Allegro i kupowanie lakierów

25.09.13, 17:45
Tym postem postanowiłam się ujawnić jako lakieroholiczka. Do tej pory tylko czytałam i kupowała sobie te piękne lakiery najczęściej w stacjonarnych sklepach.

Nawet szarpnęłam się na zakup w Douglasie (powyżej tego co chcę wydawać) i mam bardzo udany top czyli Quicken Nail Tek.

Właśnie mi się kończy i zastanawiam się nad zakupem na allegro albo w jakimś internetowym sklepie. Powód prosty - zdecydowana różnica w cenie w porównaniu ze stacjonarnym.

Czy mogłybyście polecić jakiegoś sprawdzonego sprzedawcę albo sklep?
Boję się trafić na podróbki lub kupowanie od złodzieja, bo aż mi się nie chce wierzyć, żeby w stacjonarnym była taka przebitka cenowa.

Dorota
    • anne_stesia Re: Allegro i kupowanie lakierów 25.09.13, 19:41
      Kupuję Quickena na allegro. Tam gdzie akurat jest najtaniej z przesyłką. Nigdy nie miałam problemu z jego jakością. Kupowany na targach potrafił kosztować 15zł/opakowanie przy zakupie 4 sztuk. On naprawdę nie jest wart tych szalonych pieniędzy, jakie chce za niego Douglas, więc kupuj na allegro śmiało.
    • bib24 Re: Allegro i kupowanie lakierów 26.09.13, 10:03
      Kupuj śmiało. Podróbki się zdarzają, rzadko, lakierów opi. Reszta raczej tylko oryginalna a ceny są po prostu normalne. to w douglasie są nienormalne.
      • pierwszalitera Re: Allegro i kupowanie lakierów 26.09.13, 10:59
        bib24 napisała:

        > Kupuj śmiało. Podróbki się zdarzają, rzadko, lakierów opi. Reszta raczej tylko
        > oryginalna a ceny są po prostu normalne. to w douglasie są nienormalne.

        Tanie podróbki markowych kosmetyków to nie rzadkość, a reguła. Przeczytaj sobie chociażby artykuł Leją siki w kosmetyki.
        Może być, że w Douglasie ceny są nieco wyższe, ale różnice pomiędzy autoryzowanymi sklepami nie są aż takie duże. Szanująca się marka, dba by ceny nie spadały poniżej pewnego, regulowanego przez producenta poziomu. Inaczej przestaje być wiarygodna i traci imidż, a imidż to na rynku kosmetycznym często najważniejsza rzecz, bo tanie i drogie produkty aż tak bardzo się dziś między sobą nie różnią. Możliwe, że akurat tym produktem, nawet jak podróba, krzywdy sobie nie zrobisz i możliwe też, że ktoś faktycznie zaopatrzył się gdzieś w oryginały na targach i srzedaje teraz taniej. Ale przy ilościach, które można znaleźć w necie należy podchodzić do tego bardzo skeptycznie. Tyle na targach nie sprzedają. Ja w życiu nie kupiłabym markowego kosmetyku na Allegro albo ebayu. Chociażby dlatego, że widziałam już lata temu na bazarach w Turcji łudząco podobne do orygniałów kosmetyki (także ciuchy, buty, torebki, a nawet lekarstwa) i to zanim w Azji ruszyła hurtowa maszyna do podrób zachodnich artykułów.
        • maggianna Re: Allegro i kupowanie lakierów 26.09.13, 11:26
          Akurat w przypadku tego produktu różnice sa bardzo duże i wlasnie przy zakupach hurtowych - jedno opakowanie kosztuje ponad 50 zł, 4-pak ostatnio kosztował 60, jedyny problem ze trzeba kupic 4 sztuki na raz. Te 4 paki mozna kupic nie tylko na targach ale i w hurtowniach kosmetycznych, wszystkie produkty Nail Teka widziałam w tych opakowaniach zbiorczych i zawsze kosztują niewiele wiecej niz 1 sztuka w sklepie. Trzeba uważać tylko z kropelkami wysuszajacymi bo w opakowaniu zbiorczym jest tylko 1 pipetka na 4 buteleczki.
        • anne_stesia Re: Allegro i kupowanie lakierów 26.09.13, 14:24
          Quicken był ostatnio w Hebe za 26zł. Tak jak maggianna pisze - można spokojnie zaopatrzyć się w niego na targach (nawet w hurtowych ilościach) czy w hurtowniach kosmetycznych.

          Douglas i Sephora mają tak szalone ceny na niektóre produkty, że służą one wyłącznie temu, żeby dać wrażenie luksusowości.
          • mszn Re: Allegro i kupowanie lakierów 26.09.13, 15:29
            > Douglas i Sephora mają tak szalone ceny na niektóre produkty, że służą one wyłą
            > cznie temu, żeby dać wrażenie luksusowości.

            Poza tym w przypadku wielu "paznokciowych" firm marki, które w Polsce próbują być bliżej górnej półki (stąd dystrybucja w Douglasie), w innych krajach mają status popularnych taniochów. Lakiery Essie czy OPI w Stanach można kupić za 2-3 dolary w kosmetycznych outletach, i to raczej takimi kanałami sprowadzają je allegrowicze.

            A jeszcze o cenach w Douglasie: w drogerii DM żel do golenia Gilette kosztuje bodaj 2,25 euro. W Douglasie w moim mieście widziałam go po 4 euro. Nie mówiąc już o aferze z wprowadzaniem kosmetyków NYX na rynek niemiecki (wycofali się z tych cen w końcu). Nie rusza mnie specjalnie taka strategia, bo rozumiem motyw, ale pokazuje to tylko, że nie wszystko, co sprzedaje się taniej niż w sieciowych drogeriach, to od razu podróbka.
            • pierwszalitera Re: Allegro i kupowanie lakierów 26.09.13, 17:01
              mszn napisała:

              Nie rusza mnie specjalnie taka strategia, bo rozumiem
              > motyw, ale pokazuje to tylko, że nie wszystko, co sprzedaje się taniej niż w s
              > ieciowych drogeriach, to od razu podróbka.

              Oczywiście, tylko, że ja nie pisałam o cenach w różnych sklepach (tych mniej i bardziej "luksusowych"), a cenach w sklepach i na Allegro. Ja też kupując jakiś kosmetyk w sieci wyszukję sobie najtańszą perfumerię, drogerię, czy aptekę. Zdarzyło mi się nawet zamawiać kosmetyki ze sklepów w UK, bo było taniej niż w Niemczech, nawet z kosztami przesyłki. Jeżeli jednak jakiś prywatny sprzedawca proponuje te kosmetyki po podejrzanie niskiej cenie, to należy być ostrożnym, bo ta "hurtownia", to może być właśnie azjatycka, a produkty podrabiane. A podrabia się wszystko, jeżeli jakaś marka jest w danym kraju popularna i dobrze się sprzedaje, to opłaca się podrobić nawet produkty, które w innych krajach mają stosunkowo niską cenę. Nie można porównywać też cen europejskich i amerykańskich, bo za oceanem wiele rzeczy jest może i taniej, ale sprzedawca zaopatrujący się w towar USA musi zapłacić u nas dosyć wysokie cło i to bardzo podnosi cenę produktu końcowego.
              • anne_stesia Re: Allegro i kupowanie lakierów 26.09.13, 17:07
                Tylko mówimy tu o produkcie, który na allegro nie kosztuje podejrzanie mało ;)
    • dorotaifilip Re: Allegro i kupowanie lakierów 26.09.13, 19:16
      Dziękuję wam.
      To mnie uspokoiłyście, pewnie za miesiąc spróbuję. Cena 17-18-20 zł za Quickena plus cena za przesyłkę jest nadal dla mnie atrakcyjna. Ostatnio w Douglasie widziałam cenę 60 zł.
      Szkoda, że nie zauważyłam w Gdańsku targów kosmetycznych, czy hurtowni kosmetycznych.

      pozdrawiam
      Dorota
    • bib24 Re: Allegro i kupowanie lakierów 27.09.13, 12:07
      Mnie się wydaje, że te podróbki, to taka trochę urban legend. Widział ktoś takie na własne oczy czy tylko czytał straszące artykuły w prasie?

      Ja prawie wszystko kupuje przez neta i podróbkę perfum trafiłam raz (stare, nieprodukowane i co więcej nie kupowane, więc były zupełnie nie podejrzane) i jedyne co widziałam to na 100% podróbki lakierów opi.

      Ceny w douglasie są mordercze, zwłaszca porównując z oryginalnymi cenami w usa. Jak można z 2$ zrobic 50 zł to ja nie wiem. Ale douglas wie. Na allegro są po prostu normalne ceny.

      Kto będzie np podrabiał lakiery sally hansen po 2$ z kolekcji z przed 5 lat. No nikt bo i po co. A potem w drogeriach u nas kosztuja 40 zł albo i więcej. To kpina z klienta a nie masowe podróbki.
      • magdalaena1977 Re: Allegro i kupowanie lakierów 27.09.13, 12:19
        Ja kupiłam na allegro końcówki do elektrycznej szczoteczki do zębów - były trochę tańsze, ale nie jakoś dramatycznie. Rozpadły się po tygodniu, a logo firmy dało się zdrapać palcem :-(
        • bib24 Re: Allegro i kupowanie lakierów 27.09.13, 12:24
          Akurat to też kupowałam, do Brauna. Tanie bardzo, wyglądają bardzo dobrze, popakowane w niemieckie dwupaki, nic się nie rozpada i nic się nie zdrapuje...

          Żeby nie było, oczywiście wiem i zgadzam się że podróbki są. Ale nie wierzę, że jest ich mnóstowo, zwłaszcza w zakresie kosmetyków, które w kraju producenta są tanie i niskopółkowe. Chanela pewnie trzaskają aż z uszu dymi. Ale Revlona? Albo Nyxa?
          • pierwszalitera Re: Allegro i kupowanie lakierów 27.09.13, 12:49
            bib24 napisała:

            > Żeby nie było, oczywiście wiem i zgadzam się że podróbki są. Ale nie wierzę, że
            > jest ich mnóstowo, zwłaszcza w zakresie kosmetyków, które w kraju producenta s
            > ą tanie i niskopółkowe. Chanela pewnie trzaskają aż z uszu dymi. Ale Revlona? A
            > lbo Nyxa?

            Tych podróbek jest mnóstwo. Azjatyckie fabryki nas nimi zalewają. Większości nie jesteś w stanie nawet rozpoznać, bo nie wszędzie logo marki daje się zdrapać paznokciem. Podrabia się naprawdę wszystko, nie tylko Chanela. Podrabia się to co ludzie kupują, na wszystkim można bowiem zarobić, a im mniej wartościowa marka, tym większa szansa, że nikt się nie przyczepi i nie będzie drogich procesów. Spróbuj wrócić z Azji z podrabianą dyzajnerską torebką drogiej marki i wylądować na przykład na lotnisku we Frankfurcie. Nie tylko ci ją zabiorą, ale zapłacisz jeszcze karę. Drugi raz nie kupisz. Dupereli typu Revlon nikomu nie będzie się chciało sprawdzać, łatwy i stały zysk dla podrabiaczy.
            • bib24 Re: Allegro i kupowanie lakierów 27.09.13, 12:57
              Co innego torebka od dizajnera a co innego lakier za 2 dolce w detalu a mniej niż jeden w hurcie.
            • maggianna Re: Allegro i kupowanie lakierów 27.09.13, 15:39
              Spróbuj wrócić z Azji z podrabianą dyzajnerską torebką drogiej marki i wylądo
              > wać na przykład na lotnisku we Frankfurcie. Nie tylko ci ją zabiorą, ale zapła
              > cisz jeszcze karę. Drugi raz nie kupisz.

              A ile razy ladowalas ostatnio we Frankfurcie z Azji? Akurat ja ladowalam ale podrobek nie mialam, wole kupic oryginalna ale pol samolotu mialo podroby - nie tylko nie zabrali ale nikt nie zwracal uwagi, nie mowiaz juz o karze :-) Nie nalezy wierzyc we wszystko co wyczyta sie w prasie ;-)

              Firmy czy organizacje ktore zajmuja sie podbrabianiem tez maja swoje zalozenia finansowe i swoj biznes plan i jezeli cos jest do dostania za 2 USD w sklepie to ile to kosztuje w hurcie i ile mozna zarobic podrabiaja produkt za 50 centow. Oczywiscie ze jest mnostwo podrobek ale bardziej sie oplaca podrobic produkt luksusowy niz najtanszy produkt na rynku - zbyt duzy naklad sil i srodkow i mala stopa zwrotu.

              Przy paczkach spoza Unii (z tym z USA) clo nalicza sie od towarow powyzej 150 euro, jezeli w outlecie Lancome mozna kupic tusz za 11 USD, z kuponem rabatowym jest za 9 USD to znaczy ze mozna wyslac 20 tuszy bez cla, sprzedajac je po 70 zl na allegro zarabia sie na kazdym podwojnie, wiec nie oznacza to za kazdy tusz Lancoma na allegro bedzie podrobka, ale polowa z nich moze :-)
              Na podrobki nacielam sie raz, zrobilam wieksze zakupy na Truskawce, kupilam kremy ktorych standardowo uzywam i wszyskie byly inne - inna konsytencja, zapach i nawet kolor sie roznil, wiecej nie ryzykowalam bo firma jest z Hongkongu a tam nawet w sklepach na lotnisku byly podroby.
Pełna wersja