jul-kaa
09.02.13, 17:55
Mam dość krótkie włosy, poszłam podciąć, bo źle się układały. Poprosiłam - jak zwykle każdą fryzjerkę - żeby mi nie nakładała na głowę odżywki. Dyskutowała, ale się zgodziła. Umyła mi głowę dwukrotnie, długo, dokładnie, sporą ilością szamponu. Po obcięciu suszyła prostując na szczotce.
Dziś umyłam, bo proste strąki mnie odrzucają. Teraz mam na głowie puszące się siano, włosy wyglądają jak okropnie zniszczone, a przecież nie mogła mi ich aż tak zniszczyć myciem i suszeniem, prawda?
Teraz nałożyłam oliwę z oliwek w sporej ilości. Czy coś jeszcze robić?
Dodam może, że od jakiegoś (dłuższego) czasu myję głowę takim szamponem:
wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=49491 i włosy mam akuratne - ani za suche, ani za tłuste (fryzjerka twierdziła, że za suche, ale niech spada).