Błyszczące włosy

22.01.13, 13:23
Jak uzyskać taki efekt? Od razu zaznaczę, że na olejowanie i wszelkie inne zabiegi, gdzie trzeba coś zostawić na włosach przez całą noc lub choćby na więcej niż 10-15 minut nie mam samozaparcia. Jestem uczulona na SLS i SLES, więc nabłyszczacze odpadają, bo delikatnym szamponem tego nie zmyję. A może się mylę?.
Włosy mam raczej w dobrym stanie, raczej cienkie niż grube. Przez jakiś czas myłam włosy czarnym mydłem, ale widzę że to za bardzo obciąża włosy (mydło zmywałam szamponem, bo miałam wrażenie, że włosy są tłuste). Na początku było OK, ale chyba przedobrzyłam (używałam też odżywki, ale inaczej nie daję rady rozczesać włosów). Może powinnam używać tego mydła tylko co drugie-trzecie mycie?
Podpowiecie coś?
    • slotna Re: Błyszczące włosy 22.01.13, 13:29
      Mnie nablyszcza wlosy henna i najzwyklejsze odzywki wygladzajace wlosy (zazwyczaj Elseve). Chcialabym miec tyle silnej woli, zeby olejowac ;)
      • zawsze_zielona Re: Błyszczące włosy 22.01.13, 13:39
        O odżywkach wygładzających nie pomyślałam, sprawdzę:)
    • izas55 Re: Błyszczące włosy 22.01.13, 13:32
      Mam cienkie włosy, które strasznie łatwo jest obciążyć. Myję różnymi szamponami, ostatnio płynem do higieny intymnej Facelle (marka własna Rossmanna, pewnie nie do dostania u ciebie, wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=54789), nakładam odżywkę do spłukiwania. Gdy moje włosy są jeszcze lekko wilgotne po myciu wcieram w nie jedną kroplę oleju Amla Dabur. Nie można przesadzić bo już mi się zdarzyło myć tłuste strąki. Ale odrobina, tak, której po roztarciu w dłoniach nawet nie czuć bardzo dobrze nabłyszcza moje włosy i sprawia, że lepiej się kręcą.
      • zawsze_zielona Re: Błyszczące włosy 22.01.13, 13:37
        Ten sposób bardzo mi się podoba: łatwo, szybko i przyjemnie. Masz jakieś dobre źródło tego oleju?
        • izas55 Re: Błyszczące włosy 22.01.13, 14:09
          Kupowałam przez internet na www.helfy.pl/amla-olejek-odzywka
          Nie wiem tylko czy wysyłają za granicę. A nie masz gdzieś w pobliżu hinduskiego sklepu z jedzeniem? Ten olej jest bardzo popularny i zwykle w takich sklepach stoi w dziale z kosmetykami.
          • mszn Re: Błyszczące włosy 22.01.13, 21:06
            Nie musi być koniecznie hinduski, swoją obecną butlę amlowego oleju kupiłam w lokalnym Asia Markt, prowadzonym przez Chińczyków. I tani był, chyba 4 euro za 200 ml.
            Na pewno będzie też na ebayu, pierwszą butelkę tak kupowałam.
      • zawsze_zielona Amla Dabur przetestowane 04.02.13, 11:32
        Wlosy sa lekko blyszczace i miekkie, takie jak lubie:)
        • izas55 Re: Amla Dabur przetestowane 04.02.13, 13:31
          No to się cieszę, że ci podpasowało. Mam nadzieję, że ci nie przeszkadza zapach, bo niektórym przeszkadza bardzo (choć ja bym się nim mogła chyba perfumować ;-)
          • zawsze_zielona Re: Amla Dabur przetestowane 04.02.13, 13:50
            Zapach jest OK, choc do perfumowania bym go nie uzyla, bo wole bardziej jedzeniowe zapachy (aktualnie koniak albo czekolada):)
    • plecha1 Re: Błyszczące włosy 22.01.13, 16:46
      A próbowałaś je szczotkować szczotką z włosia dzika? Tata się śmieje, że mnie trzeba szczotkować jak konia i wtedy włosy mi się ładnie błyszczą ;)
      • zawsze_zielona W życiu by mi to do głowy nie przyszło 22.01.13, 17:10
        Nawet nie wiem, jak wygląda taka szczota. Pewnie gęsta i dlatego wygładza. Może powinnam się za czymś taki rozejrzeć. Skąd masz swoją? I czy musi być z dzika?
        • miss-alchemist Re: W życiu by mi to do głowy nie przyszło 22.01.13, 20:57
          O szczotkach z włosia dzika możesz poczytać tutaj:

          khaja.pl/pl/index.php?jak-szczotkowac-wlosy-,13
          Ja mam właśnie szczotkę z Khaja i jestem bardzo zadowolona. Włosy się po niej nie elektryzują i faktycznie są wygładzone, choć przy prostych może dać to lekki efekt oklapnięcia. Czesanie taką szczotką jest bardzo miłe, wg mnie dużo lepiej rozczesuje włosy niż grzebień i nie wyrywa, nawet jeśli włosy się zaplączą (no chyba że totalny kołtun się zrobi).

          Dlaczego z naturalnego włosia? W tym linku jest napisane, że głównie chodzi o to, że włosie dzika, choć sztywne, ma podobną strukturę jak włos ludzki, więc nie uszkadza podczas czesania.
          • slotna Re: W życiu by mi to do głowy nie przyszło 24.01.13, 21:45
            Bardzo lubie tak szczotkowac wlosy, ale jest jeden problem - ciezko je potem rozczesac :P Byc moze to kwestia dlugosci.
          • besame.mucho Re: W życiu by mi to do głowy nie przyszło 24.01.13, 21:59
            Potwierdzam, zanim się zorientowałam, że moje włosy się lubią kręcić i że tak ładniej wyglądam, czesałam się szczotką z dzika i wszystko pięknie lśniło. Mokre włosy rozczesywałam grzebieniem, a suche później szczotkowałam dzikiem i były ładnie rozczesane i lśniące.
    • kis-moho Re: Błyszczące włosy 22.01.13, 17:53
      Mam zupełnie inne włosy więc się wypowiem ;o)
      A tak serio - jeżeli oleje by się u Ciebie sprawdzały, to możesz spróbować używać ich w trakcie mycia. Ja tak czasem robię, bo też nie mam ani czasu, ani chęci na dłuższe chodzenie z tłustymi włosami. Myjesz włosy szamponem, potem nakładasz olej, trzymasz chwilę w zależności od czasu i nastroju, zmywasz wodą (oczywiście wiele się nie zmywa), nakładasz odżywkę, trzymasz znowu chwilę w zależności od czasu i nastroju, zmywasz. I już. Wbrew moim obawom nie obciąża mi to w ogóle włosów, wydaje mi się, że działa pozytywnie. Z tym, że włosy mam nieco inne, więc musiałabyś spróbować jak to by działało u Ciebie.
      Nie wiem też, jak to jest z silikonami? Na pewno niczego nie możesz używać? Ja się ostatnio przerzuciłam z powrotem na CG (i biję się w piersi, bo to chyba wcale nie jest taka głupia metoda), i widziałam w sieci różne listy produktów/silikonów, które spokojnie się zmyją łagodnym szamponem. Z tym, że tu trzeba mieć czas i o ochotę się przez to przebijać, mi trochę tego obecnie brakuje ;o)
      A tak na marginesie - co to jest czarne mydło?
      • pinupgirl_dg Re: Błyszczące włosy 23.01.13, 14:23
        Ja też mam zupełnie inne włosy, więc się (ostrożnie ;) ) wypowiem ;).
        1. silikony (w tym nabłyszczacze) - najlepiej działają u mnie, ale też ze zmyciem faktycznie może być problem. Jeśli masz ochotę czytać składy, to możesz szukać silikonów rozpuszczalnych w wodzie i zmywalnych delikatnymi detergentami, tutaj lista:
        zdrowekosmetyki.wordpress.com/2011/12/30/silikony/
        Nie wiem, ile w tym prawdy, ale spróbować można. Jeśli chodzi o delikatne szampony, to w kwestii zmywania najlepszy był dla mnie fitomed, ale on zawiera SLS albo SLES, tylko dalej w składzie, oraz wymieniony tu już płyn do higieny intymnej z Rossmanna.
        2. możliwe, że to mydło obciążyło Ci włosy i odstawienie samo załatwi sprawę, Możliwe, że pomoże zmiana szamponu, niektóre szampony bez sles zostawiają taki dziwny osad, który odbiera połysk i utrudnia rozczesywanie.
        3. szczotka z włosia (i ogólnie szczotkowanie) równomiernie rozprowadza sebum, więc nabłyszcza, ale może przyspieszać przyklep. Minus szczotek z włosia - bardzo trudno je utrzymać w czystości.
        4. Kwaśne płukanki - u niektórych faktycznie działają cuda.
        5. Cassia/henna - cassi nie próbowałam, henna rzeczywiście ładnie mi nabłyszczyła włosy.
        6. suszarka - jednym służy, innym nie, suszymy zgodnie z kierunkiem rośnięcia, żeby wygładzić włosy i domknąć łuski.
    • teresa104 Najbardziej nabłyszczająca maska do włosów 22.01.13, 18:19
      jaką kiedykolwiek miałam to ta:
      www.hairstore.pl/inebrya-ice-cream-keratin-maska-restrukturyzujaca-z-keratyna-500ml-p3226.html
      (cena dla mnie jest zagadkowa, bo niedawno kupiłam ją za 23 złote)
      Sfotografowanie z lampą efektu, jaki daje na włosach, można porównać do fotografowania z lampą lustra, dokładniutko takie zdjęcia uzyskałam.
      Wadą jest landrynowy zapach. No i nic nie robi z puszeniem się włosów, ale z tym chyba muszę się pogodzić, wygląda jakbym miała włosy dwóch typów - jedne proste jak trakcja kolejowa, drugie skręcone w pierścionki.

      U mnie dobrze działa olej i nafta, ale skoro nie chcesz się w to bawić, to jasne, że odpada.
      • mszn Re: Najbardziej nabłyszczająca maska do włosów 22.01.13, 21:12
        Keratyna to dobry trop w ogóle, zwłaszcza przy cieńszych włosach. W niedzielę zafundowałam sobie porządną dawkę: 15 ml 50% czystej keratyny w wodzie pryskane na krótkie włosy umyte szamponem, wyschło samo - uwaga, bo włosy robią się bardzo wysuszone i można je połamać nawet - potem na zwilżone włosy dobra odżywka na dłuższy niż krótszy czas. W poniedziałek nie mogłam przestać patrzeć się na włosy, super skręcone i błyszczące. No ale to nie jest szybki sposób, na szybki sposób trzeba szukać proteinowych gotowych odżywek.
        • vrksasana Re: Najbardziej nabłyszczająca maska do włosów 23.01.13, 02:05
          Gdzie kupujesz czysta keratyne?
          • mszn Re: Najbardziej nabłyszczająca maska do włosów 23.01.13, 07:43
            Zwykle na ZSK, bo wysyłają za granicę i tanio (nie chciało mi się szukać tu, gdzie mieszkam, ale na pewno coś by się znalazło), w święta kupiłam z e-naturalnie i też jest spoko, zwłaszcza, że mają większe opakowania. Oba sklepy sprzedają też inne białka hydrolizowane, ale np. jedwab już u mnie tak fajnie nie działał.
            • izas55 Re: Najbardziej nabłyszczająca maska do włosów 23.01.13, 08:02
              Jeżeli chodzi o inne białka, to nie wegetarianki mogą używać żelatyny.
              Zalanie jej gorącą wodą spowoduje, że nie będzie się zestalać, takiego roztworu mozna dodać np. do masek czy odżywek.
              • vrksasana Re: Najbardziej nabłyszczająca maska do włosów 23.01.13, 11:56
                Dzieki izas55 i mszn.
          • winter76 Re: Najbardziej nabłyszczająca maska do włosów 24.01.13, 19:09
            Ja mam z Naturalisa, dodaję 3 krople do odżywki i potem spłukuję, włosy są gładsze i błyszczące. Chociaż ten drugi efekt to bardziej od olejku kokosowego.
      • zawsze_zielona Nabylam 01.02.13, 13:35
        i dziala:) Dziekuje. Faktycznie, zapach landrynkowy, ale da sie przezyc. Zreszta czuje tylko przy nakladaniu, zapach znika po zmyciu maski.
    • jut-ra Re: Błyszczące włosy 22.01.13, 21:00
      Szkoda, że nie masz ochoty na potrzymanie na głowie czegokolwiek ;)
      Ale polecam siemię lniane - jako płukankę zaraz po myciu lub jako żel do stylizacji. Naturalne, efektowne - no i włosy nawilżone.
    • pierwszalitera Re: Błyszczące włosy 22.01.13, 21:55
      Najszybszy efekt przy minimalnym nakładzie pracy - kwaśna płukanka. W zależności od koloru włosów używasz albo octu jabłkowego (włosy ciemne) albo soku z cytryny (włosy jasne). Ja biorę sok z cytryny, taki z koncentratu, z butelki. Trochę tego soku do miseczki letniej wody i używasz do ostatniego płukania. Jak dasz sporo soku, to lepiej włosy wypłukać jeszcze raz szybko czystą wodą. Kwaśne usuwa z włosów wszystkie mętne osady (zasadowe mydło oraz kosmetyki upiększające takie zostawiają ) i wygładza łuskę włosa, przepięknie odbijają wtedy światło i ślicznie się błyszczą. Do tego świetnie się rozczesują, jak po odżywce. Latem używam w tym celu też mocno gazowanej wody mineralnej (ma kwaśny odczyn). To podpowiedział mi fryzjer, niektóre salony proponują nawet zabieg z takiego dużego syfonu. Ale woda mineralna (jakieś 1,5 litrowa butelka po myciu na łeb), jest o wiele tańsza. Najlepiej niskomineralizowana, może być prawie kranówa byle z gazem.
    • vrksasana Re: Błyszczące włosy 23.01.13, 01:58
      W moim przypadku sprawdza sie suszenie na szczotce i, o ironio, szybkie przeprasowanie prostownica.
    • aadrianka Re: Błyszczące włosy 23.01.13, 20:36
      Nie jestem pewna, na ile te porady są wiarygodne, bo mnie się włosy błyszczą niezależnie od tego, co z nimi robię - ale efekt tafli lustrzanej uzyskuję, kiedy spłukuję je chłodną wodą i nie używam suszarki - a jeśli, to koniecznie zimne powietrze na koniec.
    • besame.mucho Re: Błyszczące włosy 24.01.13, 20:47
      To ja tylko tak mniej więcej w temacie dodam, że widziałam dziś w tk maxx w Warszawie w Blue City oliwkowy szampon i odżywkę L'Occitane, kiedyś ich używałam i przestałam właśnie dlatego, że mi mocno wygładzały i nabłyszczały włosy, a nie lubię tego efektu. W każdym razie jakby kto chciał wypróbować, to się można za nieduże pieniądze zaopatrzyć, bo w L'Occitane są dosyć drogie, jak za takie małe buteleczki.
Pełna wersja