ciri1971
02.01.13, 12:46
Problem z gatunku naprawdę strasznych:)
Zawsze miałam problem z nadmiernym poceniem, nie tylko w ciepłe dni. Podczas siarczystych mrozów też potrafię mieć plamy na bluzkach. Mam problemy z tarczycą, prawdopodobnie to jest powód.
Używałam jakiś czas temu Etiaxilu, działał naprawdę dobrze, ale świąd i podrażnienie były nie do zniesienia (używałam wersji do skóry wrażliwej). Z żalem zrezygnowałam, bo żyć się nie dało.
Jakiś czas temu odkryłam bloker Ziai i to było objawienie. Żadnego pieczenia, swędzenia, a pachy suchutkie. Miałam nadzieję, że problem rozwiązał się raz na zawsze, ale niestety.
Używam blokera cały czas tak samo, ostatnio nawet zwiększyłam częstotliwość, ale efekt znikł:(
Znowu mam plamy na bluzkach, chodzę w ciemnych ubraniach i luźnych swetrach, żeby nie było nic widać. A było już tak pięknie...
Droga redakcjo, ratunku!