berkano8
14.12.12, 16:46
Czy poniższe teksty można uznać za skład INCI ?
Pierwszy kosmetyk: collagen, transparent fatty acid, rose essential oil, dahurica, rhizoma coptidis, root of common peony, hamamelis, tonic and red flowers and other natural herb extracts.
Drugi kosmetyk:deionized water, fruit acid A aldehyde, levratory Vc, blueberry extract, malt extract VE, VA
Bo mi się wydaje,że niebałdzo, ale chemik ze mnie żaden.
Koresponduję sobie właśnie z całkiem świeżą na rynku firmą, specjalizującą się w kosmetykach dookołaocznych. Dla pozybycia się cieni gotowa jestem spróbować wszystkiego, zamówiłam kilka produktów nie sprawdzając uprzednio składów, ale coś mi się zdaje, że kupiłam gustownie opakowany morski kolagen doktora Iksińskiego. W zafoliowanym zestawie krem wylewał się spod nakrętki słoiczka, w środku była tylko połowa. Zdecydowałam się do nich napisać- i o kremie, i pytając o składy.I tak sobie piszemy-ja pytam o INCI, oni mi przysyłają teksty , że produkt zawiera ekstrakt z różnych roślin. Ja im wysyłam skład wg INCI olejku lotusowego Clarinsa,piszę , że o taki skład mi chodzi, oni mi odpowiadają, że Ve albo i Va i red flower extract. I tak dookoła Wojtek. Żeby nie było- w sprawie niedokręconego kremu zachowali się przyzwoicie, coś mi podobno wysłali w zamian.
INCI czy nie INCI?