the_pipeline
02.06.13, 22:36
Dziewczyny, ostatnio przy porządkach znalazłam kupione w ZSK mielone łupiny orzechów oraz bromelinę/wyciąg z ananasa. Miałam sobie robić peelingi, ale zapomnialam jakoś;)
Rzeczy kupione były na jesieni kiedy to sporo przeglądałam różnych kosmetycznych i włosomaniackich blogów i stron i miałam już jako-takie rozeznanie co z czym mieszać i jak zrobić peeling w domu. Potem zapał mi osłabł i już niewiele pamiętam, co gdzie czytałam, a te rzeczy chciałabym zużyć.
Czy któraś z Was mogłaby podać przepisy lub linki do jakiś ciekawych przepisów? Szczególnie na peeling enzymatyczny z tym ananasem (nie chciałabym sobie zrobić jakiej krzywdy).
Na razie wypróbowałam te łupiny zmieszane ze śmietaną, olejem z awokado, odrobiną żelu do mycia twarzy i tonikiem aloesowym. Było nawet fajnie, choć po kilku chwilach masowania wszystko się wchłoneło i zostały mi na twarzy suche łupiny ;) a potem przez kila godzin irytował mnie bijący ode mnie zapach "nabiału". Więc z chęcią wypróbowałabym coś innego.