Ratunku - tłusta cera

11.11.13, 17:00
Coś mi się od kilku miesięcy robi z twarzą i skórą w ogóle. Zawsze miałam cerę mieszaną, choć bardziej suchą, trochę zaskórników na nosie. Reszta twarzy była sucha, po myciu ściągnięta, takie tam. Generalnie nie miałam specjalnych problemów. Od jakiegoś czasu gębę mam całą tłustą, obszar zaskórników się powiększył, i dostaję najnormalniej w świecie syfów - na skroniach, w okolicach ust/brody :/ No i plecy, to samo.
Zupełnie nie znam się na pielęgnacji twarzy, myję ją żelem do higieny intymnej albo i do ciała i tyle. Nie mam pojęcia, co z tym robić - do kosmetyczki biec? Czym myć, czym smarować?
    • mniickhiateal Re: Ratunku - tłusta cera 11.11.13, 17:19
      A nie majstrowałaś przy hormonach, czy coś? Albo przynajmniej nie masz więcej stresu? Takie duże zmiany w skórze zwykle są czymś powodowane.

      I czy pytasz o to, jak dobytek teraz pielęgnować, czy głównie o przyczyny i sposób eliminacji tych zmian? Bo jeśli o pielęgnację, no to ważne, żeby nie polecieć na te wszystkie wysuszające środki w zwykłych sklepach, bo one zwykle tylko bardziej podrażniają i skóra w odruchu obronnym tłuści się jeszcze bardziej. W zamian zadbać o porządne nawilżenie, połączone z dokładnym a delikatnym oczyszczaniem. Jakieś retinole i inne złuszczenia u kosmetyczki też można rozważać, ale aż tak się na tłustej skórze nie znam, żeby konkretami lecieć.
      • izas55 Re: Ratunku - tłusta cera 11.11.13, 18:49
        Tak samo pomyślałam o hormonach. Zwłaszcza, że tkanka tłuszczowa jest jest ogromnym magazynem hormonów, a ty bardzo schudłaś, co musiało mieć bardzo duży wpływ na gospodarke hormonalną organizmu.
        I też bym gwałtownie nie odtłuszczała i zaczęła używać kremów z delikatnymi substancjami złuszczającymi. Tutaj akurat co skóra to inna reakcja więc trochę cężko powiedzieć co u ciebie zadziała. Do przetestowania masz retinoidy i kwasy. Kremów na rynku jest mnóstwo, właściwie każda firma ma jakąś serię więc ciężko jest doradzić coś konkretnego. Możesz zacząć od Effaclaru La Roche Possay www.laroche-posay.pl/produkty-do-zabieg%C3%B3w-piel%C4%99gnacyjnych/Effaclar/Sk%C3%B3ra-t%C5%82usta-i-tr%C4%85dzikowa-r735.aspx , dużo osób chwali sobie tą serię, a zwłascza krem Effaclar Duo.
        • madzioreck Re: Ratunku - tłusta cera 11.11.13, 19:05
          izas55 napisała:

          > Tak samo pomyślałam o hormonach. Zwłaszcza, że tkanka tłuszczowa jest jest ogro
          > mnym magazynem hormonów, a ty bardzo schudłaś, co musiało mieć bardzo duży wpły
          > w na gospodarke hormonalną organizmu.

          No ale ja schudłam 3 lata temu :] Tabletki odstawiłam 2 lata temu, od tamtej pory nic nie kombinuję...
          • izas55 Re: Ratunku - tłusta cera 11.11.13, 19:09
            A mi się wydawało, ze to było dopiero co ;-).
        • pierwszalitera Re: Ratunku - tłusta cera 11.11.13, 20:20
          izas55 napisała:

          Możesz zacząć od Effaclaru La Roche, dużo osób chwali sobie tą serię, a zwłascza krem Effaclar Duo.

          Ale skóra, która ze suchej, czy mieszanej zrobiła się nagle tłusta, to nie młoda cera trądzikowa i seria Effaclar moim zdaniem będzie zbyt agresywna. Mocno odradzam zwłaszcza żel do mycia, wysusza na wiór. A kremy z tej serii są dla typowo młodej i łojotokowej skóry. Wydaje mi się, że pomysł z kwasami w kombinacji z dotychczasową pielęgnacją jest najlepszy. Czasem nagłe przetłuszczanie i nadmierne rogowacenie (zaskórniki) to także reakcja na zbyt lekką pielęgnację przy coraz dojrzalszej skórze, u mnie na przykład tak było, więc można spróbować nawet bogatszego kremu. Plus kwasy na wyczyszczenie zaskórników.
          • madzioreck Re: Ratunku - tłusta cera 11.11.13, 21:25
            Wydaje mi się, że pomysł z kwasami w kombinacj
            > i z dotychczasową pielęgnacją jest najlepszy. Czasem nagłe przetłuszczanie i na
            > dmierne rogowacenie (zaskórniki) to także reakcja na zbyt lekką pielęgnację prz
            > y coraz dojrzalszej skórze, u mnie na przykład tak było, więc można spróbować n
            > awet bogatszego kremu.

            No więc moja "dotychczasowa pielęgnacja" polega głównie na myciu dzioba i czasem peeling :] Krem/maseczka tak rzadko, że nie ma co wspominać, to jeszcze za czasu suchej skóry... dlatego jestem jak dziecko we mgle i nie mam pojęcia jaki to jest bogatszy krem :(
            • izas55 Re: Ratunku - tłusta cera 11.11.13, 23:01
              No to ja bym obstawiała, że skóra ci sie przetłuszcza bo jest odwodniona i produkuje dużo sebum w reakcji na to, że jest zbyt sucha. Zaczął się dodatkowo sezon kaloryferowy, powietrze jest suche itd.
              W takim układzie ja bym po pierwsze zaczęła od kremu stosowanego regularnie rano i wieczorem. I popatrzeniu jak reagujesz. Ponieważ strasznie ciężko jest poradzić coś na odległość bo nie musi ci jakiś krem który ja np. lubię podpasować pod względem konsystencji, radziłabym wyprawę do np hebe. Pamiętam, że przy Piotrkowskiej jest nowy sklep, dobrze zaopatrzony. Dorwij panią i powiedz, że szukasz mocno nawilżającego kremu, chętnie z retinolem, do tustej/mieszanej cery, niekoniecznie bardzo młodej i co ci może zaproponować. Albo najchętniej jakby miała próbki.
              • madzioreck Re: Ratunku - tłusta cera 12.11.13, 00:40
                Sklep faktycznie jest, widziałam w drodze do pracy, muszę wyskoczyć. Dziękuję :)
            • pierwszalitera Re: Ratunku - tłusta cera 12.11.13, 10:29
              madzioreck napisała:

              > No więc moja "dotychczasowa pielęgnacja" polega głównie na myciu dzioba i czase
              > m peeling :] Krem/maseczka tak rzadko, że nie ma co wspominać, to jeszcze za cz
              > asu suchej skóry... dlatego jestem jak dziecko we mgle i nie mam pojęcia jaki t
              > o jest bogatszy krem :(

              Iza napisała już co robić, ale ja chciałam ci jeszcze pogratulować bezprobelmatycznej cery, bo skoro do tej pory nie miałaś potrzeby praktycznie żadnych kosmetyków, to naprawdę jesteś szczęściara. I witamy w gronie normalnych, czyli tych, którzy cerę muszą pielęgnować, by wyglądała ona jako tako. Nawet nie wiedziałam, że istnieją jeszcze kobiety takie jakie ty, serio. To tak jakbyś chodziła bez stanika i pytała teraz, co na siebie włożyć. ;-) Znalezienie pasującego kremu może być równie trudne, jak ostanikowanie. Ja zwracałabym uwagę przed wszystkim na to, by nie ulegać pierwszemu odruchowi i nie wybierać kremów dla cery typowo tłustej. Cera mieszano- sucha raczej nie robi się znowu tłusta, a za lekki krem, znaczy taki z za małą ilością tłuszczu może jeszcze bardziej skórę drażnić. Bogaty krem, to taki z nieco większą ilością tłuszczu. Nie mam pojęcia, czy w Polsce dostępne są polskie kremy z retinolem (są takie?), bo działający retinol w kosmetykach bez recepty to rzadkość, ale mogę polecić ci La Roche Posay Redermic R. To wprawdzie krem z nazwy przeciwzmarszczkowy i dosyć drogi, ale przynajmniej działa. Przy retinolu na pierwsze efekty trzeba jednak trochę czekać, nawet kilka tygodni, o wiele szbyciej widać coś przy kwasach, więc ja wybrałabym jakiś neutralny, ale nie za lekki krem dla cery mieszanej na dzień (ważne przy niskich temperturach) i preparat z kwasami stosowany na noc. Tu mógłby pomóc nawet Effaclar K, krem odnawiający z kwasami. Na dzień będzie jednak zdecydowanie za lekki.
              • madzioreck Re: Ratunku - tłusta cera 13.11.13, 23:16
                > Iza napisała już co robić, ale ja chciałam ci jeszcze pogratulować bezprobelmat
                > ycznej cery, bo skoro do tej pory nie miałaś potrzeby praktycznie żadnych kosm
                > etyków, to naprawdę jesteś szczęściara. I witamy w gronie normalnych, czyli tyc
                > h, którzy cerę muszą pielęgnować, by wyglądała ona jako tako. Nawet nie wiedzia
                > łam, że istnieją jeszcze kobiety takie jakie ty, serio. To tak jakbyś chodziła
                > bez stanika i pytała teraz, co na siebie włożyć. ;-)

                Czegoś tam potrzebowałam, ale ponieważ jestem masakrycznie niesystematyczna, to trudno mi oceniać efekty stosowania poszczególnych kosmetyków - peelingu używam, jak mi się przypomniało. Albo kremu, jak mi zaczynały na twarzy łuski odstawać albo mi się gęba ściągała po myciu tak, że trudno było o uśmiech. Tylko właśnie - po pierwszej uldze krem w kąt, albo krem nie działał (kilkanaście minut po użyciu znów sucha gęba) albo zapychał, więc się zniechęcałam. Zaliczałam kilkudniowe zrywy, a potem miesiące - nic.
                Ogólnie cerę mam ładną, dość gładką, tyle, że się czasem wysuszała, no a teraz zaszalała.
                Coś mi się kojarzy, że miałam jakieś kosmetyki Effaclar, żel jakiś do mycia, ale kojarzy mi się też, że chyba nie za dobrze mi robił.
                No nic, dzięki za rady, coś sobie z polecanych kupię i wypróbuję.
            • mniickhiateal Re: Ratunku - tłusta cera 12.11.13, 12:49
              madzioreck napisała:

              > No więc moja "dotychczasowa pielęgnacja" polega głównie na myciu dzioba i czase
              > m peeling :] Krem/maseczka tak rzadko, że nie ma co wspominać, to jeszcze za cz
              > asu suchej skóry... dlatego jestem jak dziecko we mgle i nie mam pojęcia jaki t
              > o jest bogatszy krem :(

              Wow, no to prawdziwy hardcore i UFO.. Ja tam bardzo kocham krem do twarzy Physiogel, jest miło i bardzo nawilżający bez generowania podrażnień, więc może sobie też zechcesz wypróbować jako taką bazową pielęgnację z apteki, którą można po prostu ciapnąć w ilości zależnej od sytuacji na paszczę i nie myśleć o niczym więcej.
              • izas55 Re: Ratunku - tłusta cera 12.11.13, 16:06
                No ja bym tam madziorka UFO jednak nie nazywała..... Sama nie chciałabym być klasyfikowana jako kosmitka ze względu na jakikolwiek element pielęgnacyjnej rutyny.
                • mniickhiateal Re: Ratunku - tłusta cera 20.11.13, 08:11
                  Och. Czy takie negatywne konotacje co do pozaziemskich form życia nie są raniące i dyskryminujące? Weźmy takiego, na ten pierwszy z brzegu przykład, Xenomorpha - rozkoszna, przemądra istota, i bez kremów odporna na wpływy atmosferyczne i większość broni konwencjonalnej, a do tego łepek mu pięknie lśni, jak ulubione lakiery do paznokci.

                  A na serio, miałam głównie na myśli ciepłe wyrażenie uznania i zaskoczenia, i bardzo przepraszam, jeśli kogoś niechcący uraziłam.
          • azymut17 Re: Ratunku - tłusta cera 13.11.13, 10:24
            pierwszalitera napisała:

            > Ale skóra, która ze suchej, czy mieszanej zrobiła się nagle tłusta, to nie młod
            > a cera trądzikowa i seria Effaclar moim zdaniem będzie zbyt agresywna. Mocno o
            > dradzam zwłaszcza żel do mycia, wysusza na wiór.

            A jesteś pewna, że masz tłustą skórę? Bo może tak reagujesz na ten żel, bo masz cerę mieszaną lub normalną? Ja mam zupełnie odmienne doświadczenia z Effaclarem, dla mnie to chyba najdelikatniejszy preparat do mycia tłustej cery, z jakim miałam do czynienia. Moja skóra po użyciu go jest nawet delikatnie nawilżona, zdecydowanie nie usuwa całej tłustej warstwy. Planowałam nawet dokupić tonik dla lepszego oczyszczania, ale wystarczył krem wysuszający stosowany na zmianę z nawilżającym, by było o.k.
            • pierwszalitera Re: Ratunku - tłusta cera 13.11.13, 11:10
              azymut17 napisała:

              > A jesteś pewna, że masz tłustą skórę? Bo może tak reagujesz na ten żel, bo masz
              > cerę mieszaną lub normalną? Ja mam zupełnie odmienne doświadczenia z Effaclare
              > m, dla mnie to chyba najdelikatniejszy preparat do mycia tłustej cery, z jakim
              > miałam do czynienia.

              No właśnie nie mam tłustej cery i dlatego przed tym żelem przestrzegam osoby, u których podobnie jak u mnie, przetłuszczenie może być reakcją na zbyt lekką pielęgnację (albo brak pielęgnacji jak w tym przypadku). O ile na przykład w ciepłej porze roku nie mam z tym problemów, to z początkiem chłodnych temperatur i większych różnic na zewnątrz/wewnątrz skóra nie potrafi już regulować się sama i staranny wybór kremu staje się decydujący. Paradoksalnie reaguję wtedy na zimno większym przetłuszczeniem, chociaż w okolicach 8-10 stopni normalnie spada zawsze u wszystkich nieco produkcja łoju. Nie jestem pierwszą i ostatnią osobą, która wzięła coś takiego za objaw tłustej cery i narobiła sobie kremami dla tłustej skóry więcej szkody niż pożytku. Skóra z biegiem lat nie staje się bowiem bardziej tłusta, albo tłustą zostaje, bo taką mieliśmy w młodości, albo staje się coraz bardziej sucha. Więc jak ktoś miał normalnie cerę suchą, albo mieszaną, to dla niego seria Effaclar dla cery tłustej/trądzikowej może nie być odpowiednia. Jestem pewna, że dla ciebie ten żel jest dobry, ja dostałam go kiedyś w prezencie jako dodatek do jakiegoś innego kosmetyku marki i po raz pierwszy miałam po myciu objawy nieprzyjemnego ściagania skóry. W sumie dobre doświadczenie, bo skłoniło mnie to do zastanowienia się nad sposobem mycia. Nie wiem dokładnie jaką mam cerę, ta definicja nie jest mi w zasadzie do niczego potrzebna, od kiedy jednak zaczęłam stosować kremy z wiekszą ilością tłuszczu zniknęły bezpowrotnie zaskórniki. U mnie były one spowodowowane nie typowym trądzikiem, a nadmiernym rogowaceniem wysuszonej skóry.
              • azymut17 Re: Ratunku - tłusta cera 17.11.13, 00:19
                pierwszalitera napisała:

                > No właśnie nie mam tłustej cery i dlatego przed tym żelem przestrzegam osoby, u
                > których podobnie jak u mnie, przetłuszczenie może być reakcją na zbyt lekką pi
                > elęgnację (albo brak pielęgnacji jak w tym przypadku).
                (...)
                > Więc jak ktoś miał normalnie cerę suchą, albo mieszaną
                > , to dla niego seria Effaclar dla cery tłustej/trądzikowej może nie być odpowie
                > dnia.

                Teraz rozumiem. I zgadzam się, zaczynanie pielęgnacji od czegoś przeciwtrądzikowego to może być strzelanie z armaty do wróbla.
    • kaga9 Re: Ratunku - tłusta cera 11.11.13, 18:28
      Ja mam cerę tłustą od zawsze i Ci powiem, że jak żyję, nie znalazłam idealnego środka do pielęgnacji. Może dlatego, że próba nadmiernego domycia twarzy, znana być może właścicielkom cer tłustych, kończy się przesuszeniem i odłażącymi skórkami. Myję twarz tym:
      https://p.alejka.pl/i2/p_new/12/07/aa-oceanic-wrazliwa-natura-nawilzajacy-zel-do-mycia-twarzy-do-skory-wrazliwej-sklonnej-do-alergii_0_b.jpg
      Skład ma krótki. Idealny nie jest, ale najlepszy, jaki dotąd znalazłam.
    • aadrianka Re: Ratunku - tłusta cera 11.11.13, 18:57
      Pierwsze co, to poleciałabym do endokrynologa i zbadała hormony. Drugie co, przyjrzałabym się diecie, skórę tłustą mam zawsze, ale skłonność do wyprysków nasila się, kiedy objem się czekolady, ostrych przypraw i - niestety - pizzy. Ostatnio natomiast dostałam ataku potwornego trądziku po kwasie foliowym, odstawiłam paskudztwo pod koniec sierpnia i dopiero niedawno udało mi się pozbyć efektów z twarzy.
      W kwestii pielęgnacji, pewnie co cera to upodobania, ale mojej najlepiej robi mycie sebamedem lub mydłem aleppo i kremy Ziaji z serii Ulga (bo dodatkowo mam skłonność do rozszerzonych naczynek), na noc mieszane z olejkiem arganowym. Tłustą cerę łatwo przesuszyć, a przesuszona reaguje zdwojonym wydzielaniem sebum. Ponadto źle reaguję na słońce (u mnie wcale nie wysusza wyprysków, a generuje nowe), więc staram się go unikać i zabezpieczać przed nim, mniej krzywdy robi mi krem z filtrem niż ekspozycja na promieniowanie. Poprawę natomiast zaobserwowałam, odkąd zamiast porannej herbaty zaczęłam pić ciepłą wodę z sokiem z cytryn, względnie wapno z witaminą C. No i oczywiście bardzo ważne jest wysypianie się, z tym że okazję mam głównie w weekendy. Czyli podsumowując: nie przesuszać i zakwaszać.
Pełna wersja