anne_stesia
11.03.15, 18:47
Odkąd przeprowadziłam się do bloków pojawił się u mnie problem suchej skóry całego ciała. W pracy codziennie po kilka razy (4-5) myję ręce mydłem, po czym wcieram w nie dużą ilość agresywnego środka odkażającego i zakładam rękawiczki jałowe, dodatkowo jeszcze kilka razy w ciągu dnia pracy myję ręce bez procedury chirurgicznego mycia.To wszystko sprawiło, że mam dramatyczny problem ze skórą dłoni. Jest potwornie sucha, wiórowata wręcz, pęka do krwi, mam bolesną, piekąco-szczypiącą skorupę aż do połowy przedramienia. Niskie temperatury do tego jej stanu nie poprawiają, a ja nie umiem nosić rękawiczek.
Poszukuję kremu do rąk, który nie będzie ładnie pachnącym mazidełkiem. Mogę wydać na niego dużo kasy, ale ma działać. Nie jestem w stanie siedząc na bloku, pomiędzy zabiegami się smarować, bo za chwilę znowu musiałabym go zmyć i doszorować porządnie skórę, ale po zejściu na dół mogę skórę chronić.
Znacie coś porządnego? To już jest dla mnie problem zdrowotny, a nie kosmetyczny, bo rany na dłoniach to też wrota zakażenia.