Problem z paznokciami. Pomocy.

12.11.12, 12:50
Całe dotychczasowe życie miałam długie naturalne paznokcie. Są twarde i zdrowe. Niestety od kilku miesięcy nie mogę ich podhodować z bardzo prozaicznej przyczyny. Zajmuję się wyprowadzaniem psów, bawię się z nimi patykami i piłeczkami. Wracam do domu z ziemią za paznokciami, niestety czasem też się łamią. Noszę już krótkie, ale to i tak nie pomaga. Teraz zacznę stosować rękawiczki, zobaczymy. Może macie inne pomysły...
    • teresa104 Re: Problem z paznokciami. Pomocy. 12.11.12, 19:09
      Na mechaniczne zniszczenie paznokci jest jeden sposób: zapobiegać mechanicznemu zniszczeniu paznokci:)
      Razem z woreczkami na odchody bierz zawsze parę rękawic. Najlepiej takich, które da się prać. I ja bym te rękawice nosiła jak rok długi, są w końcu różne, cieńsze, grubsze. To kupsko też jakoś łatwiej rękawicą ująć, niż tylko gołą ręką przez woreczek, nie czuć tak tego ciepełka;)

      Nie widzę innego sposobu, ten jest zresztą prosty, poręczny, chroni nie tylko paznokcie, ale całe dłonie, nie tylko przed zniszczeniem, ale też przed nadmiernym zabrudzeniem.
      • balbina11 Re: Problem z paznokciami. Pomocy. 13.11.12, 10:57
        Rękawiczki są rozwiązaniem. Wprawdzie do zbierania kupek i tak je zdejmuję (wolę tak), ale do rzucania piłki się nadają. Problem jest tylko jak wygrzebuję z saszetki smaczki, ale będę je kroić na większe kawałki, w końcu mam duże psy ;-)
        • besame.mucho Re: Problem z paznokciami. Pomocy. 13.11.12, 11:19
          Też mi się wydaje, że rękawiczki mogą być jedynym rozwiązaniem. Na cieplejsze dni możesz spróbować z cieńszymi materiałowymi, a nie z grubymi skórzanymi czy z grubej bawełny. Możesz też poszukać w sklepach sportowych - da się czasem znaleźć rękawiczki, które są cieńsze niż normalne (więc wygodniej w nich manewrować palcami, np. wygrzebywać te smakołyki z saszetek), a przy tym ciepłe.
          • pinupgirl_dg Re: Problem z paznokciami. Pomocy. 13.11.12, 19:50
            W Decathlonie w dziale myśliwskim są takie rękawiczki z gumowymi kulkami od strony wnętrza dłoni (coś jak skarpetki z ABSem), mój brat miał takie w zeszłym roku. Na jeździeckim też jest coś, co wygląda podobnie:
            www.decathlon.com.pl/PL/r-kaw-dzianina-doro-li-br-z-192127696/
    • inez69 Re: Problem z paznokciami. Pomocy. 13.11.12, 12:10
      Oprócz rękawiczek, doradzam malowanie paznokci. Może odżywką, która zachowuje się jak lakier? Polecam Eveline 8w1 (wiem, brzmi strasznie, ale działa;)) Nigdy nie zabieram się za np. sprzątanie z niepomalowanymi paznokciami, bo wtedy na bank się ukruszą, połamią.
      • balbina11 Re: Problem z paznokciami. Pomocy. 13.11.12, 12:16
        Właśnie pomalowałam. 5 warstw. Jak ma się coś ukruszyć to lakier, a nie paznokieć. Przy okazji fajnie wyglądają ;-)
        • jut-ra Re: Problem z paznokciami. Pomocy. 13.11.12, 15:45
          Jeszcze fajna jest Eveline z tej samej serii Paznokcie jak diament, czy jakoś tak. Obie ratują (wydłużają) żywot moich słabych paznokci.
      • izas55 Re: Problem z paznokciami. Pomocy. 13.11.12, 16:04
        Na mnie 8w1 działa znakomicie, ale nie przesadzałabym z jej ilością, bo paznokcie zrobią się kruche. Zwykły bezbarwny lakier, albo odżywka bez formaldehydu równie dobrze będzie zabezpieczać mechanicznie.
        • besame.mucho Re: Problem z paznokciami. Pomocy. 13.11.12, 16:10
          Ja często używam beżowego mało kryjącego lakieru. Jedna cienka warstwa wysycha momentalnie, bardziej mi się podoba jak wygląda taki lakier niż odżywka (odżywka bardzo błyszczy, nie przepadam za tym efektem), a paznokcie są ochronione.
        • veev Re: Problem z paznokciami. Pomocy. 13.11.12, 21:38
          izas55 napisała:

          > Na mnie 8w1 działa znakomicie, ale nie przesadzałabym z jej ilością, bo paznokc
          > ie zrobią się kruche.

          To samo chciałam napisać, przez ładnych parę miesięcy używałam jej praktycznie bez przerwy (samej albo jako bazy pod lakier) i od jakiegoś czasu zrobiło się mi się z pazurami wyraźnie gorzej (włosy w tym czasie zrobiły się lepsze, więc mniej podejrzewam jakiś czynnik wewnętrzny w rodzaju niedoboru czegoś tam).

          Na razie odstawiłam Eveline i robię przerwy w malowaniu, natłuszczając pazury oliwkami i odżywką z olejem rycynowym (taką do rzęs, na rzęsach się nie sprawdziła, ale na pazurach daje radę). Muszę porządnie przeczesać wątek o pielęgnacji pod kątem jakichś bardziej specjalistycznych odżywek.
      • monalisa-is-one Re: Problem z paznokciami. Pomocy. 14.11.12, 10:26
        również polecam Ci odżywki eveline - i ta diamentowa i 8w1 znacznie podreperuje stan Twoich paznokci. Nie można przesadzić z ich nakładaniem (polecam wczytanie się w ulotkę), jednak stosując je prawidłowo doczekasz się długich i bardzo twardych paznokci.
    • felisdomestica Re: Problem z paznokciami. Pomocy. 13.11.12, 16:46
      rękawiczki bawełniane, fajnie chronią ręce. na deszcz i śnieg się niestety nie nadają.
      www.glovex.com.pl/Store/index.php?p1407,rekawice-dziane-bawelna-biale-rwkb
    • margotta77 Re: Problem z paznokciami. Pomocy. 14.11.12, 10:26
      Dobrze by było zastosować odżywkę utrwardzajacą paznokcie. Całkiem dobra jest z Eveline diamentowa. Nakłada się ją codziennie i rzeczywiście paznokcie są mocniejsze.
      --
    • balbina11 Re: Problem z paznokciami. Pomocy. 14.11.12, 12:15
      Po przemyśleniu odżywek nie potrzebuję, bo mam naturalnie twarde paznokcie. Wczoraj pomalowałam na różowo i nosiłam rękawiczki. Bawiłam się z psami patykiem, piłeczkami. Strat w paznokciach nie stwierdzam :-) Na noc krem i olejek na skórki.
      • po.rzeczka Re: Problem z paznokciami. Pomocy. 16.11.12, 00:11
        Też używałam Eveline 8 w 1, tylko się zastanawiam, czy nikomu dla odmiany nie szkodziło jednoczesne regularne używanie zmywacza do paznokci?
    • heliamphora Pytanie o formaldehyd 24.02.13, 19:56
      Mam coraz słabsze paznokcie, a ostatnio to już wręcz łamią mi się od samego patrzenia na nie :( Kiedyś mnie ratowały odżywki/utwardzacze z formaldehydem, ale teraz coraz więcej się pisze o tym, że on jednak te paznokcie niszczy. Jakie jest Wasze zdanie, Drogie Lakieroholiczki i Lakieroekspertki?
      • izas55 Re: Pytanie o formaldehyd 24.02.13, 20:16
        Za dużo formaldehydu sprawia, że paznokcie stają się bardzo kruche, suche i twarde. Formalehyd świetnie robi na rozdwajające się paznokcie, ale też nie za dużo. Najlepiej od czasu do czasu.
        Mi najlepiej robi po prostu malowanie paznokci i niezmywanie lakieu przez kilka dni, tzn. gdy pojawiają się otarcia czy odpryski kładę nową warstwę tego samego lakieru, wtedy taki paznokieć jest po prostu zabezpieczony mechanicznie i nie muszę zbyt często używać zmywacza. Najbardziej mi szkodzą zmywacze i wszystko co odtłuszcza paznokcie.
Pełna wersja