Krem na mróz, a makijaż

08.12.14, 11:38
Dziewczyny,
pomogłyście mi już z warzącym się podkładem (stosuję metodę odwróconą - najpierw puder, potem podkład, efekt rewelacyjny), ale przyszła zima. Sprawa z maluchem jest prosta, smaruje mu nos i policzki tłustym kremem i ok. Aja mam odwieczny problem jak pogodzić krem na zimę z makijażem? Czy jedyne wyjście to malować oczy, a po przyjściu do celu (domu, szkoły, pracy itp) zetrzeć krem i nałożyć fluid?
    • teresa104 Re: Krem na mróz, a makijaż 09.12.14, 14:23
      Jeśli musisz nakładać tak grubą warstwę kremu, to chyba łatwiej wykonać cały makijaż po przyjściu na miejsce, makijaż oczu przy ścieraniu kremu i nakładaniu fluidu może ucierpieć.

      A może wystarczy zastosować normalnie krem, tylko bogatszy, na to makijaż, a po odtajeniu w pomieszczeniu odcisnąć nadmiar tłuszczu w bibułkę.
    • zenobia44 Re: Krem na mróz, a makijaż 09.12.14, 15:19
      Bardzo masz zimno? W takiej temp. jak jest teraz - czyli ok. -3'C mi zupełnie nie kolidują krem na zimę i fluid. Tak teraz myślę, ze może za mało nakładam któregoś? Wręcz oba wygladają dobrze, oczywiście w moim przypadku silna klimatyzacja zabije kazdydobry efekt i na twarzy i na włosach i zapach ciała, ale bez klimy jest ok.
      Aha, czasem szczególnie jak wychodzę koło 6.00 z domu maluję się w pracy, wybieram jakąś cywilizowaną toaletę z porządnym lustrem i małą iloscia ludzi i jadę z fluidem :)
Pełna wersja