black_halo
20.05.13, 00:43
Tak sie zastanawiam czy istania kosmetyki, w rozsadnej cenie, ktory by czlowieka lekko podkolorowaly? Naleze do bladych twarzy tak zwanych. Ostatnio sie mnie koles w pracy zapytal czy ze skandynawii pochodze ... Nie chodzi mi o klasyczny samoopalacz tylko jakis balsam lekko brazujacy. Chodzi o to, ze za jakis czas ide na wesele co wymusza przyodzianie eleganckiej kiecki. Niestety o ile nogi moge wcisnac w jakies ponczochy to ramiona i dekolt to jednak pewna trudnosc, zwlaszcza w lipcu. Solarium odpada z powodu duzej ilosci pieprzykow, podobnie jak opalanie sie na sloncu. Ze swojej strony codziennie wciagam pol litra zupy marchewkowej albo dyniowej.