdziwą lakieromaniaczką :( Ciągle nie odróżniam glitterów od brokatu i nie do końca wiem co to holo ;)

          Lakier Chanel mam jeden - klasyczna czerwień. Kupiłam bo chciałam wypróbować jakość, miałam okazję kupić tanio, a czerwonych klasycznych nigdy dość i ciagle szukam tego idealnego.

          ---
          Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
          tnij.org/staniki01
          • kasica_k Re: Czy lecicie na firmy? 22.01.13, 04:46
            sbarazzina napisała:
            >
            > No to wygenerowałaś moją nową potrzebę: Chanel Paradoxal :) Jest genialny! Mój
            > ulubiony odcień fioletu.

            Jaka jest emotikonka na dyskretny uśmiech promieniujący satysfakcją? :)

            Ale uważaj, jeśli szukasz fioletu - trudno go nazwać fioletowym. To jest kombinacja fioletu z burym krecim. Absolutnie jedyna w swoim rodzaju. Ale została już nieźle skopiowana przez kilka firm, najlepiej chyba przez Douglasa (polecam, lepszy jakościowo) - Douglas Maria
            www.douglas.pl/douglas/Makija%25C5%25BC-Paznokcie-Lakiery-Absolute-Douglas-Absolute-Nails-09-Maria_product_3000049544.html
            • izas55 Re: Czy lecicie na firmy? 22.01.13, 06:08
              klubnieanonimowychlakieroholiczek.blogspot.com/2012/07/douglas-absolute-nails-maria-09.html
            • sbarazzina Re: Czy lecicie na firmy? 22.01.13, 19:42
              kasica_k napisała:

              > sbarazzina napisała:
              > >
              > > No to wygenerowałaś moją nową potrzebę: Chanel Paradoxal :) Jest genialny
              > ! Mój
              > > ulubiony odcień fioletu.
              >
              > Jaka jest emotikonka na dyskretny uśmiech promieniujący satysfakcją? :)
              >
              > Ale uważaj, jeśli szukasz fioletu - trudno go nazwać fioletowym. To jest kombin
              > acja fioletu z burym krecim. Absolutnie jedyna w swoim rodzaju. Ale została już
              > nieźle skopiowana przez kilka firm, najlepiej chyba przez Douglasa (polecam, l
              > epszy jakościowo) - Douglas Maria
              > rel="nofollow">www.douglas.pl/douglas/Makija%25C5%25BC-Paznokcie-Lakiery-Absolute-Douglas-Absolute-Nails-09-Maria_product_3000049544.html

              Tylko że ja tu kurczę nie mam Douglasa w tym UK-ju ;)
              No coż, moja potrzeba będzie musiała poczekać do wizyty w Pl lub At.

              ---
              Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
              tnij.org/staniki01
      • 100krotna Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 20:03
        Nie. Mam przekonanie, że nie opłaca się kupować lakierów powyżej pewnej ceny. Marka nie gra roli, po prostu nie kupuję stwierdzenia, że im wyższa cena tym wyższa jakość. Miałam już tanie lakiery o świetnym wykończeniu, trzymające się 5-7 dni na paznokciach. Za to, jeśli znajdę wyjątkowo ładny lakier "markowy" to jestem w stanie długo szukać jego odpowiednika ;););)
        No i jeszcze mam słabość do jednej taniej firmy, jak jestem w stanie przechodzić obok większości stoisk z lakierami i nic nie kupić, tak obok tego jednego... ;) muszę, choćby małą buteleczkę
        • kasica_k Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 20:16
          100krotna napisała:
          > Za to, jeśli znajdę wyjątkowo ładny lakier "markowy" to je
          > stem w stanie długo szukać jego odpowiednika ;););)

          Pytanie, czy ten sam odcień spodobałby Ci się tak samo, gdyby nie był "markowy"? :)

          Ja przyznam, że w swoim przypadku nie umiem jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Na pewno mniejsza dostępność podkręca moje zainteresowanie danym odcieniem :)
          • 100krotna Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 20:25
            Pytanie, czy ten sam odcień spodobałby Ci się tak samo, gdyby nie był "markowy" ? :)

            Na to mogę odpowiedzieć bez wahania: zdecydowanie tak. Bo mnie się podobają lakiery nie w buteleczce, ale na paznokciach ;) Dlatego tak lubię oglądać swatche. Swatche generują moje potrzeby, bez wnikania w firmę czy oglądania buteleczki na zdjęciu ;)
            • kasica_k Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 20:29
              No ale przy swatchu zawsze jest informacja, co to za marka :) Ja też przecież kupuję wg swatchy, nie pamiętam, kiedy ostatnio kupiłam lakier bez sprawdzenia go wcześniej w necie.
              • 100krotna Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 20:40
                No ale przy swatchu zawsze jest informacja, co to za marka :) Ja też przecież kupuję wg swatchy, nie pamiętam, kiedy ostatnio kupiłam lakier bez sprawdzenia go wcześniej w necie.


                Ale jeśli swatch mi się nie podoba, to nie spodoba mi się dlatego, że jest wymalowany markowym lakierem. Podobnie, jeśli mi się podoba, to na markę zwracam uwagę na końcu i w zasadzie o tyle, czy mnie na nią "stać" i mogę iść prosto do sklepu z zapamiętanym numerkiem czy mam sobie poszukać tańszego odpowiednika.
                Podam przykład takiego zauroczenia: obecnie szukam specyficznego odcienia głębokiego, kremowego bordo - widziałam u koleżanki, nie mam pojęcia, co miała na paznokciach (widziałyśmy się przelotem) ale bardzo mi się jej lakier spodobał.
                Więc teraz sobie szukam podobnego w moich granicach cenowych :) (jej lakier mógł być tani, bo wiem, że kupuje przeróżne marki, mógł być też drogi, bo wiem, że ją na taki stać)
                Aaa... i często kupuję lakiery bez sprawdzenia ich w necie, głównym kryterium jest wtedy "podoba mi się" i "jeszcze takiego nie mam". Tyle, że to stacjonarnie.
                • kis-moho Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 20:44
                  > Podam przykład takiego zauroczenia: obecnie szukam specyficznego odcienia głęb
                  > okiego, kremowego bordo

                  Taki? Mam właśnie na pazurach :o)
                  • 100krotna Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 20:48
                    Odrobinę mniej buraczkowy ;) Ale podobny ;)
                    PS. Nie tylko ja mam skojarzenia kulinarne, moja siostra właśnie określiła twój lakier: Grzaniec.
                    • kis-moho Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 20:51
                      100krotna napisała:

                      > PS. Nie tylko ja mam skojarzenia kulinarne, moja siostra właśnie określiła twój
                      > lakier: Grzaniec.
                      >
                      Według mnie to sok malinowy :o)
                      • 100krotna Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 20:53
                        Każdy pije to co lubi ;-P
                        • kis-moho Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 20:55
                          100krotna napisała:

                          > Każdy pije to co lubi ;-P
                          >
                          To już nie napiszę, że kojarzy mi się też krwiście :o)
                          • 100krotna Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 21:03
                            To już nie napiszę, że kojarzy mi się też krwiście :o)

                            Lepiej nie pisz. Stracisz reputację :D
                • kasica_k Re: Czy lecicie na firmy? 22.01.13, 05:03
                  100krotna napisała:
                  >
                  > Ale jeśli swatch mi się nie podoba, to nie spodoba mi się dlatego, że jest wyma
                  > lowany markowym lakierem.

                  Mnie marka też nie wystarcza do podobania się, ale nie mam podstaw, by twierdzić, że markowość nie ma wpływu na podobanie się. Musiałabym w tym celu zrobić test na ślepo :) To przecież nie jest coś, co dzieje się świadomie.

                  > Podam przykład takiego zauroczenia: obecnie szukam specyficznego odcienia głęb
                  > okiego, kremowego bordo - widziałam u koleżanki, nie mam pojęcia, co miała na p
                  > aznokciach (widziałyśmy się przelotem) ale bardzo mi się jej lakier spodobał.
                  > Więc teraz sobie szukam podobnego w moich granicach cenowych :) (jej lakier móg
                  > ł być tani, bo wiem, że kupuje przeróżne marki, mógł być też drogi, bo wiem, że
                  > ją na taki stać)

                  No więc ja miałam przypadek zauroczenia pewnym odcieniem turkusu, ktory zobaczyłam na kimś, a potem się okazało, że najbliższy ideału jest jakiś Chanel :) (choć wtedy akurat znalazłam w końcu satysfakcjonujące odpowiedniki). Szukałam ładnego khaki i znowu jakiś Chanel wpadł mi w oko. To samo było z koralowym. To samo z ciemnoniebieskim (Blue Rebel). Miałam fazę na ciemnoszare - no i najlepszy jest Black Pearl, którego w końcu kupiłam. Szukałam białego shimmera - i okazało się, że Chanel coś takiego wypuścił chyba na zeszłą wiosnę. Normalnie boję się zajrzeć do lodówki (choć nie trzymam tam lakierów ;)
                  • kasica_k Re: Czy lecicie na firmy? 22.01.13, 05:40
                    Jeszcze jeden przykład mi przyszedł do głowy - OPI Number One Nemezis, który mnie od razu zauroczył, okazał się post factum prawie identycznym duplikatem Chanel Graphite. To akurat przykład nie na fascynację marką, a na to, że mam albo zbieżne gusta z projektantami szanelowskich kolorów, albo to są po prostu dobre kolory :) Albo jestem po prostu zwykła faszyn wiktym - trendy kreowane przez projektantów przesączają mi się do podświadomości nie wiadomo kiedy i objawiają potem w postaci nieoczekiwanej fascynacji jakimś kolorem, który okazuje się później duplikatem Chanela czy Diora.

                    Właściwie to jednak niesłusznie pominęłam wcześniej Diora. Tych kilka zieleni czy turkusów, które mi ostatnio wpadały w oko, było zdaje się akurat Diorowskich. Za podobne flaszki mają i mi się mylą ;)
            • kis-moho Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 20:39
              100krotna napisała:

              > Na to mogę odpowiedzieć bez wahania: zdecydowanie tak. Bo mnie się podobają la
              > kiery nie w buteleczce, ale na paznokciach ;) Dlatego tak lubię oglądać swatche
              > . Swatche generują moje potrzeby, bez wnikania w firmę czy oglądania buteleczki
              > na zdjęciu ;)
              >
              U mnie tak samo, jeżeli pomijamy kwestię jakości (bo ja jednak nadal wierzę, że statystycznie Essie/OPI będzie lepsze od P2), to kolor u mnie decyduje, absolutnie nie marka.
              • vrksasana Re: Czy lecicie na firmy? 21.01.13, 23:10
                Jako zwyklego, szarego konsumenta srednia i nizsza polka w zupelnosci mnie zadowala pod wzgledem kolorow i wykonczen.
                A, jako kolekcjoner ;), wybralambym cos, czego jeszcze nie mam...



      • maggianna Re: Czy lecicie na firmy? 22.01.13, 13:33
        Firmy zupelnie nie graja dla mnie roli, kieruje sie glownie cena, nie dadm za lakier wiecej niz 40 zl a najchetniej ponizej 20 :-) Wiec jezeli sa 2 lakiery w identycznym kolorze i bez roznicy w trwalosci to bez zastanowienia wybiore ten tanszy.

        Dodatkowo nie mam zupelnie pojecia co jest na rynku, co jest modne i jakie sa nowe kolekcje - moje potrzeby zakupowe kreuje tylko i wylacznie Lobby i zdjecia na blogu Lakiernic i Anne_stesi i linki wrzucane w tym watku - ogladam swatche, czytam opinie, potem poguglam jeszcze pare zdjec i sprawdzam cene. Jezeli nie jest za drogi to kupuje, na Chanela zal mi kasy, chociaz ostatnio OPI OHMSS tak mnie zauroczyl ze bylam gotowa dac za niego prawie 50 zl, po tym jak okazalo sie ze jest w promocji moj zachwyt wzrosl ;-)

        Jak uzywalam 3 czerwone kremowe lakiery to byl to Lancome, Dior i Chanel i przyznam ze zaden z nich nie umywal sie jakoscia do Barbry, ChG czy Colour Club, wszystkie 3 schly srednio, odpryskiwaly szybko i dodatkowo Chanel zostawial na wszystkim buraczkowe slady, wszystkie dokumenty mialam pomazane.

        Lakiery to zdecydownie nie torebki bo torebka musi byc firmowa, jezeli mi sie podoba i mnie zauroczy to cena (w granicach rozsadku) nie gra roli, nigdy nie kupie tanszej tylko dlatego ze jest wzorowana na oryginale.

        I jak zwykle - znowu lobby wykreowalo potrzebe o ktorej nie wiedzialam, musze isc do Douglasa i obejrzec ten fiolet :-)
    • kis-moho Gdybyście mogły mieć tylko jeden lakier... 21.01.13, 22:37
      ...na jaki kolor byście się zdecydowały? Zastanawiałam się ostatnio nie mogąc zasnąć, i wyszło mi, że chyba jakiś szaro-brązowo-taupowaty, ale nie z mojej kolekcji, bo P2 Rich and royal jednak za słabo schnie. Gdybym miała wybierać tylko z tego co mam, to pewnie bym wzięła opi OHMSS, jestem zachwycona tym lakierem (tu ukłony w stronę Kasicy), ale jednak na każdą okazję on się nie nadaje. A Wy, co zabrałybyście ze sobą w minimalnym bagażu? :o)
      • sbarazzina Re: Gdybyście mogły mieć tylko jeden lakier... 21.01.13, 22:59
        Czerwony, krwisty, kremowy. Bez rozowych odcieni.
        Mialam kiedys taki idealny z Nivei, ciagle szukam zastapnika.

        ---
        Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
        tnij.org/staniki01
      • 100krotna Re: Gdybyście mogły mieć tylko jeden lakier... 21.01.13, 23:04
        Ciemnoczerwony, chłodny odcień, kremowy z ładnym połyskiem.
        Jak jeszcze nie miałam -dziestu lakierów to zawsze miałam w kosmetyczce taką czerwień. To moja klasyka. (Jest nawet uwieczniona w małej galerii, na zdjęciu Fiorka ;))
        • kis-moho Re: Gdybyście mogły mieć tylko jeden lakier... 21.01.13, 23:12
          > Jak jeszcze nie miałam -dziestu lakierów to zawsze miałam w kosmetyczce taką cz
          > erwień. To moja klasyka. (Jest nawet uwieczniona w małej galerii, na zdjęciu Fi
          > orka ;))

          Sbarazzina, nie takiego szukasz? :o)
          • sbarazzina Re: Gdybyście mogły mieć tylko jeden lakier... 22.01.13, 19:38
            kis-moho napisała:

            > > Jak jeszcze nie miałam -dziestu lakierów to zawsze miałam w kosmetyczce t
            > aką cz
            > > erwień. To moja klasyka. (Jest nawet uwieczniona w małej galerii, na zdję
            > ciu Fi
            > > orka ;))
            >
            > Sbarazzina, nie takiego szukasz? :o)

            Idę sprawdzić do galerii ;)

            ---
            Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
            tnij.org/staniki01
        • vrksasana Re: Gdybyście mogły mieć tylko jeden lakier... 21.01.13, 23:15
          Ja ciagle poszukuje 'tego' idealnego taupa. A z mojej obecnej kolekcji to bylby Inglot 019. Dla mnie jest to kolor wszechczasow :D
      • kasica_k Re: Gdybyście mogły mieć tylko jeden lakier... 21.01.13, 23:25
        Jeśli miałby być tylko jeden, to chyba coś z fioletów, np. Nubar Pasadena Purple, albo blurple, np. OPI Tomorrow Never Dies. Dla mnie fiolet to taki czerwony, pasuje do wszystkiego, a za czerwonym zbytnio nie przepadam. Albo któryś z odpowiedników Chanel Peridot, też ze wszystkim idzie. Ale gdybym się miała kierować sercem, nie rozsądkiem, to A-England Dragon :)
        • kis-moho Re: Gdybyście mogły mieć tylko jeden lakier... 21.01.13, 23:59
          Ale gdybym się miała kierowa
          > ć sercem, nie rozsądkiem, to A-England Dragon :)

          A-englandy mnie ostatnio zachwycają na Waszych zdjęciach (marzy mi się pani jeziora, tristam i św. jerzy), dragon faktycznie też jest bardzo fajny.
          • izas55 Re: Gdybyście mogły mieć tylko jeden lakier... 22.01.13, 06:13
            A England są do tego fenomenalne jakościowo.
      • mankencja Re: Gdybyście mogły mieć tylko jeden lakier... 21.01.13, 23:50
        zdecydowanie jakiś odcień zieleni.
      • anne_stesia Re: Gdybyście mogły mieć tylko jeden lakier... 22.01.13, 00:20
        Ja bym zabrała holograficznego nudziaka :D Byłby i ciekawy, i pasujący do wszystkiego :) Drugi byłby albo jaskrawoczerwony albo butelkowozielony. Najlepiej oba :P
        • maggianna Re: Gdybyście mogły mieć tylko jeden lakier... 22.01.13, 13:36
          Dokladnie to samo, czyli holograficzny nudziak, najchetniej jakis zloty czy szary i z drobinkami.
          Drugi bylby w odcieniach filoletu ale tez koniecznie z drobinkami, zadnych kremow :-)
      • tfu.tfu Re: Gdybyście mogły mieć tylko jeden lakier... 22.01.13, 00:50
        rozbestwiona jestem i już sobie jednego nie wyobrażam ;-)
        ale pewnie jakieś holo, coby chociaż złudzenie wielokolorowości mieć...
      • izas55 Re: Gdybyście mogły mieć tylko jeden lakier... 22.01.13, 06:10
        Zimny czerwony, kremowy.
      • mszn Re: Gdybyście mogły mieć tylko jeden lakier... 22.01.13, 08:20
        Essie Too too hot. Jedyne, co powstrzymuje mnie przed używaniem wyłącznie jego, to to, że jest czerwony i szybko dorobiłabym się pomarańczowej płytki. Mocny kolor, ale tak piękny i klasyczny, że biorę go na konferencje i czuję się na miejscu.
      • 3_asiunia Re: Gdybyście mogły mieć tylko jeden lakier... 22.01.13, 10:12
        To byłby Coral prosilk 65. Taki super róż z fajnym połyskiem, bardzo trwały, mimo posiadania z 50 innych, tego używam najczęściej. Ma genialną trwałość jak na 5-10 zł ;), fajny odcień zarówno na stopy i na dłonie, pasuje mi przez cały rok- a nie ze wszystkimi tak mam, no i wolę się w różu niż w czerwieni, a wolałabym coś, co mi się nie znudzi :)
        • 3_asiunia Re: Gdybyście mogły mieć tylko jeden lakier... 22.01.13, 10:19
          To jest Delia coral prosilk, zjadło mi po drodze "delię" ;).
    • indigo-rose SWATCH Wibo Express Growth 390 & topcoat matte 22.01.13, 21:57
      Topcoat: My Secret Matte Effect Top Coat (nie zmieściło się w nagłówku :D)

      Potrzebowałam jakiś czas temu zielonego, kiedy miałam mocną fazę na cieniowania, więc zanabyłam pierwsze, co mi w łapę wpadło w Rossmanie i nie kosztowało fortuny.
      Topcoat kupiłam, bo weszłam do Natury po krem do rąk... brzmi logicznie, prawda? (Kupiłam wtedy też całkiem ładny suede[?], ale wredota zaczęła złazić, zanim mi się udało zdjęcia porobić, więc innym razem)

      Trwałość średnia, 2 dni i odpryski. Krycie przeciętne, mnie wystarczyły 2 warstwy, ale purystki pewnie nałożyłyby trzecią. W wersji błyszczącej mnie ten kolor nie porywa solo, ale taka gumowo-satynowa zieleń już jest całkiem ciekawa.

      Do kompletu Primavera. To był mój kolczykarski debiut, stąd śmieszne bigle ;)
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/fd/ed/v57m/MCJfjCIWySFXOmxuaX.jpg
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/fd/ed/v57m/u4H1yaYx6atizttH1X.jpg
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/fd/ed/v57m/LdbUZyhGzxqbbLWhaX.jpg
      • kasica_k Re: SWATCH Wibo Express Growth 390 & topcoat matt 22.01.13, 22:34
        Bardzo ładny efekt. Lubię maty zielone, mam Aragona OPI w wersji mat. Niestety jest niezbyt trwały :(
        • izas55 Re: SWATCH Wibo Express Growth 390 & topcoat matt 22.01.13, 22:39
          wiedziałam że ci się spodoba ten słocz ;-)
        • indigo-rose Re: SWATCH Wibo Express Growth 390 & topcoat matt 22.01.13, 22:49
          Mój też zbyt długo nie pożył, ale nie wiem, na ile to wina lakieru samego w sobie, a na ile zestawienia z topcoatem. Wcześniej malowałam nim tylko w różnych cieniowaniach i tęczach, więc ciężko stwierdzić.
      • vrksasana Re: SWATCH Wibo Express Growth 390 & topcoat matt 23.01.13, 01:13
        Bardzo ciekawy efekt :). Tez chyba bardziej mi sie podoba niz wykonczenie na blysk.

        Ja wlasnie poszukuje zielonego, ale ten jest troche za ciemny. Chcialabym cos miedzy kolorem sciany, a Twoimi paznokietkami :/. O taki kolor zielonej zabki mi chodzi, z kremowym wykonczeniem. Lakieru, nie zabki, naturalnie.

        Tak do mnie ostatnio deciera, ze nabawilam sie lekkiej fobii lakierniczej, ktora polega na strachu przed zakupem niewlasciwego odcienia :/. Okropnie sie z tym czuje... :(
    • kasica_k A-England się opuszcza z wysyłką :( 23.01.13, 01:56
      Dopiero dziś wysłali moje zamówienie sprzed ponad 10 dni... chyba ta promocja przerosła firmę ;)
      • vrksasana Re: A-England się opuszcza z wysyłką :( 23.01.13, 02:01
        Za to teraz bedzie juz szybko :)
    • izas55 Te lakiery to już się w podświadomość wciskają.... 23.01.13, 12:54
      Śniły mi się dzisiaj paznokcie 100krotnej pomalowane Malice Chanel
      • vrksasana Re: Te lakiery to już się w podświadomość wciskaj 23.01.13, 13:26
        Wciskaja sie. Ja jak widze ciekawy kolor samochodu, to sobie mysle, ze ladnie wygladalby na paznokciach :D
        • felisdomestica Re: Te lakiery to już się w podświadomość wciskaj 23.01.13, 14:02
          A ja odwrotnie. Wyobrażam sobie mój samochód na brokatowo...mniam. Duochromy samochodowe istnieją, więc czemu nie brokaty???
          https://csv.pl/NewDesignWebData/oferty/RMPICS/Car-002.jpg
          • kis-moho Re: Te lakiery to już się w podświadomość wciskaj 23.01.13, 14:06
            Mówisz, masz:
            https://3.bp.blogspot.com/_yy55iaGoos4/Sb0lIxxU5lI/AAAAAAAAAEs/hJLyNbv7C-Y/s400/mercedeswith-diamonds.jpg
            • felisdomestica Re: Te lakiery to już się w podświadomość wciskaj 23.01.13, 15:01
              No ładny, cholewa...
              Ale on chyba brylantami wysadzany, zaraz by mi rozkradli po kawałku...
        • kasica_k Re: Te lakiery to już się w podświadomość wciskaj 24.01.13, 01:20
          To samo. Widziałam ostatnio białego Lexusa z pięknym microshimmerem.
      • 100krotna :-D :-D :-D :-D 23.01.13, 21:08
        A najlepsze jest, że nie podoba mi się Chanel Malice ;)
        • sbarazzina Re: :-D :-D :-D :-D 23.01.13, 22:08
          100krotna napisała:

          > A najlepsze jest, że nie podoba mi się Chanel Malice ;)

          Ale mnie się podoba! Poszłam wreszcie sprawdzić co to za kolor, bo tylko czytam Malice i Malice i juz rozumiem te zachwyty :D

          ---
          Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
          tnij.org/staniki01
    • izas55 Do podsekcji wrocławskiej 23.01.13, 22:57
      Przyjeżdzam do Wrocławia 19.02 po południu, 20go większość dnia jestem zajęta, ale wieczór może będę miała wolny. Wyjeżdzam 21.02, jeszcze nie wiem kiedy, ale tak, żeby o ludzkiej godzinie być w z powrotem w Warszawie.
      Więc jeżeli jakieś członkinie podsekcji wrocławskiej by się chciały spotkać to jestem otwarta na propozycje ;-).
      • ochanomizu Re: Do podsekcji wrocławskiej 24.01.13, 11:20
        19 po południu i wieczorem mi pasuje, 20 wieczorem (powiedzmy po 19.30-20) też.
        • izas55 Re: Do podsekcji wrocławskiej 24.01.13, 17:36
          Fajnie. Jak będę wiedziała gdzie mam zarezerwowany hotel i jak będę zajęta to się odezwę na prv
      • monika14131 Re: Do podsekcji wrocławskiej 20.04.22, 08:34
        Cześć nieanonimowe lakieroholiczki!
        A może macie jakiś patent co zrobić jak uwalimy spodnie lakierem do paznokci?
        Chcialabym przetestować tę metodę: Tekst linku, ale może któraś z Was przerabiała już ten problem?
Pełna wersja