Sudocrem i sytuacja awaryjna.

22.03.13, 00:02
Moja twarz miała dzisiaj pecha i jeszcze przed dwoma godzinami była podobna do truskawki: podrażniona przez nowy krem + prawdopodobnie delikatna alergia + zaczerwienienia naczynkowe z racji zmiennych warunków przez ostatnie kilka godzin (gorąco-zimno-gorąco-zimno) + kilometrowy spacer z przystanku w lodowatym wietrze i śniegu z deszczem (kto wymyślił śnieg pod koniec marca??).
Możecie sobie wyobrazić, jak wyglądałam: czerwona, podrażniona, podpuchnięta, jednocześnie przesuszona i z pryszczykami z białym płynem na całych policzkach (przepraszam za obrazowy opis). W desperacji sięgnęłam po jedyny dostępny w domu środek łagodzący podrażnienia, czyli sudocrem. Wysmarowałam się na Jockera. I zdębiałam po półtorej godzinie, jak mi się ta pasta wchłonęła: moja twarz jest prawie jak nowa, mam jedynie niewielkie czerwone ślady po pryszczykach. Nie wiem, czy wszystko zrobiłam dobrze, zgodnie ze sztuką, czy sudocrem nadaje się na twarze i na takie podrażnienia ale byłam w desperacji (jak już pisałam wyżej). Musiałam się tym z Wami podzielić, częstotliwość zakładania przeze mnie wątków mówi chyba sama za siebie, jak widać jestem w szoku (pozytywnym). Niestety nie zrobiłam zdjęć. Szkoda, bo mnie samej trudno jest uwierzyć w efekt.

PS. W ramach dziękczynienia za ten szczegółowy opis możecie mi polecić fajny, ochronny, nie uczulający, tłusty (bo ja lubię tłusto) krem do cery naczynkowej.

PS. 2. Tak, widzę, że mój post wygląda jak szeptanka. Nic na to nie poradzę, mój styl pisania zawsze był ciężkawy, samą siebie źle mi się czyta :)
    • izas55 Re: Sudocrem i sytuacja awaryjna. 22.03.13, 07:32
      Bo sudocrem jest właśnie na podrażnienia i taką skórę jaką miałaś na twarzy powinien był uspokoić. Znaczy twoja twarz jest jak pupa niemowlęcia, też bym chciała mieć taką cerę ;-).
      • 100krotna Re: Sudocrem i sytuacja awaryjna. 23.03.13, 13:23
        Znaczy twoja twarz jest jak pupa niemowlęcia, też bym chciała mieć taką cerę ;-)

        Też bym chciała. Niestety ona tak działa jedynie w tym jednym aspekcie - wrażliwości i reakcji na sudocrem :P
    • fanaberia.fanaberia Babydream z Rossmanna 22.03.13, 09:13
      > PS. W ramach dziękczynienia za ten szczegółowy opis możecie mi polecić fajny,
      > ochronny, nie uczulający, tłusty (bo ja lubię tłusto) krem do cery
      > naczynkowej.

      Ochronny, tłusty i _dla_mnie_ fajny ;) polecałam tutaj. Ratował mnie przy naprawdę dużych mrozach, teraz już powoli idzie w odstawkę (tj. na dłonie), chyba że mocno wieje.
      Właściwości uczulające powinien mieć ograniczone z racji przeznaczenia, a czy nadaje się do cery naczynkowej - nie mam pojęcia, bo szczęśliwie się na tym nie znam. W razie czego jest naprawdę świetny do natłuszczania rąk i reszty człowieka.
    • pierwszalitera Re: Sudocrem i sytuacja awaryjna. 22.03.13, 10:48
      100krotna napisała:

      > PS. W ramach dziękczynienia za ten szczegółowy opis możecie mi polecić fajny, o
      > chronny, nie uczulający, tłusty (bo ja lubię tłusto) krem do cery naczyn
      > kowej.

      Moje odkrycie ostatniej zimy, cudo, cudo, cudo, czyli Dr Hauschka Rosencreme. Pieruńsko drogi (30ml, 19 euro), niezbyt wydajny, bo taki trochę tłusto woskowy, ale zamienia skórę w aksamit, łagodzi podrażnienia i naczynka (używam go na dzień i na noc), niweluje nawet przez noc te napuchnięte pryszcze wypełnione płynem (robią mi się też często przy lodowato-mokrym deszczu prosto w twarz).
      Sudcocream jest pewnie super jako terapia w sytuacjach dramatycznych, zawiera jednak parafinę i ta mi na dłuższą metę w ogóle nie służy.
    • pinupgirl_dg Re: Sudocrem i sytuacja awaryjna. 22.03.13, 11:04
      Fajny opis :). Ja stosowałam Sudocrem jako maseczkę gdy mnie wysypało. A potem znalazłam jeszcze coś lepszego - Fenistil (to na alergiczne wypryski, na podrażnienia od mrozu nie próbowałam).
      Jeśli lubisz się z tlenkiem cynku, to możesz spróbować zwykłego Bambino. Na mróz i wiatr jest bardzo dobry.
    • kasiadj07 Ziaja Med 22.03.13, 13:20
      Czyli coś, co stale zachwalam, jak mam okazję. Dostępne w aptece i na allegro:)
      Jest seria do cery alergicznej i jest seria do cery naczynkowej. Od roku używam stale Fizjoderm krem, o którym pisałam już parę razy, ostatnio kupiłam sobie krem z serii naczynkowej, jest podobnie tłustawy, ale nie zostawiający lepkiej warstwy.
      Tania, dobra firma, trochę tego mają:
      wizaz.pl/kosmetyki/producent.php?prod=58
      • izas55 Re: Ziaja Med 22.03.13, 13:37
        O tak, ja też byłam bardzo zadowolona. Używałam kremu wyciszającego rumień
        wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=34269 i emulsji na podrażnienia wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=26949 Jeżeli potrzebowałabyś czegoś bardziej tłustego, to po wchłonięciu tych emulsji możesz się dodatkowo posmarować takim wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=38440

        Mi jeszcze bardzo dobrze robiła seria Ulga. Nie wiem czy ci podpasuje bo dość szybko się wchłania i nie zostawia zbyt tłustej warstwy
        wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=46808
        wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=46807
      • 100krotna Re: Ziaja Med 23.03.13, 13:25
        Lepka warstwa mnie nie przeraża, może być nawet lepki krem. Ale zachęciłaś mnie do tej serii - po pierwsze, bo lubię polskie kosmetyki, po drugie, bo lubię Ziaję, po trzeci e- bo zerknęłam na ceny i opinie na internecie. I wszystko to mi się podoba :D Ziaja do cery naczynkowej znalazła się na liście zakupów.
    • turzyca Re: Sudocrem i sytuacja awaryjna. 22.03.13, 17:03
      Szukalam czegos, co nie bedzie sie swiecic, ale jest bardzo tluste, dobrze sie wchlania i blyskawicznie chroni - wychodze na mroz po basenie, przy miejscowych wiatrach brak ochrony jest bardzo bolesny. Wybralam ten: annas-kunterbunte-welt.blogspot.de/2012/02/getestet-balea-outdoor-aktiv-creme.html i w tym zastosowaniu sprawdza sie idealnie, na poczatku tej zimy kupilam go znow. Ale ja wychodze z zalozenia, ze to taki krem-specjalista, a nie krem do wszystkiego.


      Kolezanka dermatolozka na naczynka poleca taki koncentrat: cdn.idealo.com/folder/Product/3031/2/3031210/s1_produktbild_gross/la-roche-posay-rosaliac-ar-intense-40-ml.png wg mnie jedzie skoncentrowanym rosolem, ale nakladany na wybrane miejsca jest do wytrzymania.
      • nientepaura Re: Sudocrem i sytuacja awaryjna. 26.03.13, 14:27
        polecam Iwostin sensitia - półtłusty jest świetny, jest też tłusty i nawilżający, używałam tego drugiego i też polecam
        na mega mrozy - rossmann babydream - na wiatr i mróz (wetter cośtam)
Pełna wersja