Spray przeciwko otarciom

21.05.13, 17:24
inaczej mówiąc skarpetki w spreju. Testowałyście toto kiedyś? Warto? Mam kilka par eleganckich butów, których prawie nie noszę, bo mają odkryte palce, więc są na dobrą pogodę i bez skarpetek, ale mają dosyć grube paski skóry czy innego materiału i stopa się w nich grzeje i męczy. Próbowałyście kiedyś używać tych bajerów w sprayu? W necie znalazłam dużo dobrych opinii o Kiwi Foot Silk, ale później przejrzałam opinie na wizażu i już nie są tak entuzjastyczne.
    • kasica_k Re: Spray przeciwko otarciom 21.05.13, 18:41
      A gdzie to mozna kupić? Mam ochotę wypróbować, bo każde lato zaczyna się u mnie masakrą stóp.
      • besame.mucho Re: Spray przeciwko otarciom 21.05.13, 18:53
        Internet mówi, że bywają takie cuda w rossmannie. Planuję przetestować, opiszę jak mi się uda kupić.
      • besame.mucho Re: Spray przeciwko otarciom 22.05.13, 08:47
        Kupiłam wczoraj sprej (ten firmy kiwi) w rossmannie. Jeszcze nie testowałam z butami, ale po popsikaniu tworzy na nodze taką dosyć cienką warstwę. Ta warstwa jest raczej szorstka w dotyku, skóra jest taka, jakby popsikać ją dezodorantem z talkiem. Spodziewałam się że będzie raczej jak po użyciu silikonowej bazy pod makijaż, ale może po prostu za mało napsikałam. W każdym razie przetestuję przy najbliższej okazji z butami i zobaczymy jak się sprawdza.
        • kasica_k Re: Spray przeciwko otarciom 02.06.13, 23:28
          1) I jak? Testowałaś? :)
          2) Gdzie go kupiłaś? Bo ja już ze 3 Rossmanny obleciałam i nic :(
          • besame.mucho Re: Spray przeciwko otarciom 03.06.13, 08:48
            1) Jeszcze nie, bo pogoda się była popsuła, więc buty do noszenia bez skarpetek wróciły do szafy. Ale chyba się robi coraz cieplej.

            2) Kupiłam w Rossmannie na KENie (przy metrze Stokłosy, tam jest jakaś galeria handlowa, nie pamiętam jej nazwy), ale z góry ostrzegam, że wzięłam z półki ostatni, nie wiadomo czy od tego czasu mieli dostawę. Stało to przy dezodorantach do stóp, ale dwie zapytane o ten sprej ekspedientki nie wiedziały o co chodzi, w końcu go tam znalazłam sama, więc warto szukać.
            A jeśli w Rossmannach nie do znalezienia, to może da się coś tego typu kupić w aptekach?
            • besame.mucho Przetestowany 04.06.13, 16:12
              Dziś przetestowałam i... tak naprawdę nie wiem co Ci napisać. Zrobił mi się jeden mały bąbel, więc sprej nie działa tak mega cudownie, że nic się nie dzieje. Ale są i okoliczności łagodzące:
              - to nowe buty (w dodatku sandały na obcasie, więc pasek z przodu - pod nim zrobił się na jednej stopie bąbel - musi być dosyć ciasny, żeby stopa nie leciała do przodu przy chodzeniu)
              - miałam je na nogach przez ok. 3 godziny, z czego przez ok. godzinę prowadziłam samochód, a przez ok. 2 chodziłam (zazwyczaj nowe buty zakładam najpierw na wyjścia po 15-30 minut)
              - buty są skórzane (nowe skórzane buty zawsze masakrują mi stopy zanim skóra się dopasuje do stopy, a już zwłaszcza w upał, kiedy noga się pod tą skórą poci)
              - pogoda jest straszna (przedburzowa potworna duchota, człowiek cały płynie, zupełnie inaczej niż w normalny upał)

              Biorąc pod uwagę te okoliczności łagodzące muszę powiedzieć, że spray chyba jakoś działa, bo normalnie w takich warunkach miałabym 12 bąbli (po 2 na każdej stopie przy każdym przednim pasku od sandałów i po jednym z tyłu na pięcie) i koszmarnie bolące stopy, a mam jednego niedużego bąbla, a moje stopy nie cierpią :).
              • kasica_k Re: Przetestowany 04.06.13, 18:36
                Dzięki za recenzję - jak dla mnie, przemawia za zakupem :) Tylko ciekawe gdzie...
                • kulka_kulkowa A sztyfty przeciw otarciom? 04.06.13, 21:39
                  Zainspirowana wątkiem o delikatnych stopach kupiłam sztyft Compeed (kupiłam w Rossmannie, ale są też np. na doz.pl, w razie czego zamawiasz i odbierasz w najbliższej współpracującej aptece). Kosztuje niecałe 19 zł.
                  Nie wiem, czy miałam wyjątkowe szczęście do butów czy ten "smar" naprawdę działa, ale w nowych balerinkach mam póki co zdrowe stopy :) Nawet w miejscach, gdzie miałam lekko zaczerwienioną skórę nic się nie zrobiło.

                  Teraz oglądam katalog Avon (którego jeszcze nie ma na stronie) i okazuje się, że oni też zrobili taki sztyft - sezon jest :)

                  Poza tym odkryłam urok mieszkania na końcu świata ;) W każdym (z trzech) Rossmannie są spreje Kiwi i sztyfty Compeed. Jakby ktosia potrzebowała, mogę wysłać.
                  • kasica_k Re: A sztyfty przeciw otarciom? 05.06.13, 17:25
                    Mam taki sztyft i zdawał mi nawet egzamin gdy wiedziałam, gdzie dany but ma szansę mnie obetrzeć, to jednak nie zawsze daje się w stu procentach przewidzieć, a trudno tym czymś smarować całą stopę :) Dlatego spray wydaje mi się lepszy. Gdzie te spreje Kiwi leżą w twoich rossmannach? Bo może ja jakoś źle szukam :)
                    • genepi Re: A sztyfty przeciw otarciom? 05.06.13, 21:49
                      W moim rossmanie kiwi stał NAD taką ścianką gdzie powieszone były wszystkie wkładki do butów, silikonowe żele, cążki i tarki do pięt.

                      A tak z innej strony: w sklepie ze skarpetkami pani poleciła mi stopki do noszenia przy różnych kombinacjach letnich butów, np bez palców i bez pięt, bez pięt, do japonek itd itp.
                      Podobne ma teraz Tchibo ale moje kosztowały 6 zł
                    • kulka_kulkowa Re: A sztyfty przeciw otarciom? 06.06.13, 18:40
                      kasica_k napisała:

                      > Mam taki sztyft i zdawał mi nawet egzamin gdy wiedziałam, gdzie dany but ma sza
                      > nsę mnie obetrzeć, to jednak nie zawsze daje się w stu procentach przewidzieć,
                      > a trudno tym czymś smarować całą stopę :)
                      Taaak, ostatnio zrobił mi się pęcherz na spodzie stopy, bo mi się źle wzorek rajstop ułożył :) No, ale to już trzeba mieć talent i żaden sprej nie pomoże ;)

                      > Gdzie te spreje Kiwi leżą w twoich rossmannach? Bo może ja jakoś źle szukam :)
                      Stoją sobie u góry, koło odżywek Eveline i zmywaczy, nad haczykami z obcinaczami, plastrami żelowymi i całym tym pedikiurem. Myślę, że szukasz dobrze, tylko duży ruch macie w stołecznych Rossmannach. Albo wszystkie spreje przez pomyłkę wysłali na północ ;)
              • genepi Re: Przetestowany 05.06.13, 11:06
                A jest on naprawdę niewidoczny? Czy stopa wygląda tak jakby była czymś pokryta?
                • besame.mucho Re: Przetestowany 05.06.13, 11:12
                  Na stopie jest niewidoczny, ale dziś zobaczyłam, że zostawił mi trochę białych smug na czarnym zamszu. Na szczęście bez problemu dało się to wyczyścić.
    • besame.mucho Znalazłam rozwiązanie idealne! 04.07.13, 09:05
      Testowane już kilka razy w dużym upale i duchocie i działa przy wszystkich moich butach. Otóż całe stopy pryskam tym sprejem Kiwi, a następnie na najbardziej narażone miejsca (w każdych butach to oczywiście inne miejsca) nakładam odrobinę... bazy pod makijaż. W ogóle baza pod makijaż staje się powoli moim ulubionym kosmetykiem - wprawdzie prawie w ogóle nie używam jej pod makijaż ;), ale jest genialna na miejsca, które się obcierają (stopy, wewnętrzna strona ud przy noszeniu spodni z obniżonym krokiem itd).
      • izas55 Re: Znalazłam rozwiązanie idealne! 04.07.13, 10:21
        Taka zwykłą silikonowa baza? Ona rzeczwiście po wyschnięciu ma take śliskie i jednocześnie pudrowe wykończenie.
        • besame.mucho Re: Znalazłam rozwiązanie idealne! 04.07.13, 10:30
          Dokładnie taka. Właśnie kiedyś mnie tknęło po nałożeniu jej na twarz, że to wykończenie, które daje - jednocześnie śliskie, ale właśnie pudrowe, a nie lepko-śliskie może być idealne na obcierające się miejsca. Znasz jakąś fajną niedrogą? Bo ja zużywam głównie próbki Smashboxa (w każdym ich pudrze jest gratis dorzucona próbka), ale mi się już zaczynają kończyć, a nie chcę kupować bazy za tyle kasy, żeby zużyć na stopy i uda ;).
          • izas55 Re: Znalazłam rozwiązanie idealne! 04.07.13, 12:16
            Np taka Sorai wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=22539
            Tylko ja mam taką starszą w czarnym opakowaniu, teraz je zmienili na fioletowe, nie wiem czy nie zmienili składu. Kosztuje coś koło 30zł
            • besame.mucho Re: Znalazłam rozwiązanie idealne! 04.07.13, 23:43
              Dzięki, przetestuję, 30 złotych to by była bardzo przyzwoita cena za nieobtarte nogi. Melduję, że dziś w upale i duchocie byłam na blisko pięciogodzinnym intensywnym marszu i baza jak najbardziej zdaje egzamin, jestem cała pogryziona przez komary i podrapana przez krzaczory, ale stopy i uda są jak nowe ;).
              • izas55 Re: Znalazłam rozwiązanie idealne! 05.07.13, 08:36
                Jeszcze mi się przypomniało, że inglot miał bardzo podobną w konsystencji, ale jest nieco droższa, w składzie właściwie czysty silikon
                wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=17227 . Ta Sorai jest łatwiejsza w wydobyciu z opakowania bo ma pompkę, a ta baza Inglota jest w tubce i zawsze mi gdzieś ta zakrętka spada.
                • fanaberia.fanaberia Baza Soraya czy Eveline? 07.07.13, 13:50
                  Poszłam do drogerii po polecaną bazę Sorai, ale wyszłam z niczym, bo nie wiedzieć po co pomazałam się testerami tej bazy Sorai do cery suchej i tej Eveline. I nabrałam wątpliwości, bo E. okazała się zdecydowanie bardziej śliska, więc być może byłaby lepsza do zastosowań nastopnych? Za to S. szybciej wyschła i - być może przez to - sprawiała wrażenie, że lepiej się trzyma skóry.
                  Na moje niefachowe oko główne (silikonowe) składniki S. i E. były te same, tylko występowały w (mniej więcej) odwróconej kolejności.
                  Doświadczenie z bazami mam zerowe, prawdopodobieństwo, że zacznę ich używać zgodnie z przeznaczeniem, również jest bliskie zeru (choć jak już wejdę w posiadanie, to na pewno wypróbuję - być może wtedy się zachwycę i uznam, że nie mogę bez tego żyć ;))
                  Co zatem wybrać? Do buta lepszy będzie poślizg czy tępota? ;) Czy dać sobie spokój z eksperymentami i brać - jak zazwyczaj - w ciemno to, co Lobby poleca?
      • kasica_k Re: Znalazłam rozwiązanie idealne! 04.07.13, 16:33
        Buu, a mnie się do tej pory nie udało kupić tego słynnego spreja.

        Może zatem wyciągnę starą bazę Sephory :)
        • felisdomestica Re: Znalazłam rozwiązanie idealne! 05.07.13, 11:53
          Ja zakupiłam w Auchan.
        • kulka_kulkowa słynny sprej 08.08.13, 20:43
          kasica_k napisała:
          > Buu, a mnie się do tej pory nie udało kupić tego słynnego spreja.

          Podobno Lidl teraz ma w ofercie. Opakowanie różowe, ale w środku powinno być to samo :)

      • roza_am Re: Znalazłam rozwiązanie idealne! 05.07.13, 14:26
        No, no, pierwsze testy bardzo obiecujące. Chyba trza Cię do jakiegoś nobla nominować ;)
        Wprawdzie test sorayą robiłam wieczorem, ale za to buty wyjątkowo wredne. Paski nie obtarły mnie wcale. Jeszcze przy słońcu czułam lekkie obcieranie, ale po zdjęciu butów śladów czy bólu brak. Twarde podeszwy jak zwykle dawały się we znaki, ale oprócz właśnie przeminiętego bólu nie ma żadnych pęcherzy czy widocznych otarć. Powierzchnia stóp bez żadnego szwanku.
        Zastanawiam się czy silikon do włosów też by się nadawał, bo to by chyba była najtańsza opcja. Ale za to baza ma przyjemniejszą konsystencję i wygodniej się ja nakłada.
        • izas55 Re: Znalazłam rozwiązanie idealne! 05.07.13, 15:06
          Baza chyba lepsza, przez to suche, pudrowe wykończenie, wydaje mi się, że ten silikon do włosów zostawia takie bardziej tłuste niz śliskie wykończenie
Pełna wersja