kasica_k 24.01.14, 02:55 Odkryłam, że kosmetyki tej firmy można kupić u mojego... fryzjera :) Znacie? Czy jest tam coś wartego uwagi dla wrażliwej skóry tłustej skłonnej do przesuszeń? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mszn Re: Dr Hauschka 24.01.14, 07:19 Krem różany w lekkiej wersji? Miałam miniaturę, okazało się, że nie mogę używać go na twarz, ale na szyi i dekolcie widziałam zmianę w miękkości i wyglądzie skóry - co nie zdarza się często. Nieciężka konsystencja, ładnie się wchłaniał, pięknie pachniał (chociaż ten alkoholowy smrodek naturalnych kosmetyków też był, ale mocno stłumiony różą). Dużo osób chwali też puder jedwabny. W ogóle te kosmetyki są świetnej jakości, chętnie bym ich używała, gdyby nie to, że absolutnie każdy z tych do twarzy zawiera coś, po czym mnie wypryszcza. Aaaa, nie, czekaj. Mają taką maseczkę w proszku do tłustej cery - rewelacja. W Niemczech do dostania w saszetkach (wystarcza na dwa razy, jeśli się nakłada pędzlem do maseczek, a nie paluchem) i w słoiku. Ten słoik za 18 euro, więc sobie odpuściłam, ale faktycznie była to chyba najlepsza glinka, jakiej używałam. Odpowiedz Link
veev Re: Dr Hauschka 24.01.14, 10:14 Miałam różany balsam do ciała, faktycznie świetnie robił skórze, ale go nie zmęczyłam ze względu na zapach. Bardzo mocny, róża (ładna) z mocną nutą czegoś korzenno-ziołowo-eukaliptusowego (czytam teraz skład i to chyba geraniol, nie wiem), długo pozostajacy na pościeli i na skórze. Niby lubię pachnące kosmetyki do ciała, te wszystkie owocowo-spożywcze masła itd., ale to mi nie podeszło zupełnie. Odpowiedz Link
izas55 Re: Dr Hauschka 24.01.14, 10:20 Ja kiedyś używałam olejków do twarzy i byłam z nich bardzo zadowolona. Zwykle słyszałam dużo dobrych opinii. Pierwszalitera chyba używa ich często i sobie chwali. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Dr Hauschka 24.01.14, 11:17 Przy chłodach świetnie sprawdza się krem rożany, ten klasyczny, nie w wersji light. Przeznaczony jest dla cery suchej, skłonnej do podrażnień i rumienia. Mnie zapach nie przeszkadza, aż tak długo się bowiem nie utrzymuje na skórze. Zapach pochodzi zresztą z naturalnego olejku, więc gdyby ktoś nie wiedział, tak pachnie właśnie prawdziwa róża. ;-) Krem ma jednak jedną wadę, jest trochę gęsty i nie rozprowadza się tak łatwo na skórze jak nowoczesne mazidła, ale ja nakładam go w małych punktach na twarz i dopiero tam rozcieram. Dla skóry tłustej może być za tłusty, ale kto wie, ja też myślałam kiedyś, że mam tłustą skórę, a zaskórniki i przetłuszczenie były reakcją na zbyt lekką pielęgnację. Krem różany w wersji light jest mi zdecydowanie za lekki, nawet latem. Mój facet chwali sobie olejek do twarzy dla cery tłustej i skłonnej do zanieczyszczeń. Najbardziej podoba mu się, że łatwo się rozprowadza, nie trzeba używać go zbyt dużo i bardzo szybko się wchłania. Jest podobno świetny po goleniu. ;-) Ja nakładam kropelkę olejku czasem dodatkowo ma krem, gdy mam zamiar przebywać dłużej na mrozie. Innych kosmetyków marki na razie nie używam. Ogólnie uważam tą markę za bardzo dobrą, godną polecenia i wartą wypróbowania. Używałabym może więcej ichnich produktów, mam jednak większy wybór dobrych (dla mnie) ekologicznych kosmetyków innych marek i takie rzeczy jak balsamy do ciała, kremy do rąk, czy żele pod prysznic kupuję chętnie nieco tańsze. Odpowiedz Link
black_magic_women Re: Dr Hauschka 24.01.14, 11:41 Kiedyś chwaliłam sobie puder jedwabny, używałam jako puder prasowany do twarzy (jako alternatywa dla skrobi ziemniaczanej ), starczył mi prawie na rok Odpowiedz Link
sylwiastka Re: Dr Hauschka 24.01.14, 23:21 Mam ten olejek do twarzy i jest bardzo fajny. Mam cerę mieszaną, aktualnie bez zmian trądzikowych. Używam ten olejek domieszany do kremu (gdy cera jest suchsza) lub sam na dzień lub na noc, w przypadku gdy jest bardziej tłusta. U mnie działa dobrze, reguluje, czasami delikatnie wysusza (wtedy nie smaruję nim policzków). Nie świecę się po nim i mogę go używać na dzień i nie pudrować twarzy. Sprawdzałam też krem do twarzy (ten różany) i gdy będę następnym razem przelatywać przez Niemcy to go kupię. Dla mnie wadą tych kosmetyków jest cena, a szczególnie to, że są znacznie droższe poza Niemcami. Odpowiedz Link