Juz nie chce byc ruda.

22.09.13, 02:43
Znawczynie henny, pomozcie! Zafarbowalam sie na Deep Cherry Red (gotowa mieszanka henny z chyba burakiem, naturalna) i przez pierwszy miesiac kolor byl ladny i przede wszystkim chlodny. Niestety teraz przeistoczyl sie w kasztan i wygladam jak rozowa Swinka Piggy.
Do chemicznych farb nie wracam wiec prosze poradzcie, jak to zafarbowac na jak najjasniejszy, chlodny braz. Naturalny kolor wlosow ciemny blond, ostatnio widziany z 20 lat temu.
Czy orzechowy braz (chestnut brown) jest naprawde chlodny?
    • izas55 Re: Juz nie chce byc ruda. 22.09.13, 06:42
      Może spróbuj położyć samą amlę? Powinna ci nieco schłodzić kolor, i nie zmienić go specjalnie. Albo gloss do ożywienia koloru z tej samej mieszanki, którą użyłaś.
      • olazdaleka Re: Juz nie chce byc ruda. 23.09.13, 00:57
        Dziekuje ci, Izo:) Wlosy mam krotkie, tak do ucha, czy 50g amli wystarczy?
        Babka od ktorej kupilam poprzednia mieszanke poradzila zmieszac pol na pol indygo z henna. Trzymac nie dluzej niz 2 godziny. Cos jednak mysle ze ten kolor bylby za ciemny.
        • izas55 Re: Juz nie chce byc ruda. 23.09.13, 11:34
          Spokojnie powinno ci wystarczyć.
          Ja jestem taką mysią szatynko-blondynką. Mieszanka indygo:amla 2:1 z małym dodatkiem henny daje u mnie chłodny ale ciemny brąż. Może właśnie gloss indygo-amla u ciebie zadziała, jeżeli po samej amli nie będzie widocznych efektów.
          • olazdaleka Re: Juz nie chce byc ruda. 24.09.13, 03:33
            Amla idzie poczta, bede eksperymentowac:) Czy gloss to odzywka/indygo/amla? Moze byc ciezka bo jestem zwolenniczka " No-poo" czyli nie uzywam szamponow i odzywek.
            • izas55 Re: Juz nie chce byc ruda. 24.09.13, 08:19
              Gloss może być np z jogurtem. Tu polehenny.wordpress.com/2013/05/02/glossy/ masz przepisy bez odżywki.
              Pozwolisz, że zadam ci niedyskretne pytane, jeżeli nie używasz szamponu to jak myjesz głowę?
              • olazdaleka Re: Juz nie chce byc ruda. 24.09.13, 11:52
                Dziekuje za linka, spedzilam dzis chyba dwie godziny czytajac rozne blogi.
                Wlosy myje mieszanka 500ml (2 kubki) wody z lyzka stolowa sody oczyszczonej i plucze 500ml wody z octem winny lub zwyklym. Stosuje ta metode dopiero od ok. dwoch miesiecy wiec wlosy powoli sie przyzwyczajaja. Myje ta mieszanka raz w tygodniu a pomiedzy po prostu plucze wlosy w cieplej wodzie pod prysznicem.
Pełna wersja