Zakupy w Truskawce - cło

06.02.13, 15:32
Jest już o tym wątek, ale zarchiwizowany.

Czy którejś z Was doliczono ostatnio cło do truskawkowej paczki, a jeśli tak, ile trwały wszystkie formalności?
Wczoraj dosłałam im niezbędne dokumenty mailem (MOŻNA!), teraz mam czekać na oclenie i na listonosza, żeby zapłacić to cło przy odbiorze. W paczce jest m.in. prezent walentynkowy dla M. i nie wiem, czy ma szansę dotrzeć na czas, czy szukać czegoś innego.
    • izas55 Re: Zakupy w Truskawce - cło 06.02.13, 15:56
      Ja wprawdzie nie z truskawki, ale ciuchy ze stanów. Odbyło się to bardzo szybko. Ja im wysyłałam dokumenty faksem, a kurier był u mnie chyba 2 dni poźniej.
    • yaga7 Re: Zakupy w Truskawce - cło 06.02.13, 18:09
      A wcześniej nie mogłaś mailem? Ja zawsze wszystkie celne truskawkowe dokumenty wysyłałam mailem, nigdy nie było z tym problemu.

      Natomiast przy ostatnim zakupie, przy którym mi się spieszyło, wybrałam opcję dostawy z opłaconym już cłem (jest taka opcja) i paczucha przyszła migiem przez kuriera. Tak więc jeżeli ktoś wie, że na pewno będzie płacić, to taka opcja jest moim zdaniem bardziej wygodna.
      • veev Re: Zakupy w Truskawce - cło 11.02.13, 09:42

        > A wcześniej nie mogłaś mailem? Ja zawsze wszystkie celne truskawkowe dokumenty
        > wysyłałam mailem, nigdy nie było z tym problemu.

        To jest pierwsza paczka, którą mi oclili. Nie wiem, czemu akurat tę. Zdziwiło mnie ogólnie, że jest jakaś komórka w ramach poczty polskiej, która jest w stanie przyjąć i przetworzyć cokolwiek mailem i nie wymaga papierowych oryginałów z pieczątką, wysłanych za potwierdzeniem odbioru ;)
        Co do terminów zaś: we wtorek wysłałam dokumenty, w piątek przyszło awizo, że paczka jest na poczcie. Czyli uwinęli się bardzo sprawnie.
        • yaga7 Re: Zakupy w Truskawce - cło 11.02.13, 09:45
          No to migiem :)

          Ja za czasów dolara za 2 zeta robiłam spoooooro zakupów na truskawie i wtedy miałam dokładnie obcykane co i komu należy wysyłać ;)

          A z pocztą i mailami mam w sumie dobre doświadczenia - parę razy wysyłałam im mailem reklamację i zawsze odczytywali i się zajmowali sprawą - natomiast oficjalną odpowiedź dostawałam wtedy normalnie listem, a nie mailem.
    • black_halo Re: Zakupy w Truskawce - cło 17.02.13, 20:22
      Moze cos robie zle ale u mnie wyswietla sie jakas niebieska strona jedynie z reklamami np. vichy ...
      • kasica_k Re: Zakupy w Truskawce - cło 17.02.13, 22:42
        A na jaką stronę wchodzisz? :)
    • dejowa Re: Zakupy w Truskawce - cło 19.02.13, 19:01
      Robię zakupy na Truskawce kilka razy w roku i zawsze zaznaczam opcję, że rzeczy mają być na prezent. Wówczas paczka przychodzi obwiązana fioletową wstążką, nie jest na niej podana wartość kosmetyków (na fakturze w środku również nie), w związku z czym nie ma problemu z cłem. Tylko dwa razy zdarzyła mi się sytuacja, że musiałam zapłacić cło na poczcie, ale było to parę lat temu - na początku mojej przygody ze StrawberryNet, kiedy nie wiedziałam jeszcze, co i jak. Cło zapłaciłam, napisałam (po angielsku) do Truskawki, wysłałam skan dokumentów i szybciutko dostałam zwrot na PayPal (tak właśnie płacę im za kosmetyki). Później był natomiast przez jakiś czas okres, że kosmetyki były już z naszym VATem, ale oczywiście podskoczyły ceny... Teraz ceny nadal są wysokie, a za przedpłacony VAT/cło życzą sobie dodatkową kasę w postaci płatności za wysyłkę kurierską, ale myślę, że nie warto inwestować w tę opcję.
Pełna wersja