sbarazzina
22.10.14, 22:19
Dziewczyny, poradźcie co zrobić z całą butelką kwasu mlekowego 80%.
Kupiłam żeby dodawać do balsamu do ciała i tak średnio się sprawdza. Przygotowałam stężenie w okolicach 12-15% i jak wieczorem nałożyłam na nogi, tak następnego dnia wieczorem miałam pod kolanami swędzącą, piękącą wysypkę która wyglądała jak liszaj (akurat koleżanka kończyła leczenie tegoż, więc miałam podejrzenie, że złapałam od niej). Po kilku dniach rozcieńczyłam odrobinę balsam i znowu się nim wysmarowałam, tym razem omijając miejsca po kolanami. Dostałam wysypkę w zgięciu łokcia.
Po tych eksperymentach mogę jednoznacznei potwierdzić, że balsam z kwasem mlekowym pozostawiony na całą noc powoduje u mnie uczulenie. Ale korci mnie, żeby nałożyć na krótszy czas na twarz/plecy lub inne regiony, które chętnie bym sobie złuszczyła. Trochę się jednak obawiam wysypki na twarzy.
Jakieś pomysły? Ktoś stosował kwas mlekowy do złuszczania?