yaga7
21.01.15, 08:22
Obecnie mój ulubiony błyszczyk to Dior Ultra gloss 247. Kolor u mnie w miarę naturalny, błyszczyk się nie lepi, nie ma drobinek (!!!), nawilża, chroni itp.
Ale chciałabym coś tańszego w podobnym klimacie, czyli kolor w miarę naturalny i neutralny, ale może wpadać trochę w róż czy brzoskwinię, błyszczący, nie kryjący za bardzo, raczej pielęgnujący, ale jednak dający jakiś odcień. Nie lepiący! Sporo błyszczyków dla mnie się za bardzo lepi. Plus parametry nawilżająco-pielęgnujące.
Testowałam już różne, problem w tym, że w drogerii nie potrafię za bardzo wybrać, bo za dużo tego jest ;) A ponieważ ostatnio miałam też fazę na drobinki, to większość błyszczyków, które mam, ma te drobinki, ale jednak na dłuższą metę wolę bezdrobinkowe.
Owszem, mogę sobie kupić z pięć róznych i testować, a potem je wszystkie wywalić do kosza, bo żaden nie podejdzie, ale jednak wolałabym zrobić jakiś bardziej przemyślany zakup i nie mieć fyfnastego błyszczyka, którego nie używam.
Jakieś pomysły? Firmy i konkretne kolory?