jak i czym sie umalowac na impreze

29.06.13, 14:46
Generalnie jakies tam podstawy makijazu znam i posiadam calkiem pokazny zestaw malowidel i smarowidel wszelakich wiec nie tu lezy problem. Problem lezy w tym, ze jak jest cieplo i pije alkohol i wykonuje wysilek fizyczny w postaci plasow po parkiecie to robie sie czerwona i swiece sie jak latarnia. Nie wiem na ile ma to zwiazek z duza iloscia nadmiarowych kilogramow ale zdaje sie, ze mialam ten efekt juz jako duzo szczuplejsza osoba.

Potrzebuje wiec porady co moge zrobic, do imprezy zostaly mi 3 tygodnie, jesli na zewnatrz bedzie wiecej niz 25 stopni i/lub duza wilgotnosc to makijaz mi splynie.

Mam w posiadaniu bazy pod makijaz GOSH, mocno kryjaca biala i zwykla transparentna ale mam wrazenie, ze jak jest goraca to sa kiepskie.

Moze tez na te czerwienienie sie na twarzy mozna cos poradzic ziolami, masciami? Na teraz cere mam bez wypryskow i zadnych gleboko kryjacych podkladow nie potrzebuje, na codzien wystarcza mi puder sypki do zmatowienia twarzy i daje rade przez pol dnia minimum, potem wystarcza chusteki do usuwania sebum.
    • yaga7 Re: jak i czym sie umalowac na impreze 29.06.13, 14:54
      Spray utrwalający makijaż?

      Też mam na imprezach tendencję do świecenia się i robienia buraczka - na własnym ślubie miałam tapetę jak beton + spray utrwalający, o piątej rano makijaż miałam bez zarzutu.

      Ale potem żadnych takich sprayów nie stosowałam, na imprezach zwykle zapominam, że się świecę, najwyżej się przypudruję (zakładając, że mam ze sobą puder i będę o tym pamiętać ;))
      • black_halo Re: jak i czym sie umalowac na impreze 30.06.13, 10:04
        > Spray utrwalający makijaż?

        Co to jest i gdzie sie to kupuje?
        • yaga7 Re: jak i czym sie umalowac na impreze 30.06.13, 10:20
          Ja akurat miałam na sobie ten i ten na pewno się trzymał przez tych kilkanaście godzin na mur beton.
          • black_halo Re: jak i czym sie umalowac na impreze 30.06.13, 10:43
            Te wszystkie spraye sa takie same tylko roznia sie pojemnoscia?
            • yaga7 Re: jak i czym sie umalowac na impreze 30.06.13, 10:50
              Tak mi się wydaje.
              • black_halo Re: jak i czym sie umalowac na impreze 30.06.13, 11:00
                To chyba kupie sobie mniejszy. I tak nie zuzyje bo na codzien takich wynalazkow nie uzywam :P
        • izas55 Re: jak i czym sie umalowac na impreze 30.06.13, 10:36
          www.beautybay.com/cosmetics/urbandecay/allnighterlonglastingmakeupsettingspray/
          Bo chyba nie ma w Belgii stacjonarnie.

          Kryolan o którym pisze yaga jest znakomity, ale jeszcze trudniej go dostać, bo jest przeznaczony raczej dla profesjonalistów. Nigdy nie widziałam Kryolana stacjonarnie, zawsze kupję onilne, albo na targach kosmetycznych.
          • black_halo Re: jak i czym sie umalowac na impreze 30.06.13, 10:47
            Kryolan o którym pisze yaga jest znakomity, ale jeszcze trudniej go dostać, bo
            > jest przeznaczony raczej dla profesjonalistów. Nigdy nie widziałam Kryolana sta
            > cjonarnie, zawsze kupję onilne, albo na targach kosmetycznych.

            Ktoras forumka pisala, ze w centrum Brukseli jest sklepw trudnodostepnymi amerykanskimi markami. Moze sie odezwie a jak nie to kupie netowo. Niestety w Belgii nawet zwykle drogeryjne kosmetyki sa stosunkowo drogie. Ciezki szok przezylam po kupieniu podkladu maybelline za 13.95 euro i to w promocji a potem zobaczylam te sam podklad w Polsce za 33 pln w regularnej cenie.
          • fanaberia.fanaberia Kryolan w Warszawie 30.06.13, 12:51
            izas55 napisała:

            > Nigdy nie widziałam Kryolana stacjonarnie

            W Warszawie działał i, jeśli wierzyć FB, nadal działa sklep stacjonarny na ulicy Pięknej. Nie działa mu za to www - jeśli to nie chwilowa awaria, to może całą aktywność przerzucili na FB.
            • izas55 Re: Kryolan w Warszawie 30.06.13, 13:01
              Ja z tym sklepem miałam jakoś nie po drodze i chyba dlatego zapomniałam że jest. Teoretycznie działa też ich sklep internetowy w którym kiedyś zamówienia trzeba było składać mailem...
              Już wolę robić zakupy przy okazji targów (gdzie się wystawiają) albo na allegro (gdzie sprzedaje też ten sklep który linkowała yaga).
              • fanaberia.fanaberia Re: Kryolan w Warszawie 30.06.13, 13:17
                izas55 napisała:

                > Ja z tym sklepem miałam jakoś nie po drodze i chyba dlatego zapomniałam że jest
                > . Teoretycznie działa też ich sklep internetowy w którym kiedyś zamówienia trze
                > ba było składać mailem...
                > Już wolę robić zakupy przy okazji targów (gdzie się wystawiają) albo na allegro
                > (gdzie sprzedaje też ten sklep który linkowała yaga).

                Ze sklepem internetowym nie miałam do czynienia, bo z Kryolana interesują mnie głównie podkłady, a koloru nijak nie dobiorę sobie przez net. Ze stacjonarnego mam kredkę do oczu i kolejnej nie planuję, bo jedna sztuka wystarcza na wieczność.
                Sprawdzałam kiedyś, że są rozsiani po kraju przedstawiciele, którzy prowadzą sprzedaż detaliczną, chyba na zasadzie indywidualnie umawianych spotkań. Nigdy jednak nie próbowałam z takiej formy zakupów skorzystać. Straciłam zapał, jak znalazłam akceptowalny zamiennik znikniętego z rynku podkładu.
    • izas55 Re: jak i czym sie umalowac na impreze 29.06.13, 20:31
      1. Podkład z gatunku supertrwałych, są zwykle mocno kryjące, ale można je delikatnie nałożyć. Ja mam dobre doświadczenia z Double Wear Estee Lauder i z rewelacyjnym 3 in 1 Max Factor. Są trwalsze gdy się je wklepie a nie rozsmaruje. Pod kryjącym podkładem nie będzie widać, że jesteś czerwona
      2. Sypki puder najlepiej jest nanieść grubo puszkiem, poczekać kilka minut, a potem ściągnąć nadmiar pędzlem.
      3. I tak jak mówiła yaga - spray utrwalający. Znakomity robi Urban Decay, nie wiem czy da się go u ciebie kupić
      Mi najszybcej spływają cienie do oczu więc bez bazy pod cienie się nie ruszam, u mnie najlepiej sprawdza się też Urban Decay.
      A na imprezę bibułki matujące i puder do poprawek. Najlepsze bibułki jakie miałam to Johnson&Johnson wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=20 , niektórym osobom dobrze też robi woda termalna w sprayu.
      • balbina11 Re: jak i czym sie umalowac na impreze 29.06.13, 22:05
        W zeszłym roku miałam ten problem. Baza pod cienie - koniecznie, wodoodporne kredki i tusz do rzęs, całość utrwaliłam ... lakierem do włosów. Utrzymało się wszystko do rana mimo upału i szaleństw na parkiecie. Niestety zapomniałam o plasterkach na obtarte stopy (już nigdy więcej tego nie zapomnę).
    • teresa104 Kiedy jeszcze chodziłam na imprezy... 29.06.13, 23:11
      i chciałam jednocześnie się alkoholizować i wysilać, a zachować zacną bladość, szłam wypalić papierosa. Od papierosów tak strasznie mi niedobrze, że zieleń znosi czerwień.
      Akcja bez powtórzeń, drugi papieros wywołuje już pawia. Z drugiej strony można wtedy znów się najeść i napić, nie ma więc tego złego. Prócz plamy na honorze i czasem przyodziewku.

      Ostatnio rozważam zakup www.dolce.pl/clinique/redness_solutions/13558.php5 Nie wiem, jak działa, nie próbowałam. Może to jakiś pomysł na buraka. Plus bibułki matujące. I umiar w piciu i ruchu, dużo wietrzenia się, odzież niedogrzewająca. Możesz spróbować z papierosem, ale jeśli regularnie kiedyś paliłaś lub teraz palisz, to chyba nie zadziała.
      Machy bym odradzała, zlezą plackami, częściowo zostaną. Już chyba lepiej mieć twarz czerwoną i nagą, bez zacierek.
      • yaga7 Re: Kiedy jeszcze chodziłam na imprezy... 30.06.13, 07:15
        Na mnie zielonkawe bazy nie działają w takich okolicznościach. Bez imprez, bez ekcesów, może faktycznie trochę usuwają buraka, ale w warunkach imprezowych nie ma najmniejszych szans.
      • black_halo Re: Kiedy jeszcze chodziłam na imprezy... 30.06.13, 10:03
        > i chciałam jednocześnie się alkoholizować i wysilać, a zachować zacną bladość,
        > szłam wypalić papierosa. Od papierosów tak strasznie mi niedobrze, że zieleń zn
        > osi czerwień.

        Po alkoholu mam tak, ze nawet zapach dymu wywoluje u mnie odruch wymiotny, gdybym pociagnela choc raz to wole nie myslec :P Kiedys juz taka akcje mialam jak kolega zapalil na imprezie a ja wlasnie bylam po pol litrze i ... cale szczescie, ze okno bylo blisko.
        • teresa104 O, było od razu mówić, że pół litra. 30.06.13, 11:15
          Pół litra moim zdaniem nic nie pokona, maska wenecka najwyżej.
          • black_halo Re: O, było od razu mówić, że pół litra. 30.06.13, 11:22
            > Pół litra moim zdaniem nic nie pokona, maska wenecka najwyżej.

            Ide na wesele, w lipcu. Nawet cwiartka moze ze mnie uczynic miss piggy. Z cala pewnoscia jesli bedzie upal to makijaz splynie mi zanim wejde do kosciola. Nie wiem czemu ale okropnie sie poce na twarzy, inne czesci ciala w upale poddaja sie jakos poznie, natomiast twarz jest czerwona przy temperaturach stosunkowo niskich.
            • pierwszalitera Re: O, było od razu mówić, że pół litra. 30.06.13, 12:55
              black_halo napisała:

              > Ide na wesele, w lipcu. Nawet cwiartka moze ze mnie uczynic miss piggy. Z cala
              > pewnoscia jesli bedzie upal to makijaz splynie mi zanim wejde do kosciola. Nie
              > wiem czemu ale okropnie sie poce na twarzy, inne czesci ciala w upale poddaja s
              > ie jakos poznie, natomiast twarz jest czerwona przy temperaturach stosunkowo ni
              > skich.

              Za zaczerwienia odpowiedzialne są szybko rozszerzające się naczynka krwionośne. Możesz spróbować przejść na kosmetyki dla cery naczynkowej, troszkę pomagają, ale problem nie znika. La Roche Posay wyrzuciła ostatnio na rynek kosmetyk szybko obkurczający naczynka Rosaliac AR Intense. Do codziennego stosowania, ale także jako kosmetyk SOS. Chciałam wypróbować, ale dopiero w chłodnej porze roku, bo latem nie mam problemów, tyko zimą, gdy są duże różnice temperatur na zewnątrz i wewnątrz. Po wejściu do ciepłego pomieszczenia zaczynam płonąć. Alkohol, szczególnie ten wyskoprocentowy, to naturalnie dla takiej cery średni pomysł. Pomóc może też chłodzenie twarzy wodą termalną w sprayu. Można na makijaż. Wiele firm ma małe spraye mieszczące się do torebki. Na przykład Vichy, Avene, La Roche Posay, ale widziałam też tańsze w drogeriach.
              Jeżeli chodzi o makijaż, to u mnie niezniszczalny od rana do wieczora jest pudrowy Diorskin Forever Fluid. Moim zdaniem jest niezwykle trwały i warty swojej cery, dobrze kryjący, ale bez efektu maski, ale to sprawa indywidualna. Podkłady mineralne (także puder!!!) na mojej cerze skłonnej do zaczerwienień się nie sprawdzają. Zwłaszcza, gdy jest gorąco i twarz się poci. Te mineralne cząsteczki działają wtedy jak drobny papier ścierny i prowadzą dodatkowo do podrażnień i czerwonych plam.
              • besame.mucho Re: O, było od razu mówić, że pół litra. 30.06.13, 13:25
                > Na przykład Vichy, Avene, La Roche Posay, ale widziałam też tańsze w drog
                > eriach.

                Dodam, że jeśli chodzi o wodę Vichy, to warto się rozglądać za opakowaniami z gratisami, mam tę wodę prawie zawsze, chociaż nigdy jej nie kupiłam - bardzo często jest dorzucana jako gratis do jakiegoś kremu czy innego ustrojstwa. Zestaw często kosztuje wtedy zazwyczaj tyle, co sam krem, więc woda rzeczywiście jest dorzucana jako gratis, a nie tylko jest tak napisane ;)
            • genepi Re: O, było od razu mówić, że pół litra. 30.06.13, 22:57
              hmm, z ekonomicznego punktu widzenia najkorzystniej zrezygnować z alkoholu :-)
    • besame.mucho Re: jak i czym sie umalowac na impreze 29.06.13, 23:42
      Ja bardzo lubię bazę Smashboxa, używam kiedy jest bardzo duszno i gorąco. Nałożona rano sprawia, że makijaż utrzymuje się ładnie do samego wieczora, mimo przemieszczania się na rowerze w ponad trzydziestostopniowym upale, przechodzenia z super zimnych klimatyzowanych pomieszczeń na słońce i gorąc itd. Nie używam wtedy podkładu żeby nie nakładać tylu warstw na twarz, tylko bazę i puder. Nie ocenię skuteczności na świecącej się twarzy, bo u mnie ten problem nie występuje, no ale utrwala mi makijaż znacznie lepiej niż inne bazy, które testowałam.
      Używam przezroczystej, ale widziałam w sklepie, że mają różne kolory - może skoro Twoim problemem jest czerwienienie się, to sprawdzi się zielonkawa (widziałam, była, z ciekawości posmarowałam testerem rękę i nie wyglądała jak zielona ręka zombie)?
      • black_halo Re: jak i czym sie umalowac na impreze 30.06.13, 10:59
        > Ja bardzo lubię bazę Smashboxa, używam kiedy jest bardzo duszno i gorąco. Nałoż
        > ona rano sprawia, że makijaż utrzymuje się ładnie do samego wieczora, mimo prze
        > mieszczania się na rowerze w ponad trzydziestostopniowym upale, przechodzenia z
        > super zimnych klimatyzowanych pomieszczeń na słońce i gorąc itd. Nie używam wt
        > edy podkładu żeby nie nakładać tylu warstw na twarz, tylko bazę i puder.

        No wlasnie, generalnie podkladu nie potrzebuje, na codzien wlasciwie uzywam tylko pudru sypkiego i kompakcie. Problem jest jednak w tyl, ze o ile bez wysilku fizycznego i alkoholu oraz wysokiej temperatury wygladam jak czlowiek to polaczenie tego wszystkiego sprawie, ze wygladam jak miss piggy i to doslownie.
        • pierwszalitera Re: jak i czym sie umalowac na impreze 30.06.13, 13:08
          black_halo napisała:

          > No wlasnie, generalnie podkladu nie potrzebuje, na codzien wlasciwie uzywam tyl
          > ko pudru sypkiego i kompakcie. P

          Ale podkładu nie stosuje się tylko do zamaskowania wyprysków. Make up wyrównuje koloryt, przez co twarz wygląda na bardziej wygładzoną, młodszą. Maskuje też właśnie zaczerwienienia i wiele podkładów jest już pudrowa w wykończeniu i nie trzeba używać pudru. Puder jest moim zdaniem problematyczny, bo może podrażniać skórę (tak jak u mnie) i w ciągu dnia wchodzi w drobne zmarszczyki po prostu postarzając. Puder na twarzy też zwykle widać, dobrze dobrany make up jest jak druga skóra. Ja używam podkładu codzienie, który dodatkowo zawiera filtr UV, pudru w ogóle nie stosuję. Puder jest też do matowienia, a nie krycia, więc miss piggy zamaskujesz tylko podkładem.
          • black_halo Re: jak i czym sie umalowac na impreze 30.06.13, 16:01
            > Ale podkładu nie stosuje się tylko do zamaskowania wyprysków. Make up wyrównuje
            > koloryt, przez co twarz wygląda na bardziej wygładzoną, młodszą. Maskuje też w
            > łaśnie zaczerwienienia i wiele podkładów jest już pudrowa w wykończeniu i nie t
            > rzeba używać pudru.

            Na codzien nie mam czego maskowac, nie mam ani wyryskow ani zmarczek ani przebarwien czy tez czerwona twarz nie jest moim problemem dlatego posiadam jeden podklad i nie wiem sama po co go kupilam, chyba spodobal mi sie pomysl pianki. Dlatego chyba na podklad Diora sie nie skusze bo uzyje pare raze i stanie na polce i bedzie tam stal az sie zepsuje.
            • pierwszalitera Re: jak i czym sie umalowac na impreze 30.06.13, 17:25
              black_halo napisała:

              > Na codzien nie mam czego maskowac, nie mam ani wyryskow ani zmarczek ani przeba
              > rwien czy tez czerwona twarz nie jest moim problemem dlatego posiadam jeden pod
              > klad i nie wiem sama po co go kupilam,

              Nie chcę cię namawiać do używania podkładu, bo wiem, że można nie lubieć. Sama w wolnym czasie też często nie używam podkładu, wychodzę tak do ludzi i jestem pewna, że nikt nie zauważa większej różnicy, bo tak dokładnie nikt nas nie ogląda. Ale różnica istnieje i to widać na twarzach modelek/celebrytek, które mają często zadbane, a nawet idealne cery, na których nie trzeba niczego maskować. Jednak z podkładem cera wygląda lepiej i na wyjściach/imprezach/itp warto wziąć to pod uwagę. No chyba, że ma się 16 lat i twarz świeżej róży. ;-)
              • black_halo Re: jak i czym sie umalowac na impreze 01.07.13, 09:54
                No nie lubie.

                Modelki moze i maja zadbana cere ale w linku sa zdjecia z i bez makijazu i nie wyglada to na zdrowa, ladna cere. Nie zapominaj, ze wiele z nich sie glodzi, je waciki z sokiem, dla ograniczenia glodu pali fajki i nie uprawia zadnego sportu.

                Mysle mysla nad podkladem ale chyba kupie Max Factora, cena przystepniejsza jak na jednorazowe wyjscie narazie ;P
                • pierwszalitera Re: jak i czym sie umalowac na impreze 01.07.13, 10:37
                  black_halo napisała:

                  i nie wyglada to na zd
                  > rowa, ladna cere. Nie zapominaj, ze wiele z nich sie glodzi, je waciki z sokiem
                  > , dla ograniczenia glodu pali fajki i nie uprawia zadnego sportu.

                  Nie wszystkie modelki mają idealne cery. Ja piszę o tych kobietach, które mają, a jednak do zdjęć, czy na wybieg nakłada im się makijaż. Ale to bardzo częste zjawisko, mylenie makijażu z maskującą tapetą i przekonanie, że podkład to tylko dla coś dla krycia brzydoty. Trochę racji jednak masz, wiele kobiet wyglądałoby lepiej gdyby z makijażu zrezygnowało, ale to nie podkład sam w sobie jest winny, tylko nieumięjętne dobranie produktu i sposób wykonania. Jak napisałam, nie musisz używać podkładu, skoro nie lubisz. Moje wskazówki (podkład plus ewentualne kosmetyki chłodzące/redukujące zaczerwienienia) nie miały być rozwiązaniem na każdy dzień, a tylko na ten specjalny, w którym oczekujesz pewnych reakcji skórnych. Z drugiej strony, ktoś podał już najlepszy pomysł, zrezygnuj z alkoholu. Będziesz miała cały dzień cerę jak zawsze - bez wyprysków, bez zmarszczek, bez przebarwień, a czerwona twarz nie będzie twoim problemem, nie będzie czego maskować podkładem. Proste jak drut. Bo by zamaskować czerwoną twarz musiałabyś nałożyć tego podkładu sporo, a po co, jak naturalnie ma się piękną cerę?
                  • black_halo Re: jak i czym sie umalowac na impreze 01.07.13, 11:03
                    > Nie wszystkie modelki mają idealne cery. Ja piszę o tych kobietach, które mają,
                    > a jednak do zdjęć, czy na wybieg nakłada im się makijaż. Ale to bardzo częste
                    > zjawisko, mylenie makijażu z maskującą tapetą i przekonanie, że podkład to tylk
                    > o dla coś dla krycia brzydoty.

                    To wszystko wiem ale chodzi mi wlasnie o to, ze wiele modelek, chyba wiekszosc ma fatalna cere. No i nieukrywajmy, nawet po nalozeniu podkladu i innych wymyslnych specyfikow, ktorymi dysponuja wizazysci na pokazach czy sesjach i tak sie te dziewczyny jeszcze komputerowo wygladza, poprawia ...

                    Z drugiej strony, ktoś podał już najlepszy pomysł, zrezygnuj z alkoho
                    > lu. Będziesz miała cały dzień cerę jak zawsze - bez wyprysków, bez zmarszczek,
                    > bez przebarwień, a czerwona twarz nie będzie twoim problemem, nie będzie czeg
                    > o maskować podkładem. Proste jak drut. Bo by zamaskować czerwoną twarz musiałab
                    > yś nałożyć tego podkładu sporo, a po co, jak naturalnie ma się piękną cerę?

                    Nie bede miala niestety. Musialabym usiasc i cale wesele nie tanczyc i modlic sie o klimatyzacje na sali z czym roznie bywa. Bo ja nie czerwienieje tylko od alkoholu ale od ciepla w ogole. Ja juz napisalam, ze wszystkich czesci ciala najokropniej poci mi sie twarz. W ogole im cieplej tym bardziej czerwona jestem.
    • black_halo Re: jak i czym sie umalowac na impreze 02.07.13, 18:27
      Przeanalizowalam gruntownie problem i wyszlo mi, ze najwiekszym jest jednak pocenie sie twarzy. Dzisiaj bylo jakos z 25 stopni ale wial przyjemny wiaterek. Wysilek fizyczny jak wykonalam to 1.5km energicznego marszu. Nie zczerwienialam ale za to spocilam sie na twarzy. Makijazu malo, krem + puder w kompakcie i tusz. Niestety na stacji okazalo sie, ze swiece sie jak latarnia. Dodatkowo problem - najbardziej poce sie na skorze pod brwiami przez co czesto psuje mi sie makijaz oka.
    • marikooo Re: jak i czym sie umalowac na impreze 06.07.13, 10:02
      Może ten sposób Ci się przyda. Generalnie rady z tego bloga uważam za przydatne.
Pełna wersja