Kremy z retinolem

17.03.15, 14:06
Ponieważ temat wypłynął, interesują mnie wasze doświadczenia z kremami z retinolem.
Czy to krem dla każdego rodzaju cery jak zapewniają obietnice?
Co używałyście, co polecacie?

W tym roku chcę pójść w odmładzanie w domu z retinolem.
Mam wrażliwą naczynkowa cerę, raczej suchą niż tłustą.
Kupiłam w necie próbkę Vichy Liftactiv Advanced Filler, bo w żadnej z aptek do których poszłam nie mieli próbek, ale dostałam za to Avene Eluage i zakupiłam Avene Ystheal, żel - krem przeciwzmarszczkowy pod oczy.


I tu pytanie do użytkowniczek:
czy to zawsze tak szczypie?: po tygodniu stosowania na noc jestem jak poparzona; głownie czoło w swędzących czerwonych placach, (żel pod oczy jakoś mi służy),
złazi mi skóra, łuszczy się nie da się tego zakamuflować podkładem.
Na dzień wiadomo ochrona SPF 50+
Oraz wit. C w olejku.

Zrobiłam ze dwa tyg przerwy, cera doszła do siebie, i znów ją zaczynam katować.
Czy to tak zawsze będzie z tymi czerwonymi plamami i złuszczaniem?
Bo już chcę się poddać.
    • yaga7 Re: Kremy z retinolem 17.03.15, 14:12
      Po pierwszej nocy z czerwonymi plackami ja bym odstawiła.
      Na serio to ma tak szczypać????

      Nigdy nie rozumiałam poświęcania się dla urody :)
      • yo_anka Re: Kremy z retinolem 17.03.15, 14:53
        Ano zachciało się babie odmłodzić, bo już kolejny krzyżyk stuknął to i masz babo placki ;)

        A serio: to że będzie szczypać to się spodziewałam, bardzo pomogła mi i zachęcałam aptekarka z jednej z aptek, która testowała już chyba wszystkie z LRP, Avene i Vichy i mówi, że wraca do nich na okrągło.
        Dała też radę, aby skóra była sucha przy nakładaniu, nie zaraz po zmyciu makijażu czymkolwiek, bo drobinki wody powodują, ze będzie bardziej szczypać.
        Z zasady retinol powoduje miejscowy stan zapalnym, po którym złuszcza się skóra i wyłania się nowa piękna, bez niedoskonałości.
        To tyle teoria.
        Jestem ciekawa czy przy kramach z retinolem też tak cierpicie?
        W ogóle czy kobiety milczą, cierpią być być piękne, bo o tym się nie mówi?
        Znajoma zrobiła sobie lifting powiek i nikomu w domu nawet mężowi nie przyznała się po powrocie z "wyjazdu do SPA", ale wygląda faktycznie dużo lepiej. Ale lepiej niech nikt tego nie wie, a już na pewno nie mąż, to taka dygresja na marginesie. :)
        • yaga7 Re: Kremy z retinolem 17.03.15, 15:01
          Ja na pewno nie cierpię :)

          Nie wiem, czy kiedyś nie miałam tego Ystheala. Na pewno miałam jakieś Avene na noc, które niby miało być silniejsze i działać, nic mi po nim nie było. W takiej aluminiowej tubce było, lekko pomarańczowe. Zero reakcji na skórze.

          Osobiście na pewno nie stosowałabym żadnych takich wynalazków typu przez 2 tygodnie złazi mi skóra, a potem jestem piękna. Ale nie wiem, może mowię tak dlatego, że nigdy nie miałam poważnych problemów ze skórą i nigdy nie doszłam do etapu, że zrobię cokolwiek, żeby poprawić sytuację.

          A jakbym miała robić lifting powiek czy czegokolwiek ;), mężowi raczej bym powiedziała, w końcu to jakaś istotna ingerencja organizm jest, powikłania mogą być, najbliższa osoba moim zdaniem powinna wiedzieć. No ale to ja :)
    • mszn Re: Kremy z retinolem 17.03.15, 14:45
      Skoro skóra reaguje tak mocno, to może nie używaj codziennie, tylko na razie 1-2 razy w tygodniu?
      • yo_anka Re: Kremy z retinolem 23.03.15, 11:11
        proste i rozsądne - też mi ktoś to kiedyś mówił, albo czytałam, ale z uporem maniaka brnęłam dalej zaciskając zęby w oczekiwaniu efektów :)
    • izas55 Re: Kremy z retinolem 17.03.15, 16:07
      Po retinolu od dermatologa bardzo mocno wysuszyła mi się skóra, ale nawet wtedy mnie nie szczypało. Po kremach nic mi zwykle nie było, choć też na początku miałam trochę podrażnioną skórę. Bardzo dobrze mi się używało kosmetyków RoC www.rocskincare.com/retinol-correxion/deep-wrinkle-night-cream niestety wycofano je z polskiego rynku.
      Nie katuj się, raczej odstaw i poszukaj czegoś o niskim stężeniu, co cię nie podrażnia, a potem ewentualnie stopniowo zwiększaj stężenie.


      Ja się tak chciałam w tym roku odmłodzić kwasami ;-(. Użyłam tego samego co zwykle i zestawu i też wyglądam jak poparzona z wysypką i mnie swędzi wściekle. Właśnie zaczynam się łuszczyć. To było bardzo nieprzyjemne doświadczenie. Też odstawiłam
    • izas55 Re: Kremy z retinolem 17.03.15, 16:38
      www.biochemiaurody.fora.pl/retinoidy,4/retinoidy-vademecum-wersja-robocza,428.html
      Tu jest jeszcze sporo informacji
    • zawsze_zielona Re: Kremy z retinolem 17.03.15, 21:08
      Wedlug tej tabelki, Avene Eluage ma 0.05% Retinaldehyde a ten krem pod oczy (ten?) tylko 0.015%. Ja bym chyba poszukala czegos o mniejszym stezeniu, jesli tak reagujesz. Z drugiej strony, to moze byc tez reakcja na inny skladnik w kombinacji z retinolem. Ja reagowalam zaczerwieniem na retinol 0.01% w kombincaji z kosmetykiem z 5% AHA.
      Tu lista kosmetykow, gdzie jest podana procentowa zawartosc retinolu.
      • yo_anka Re: Kremy z retinolem 23.03.15, 11:20
        Dzieki! wiedziałam że Lobbystki na wszystkim się znają i jak już zgłębią temat, to jest to naprawdę porządny reserch :)
        Na razie stosuję tylko ten żel pod oczy YsthéAL Eye i uchodzi.
        Dobrze, że nie kupiłam od razu kremu, a czaiłam się na Redermic R z LRP, którego chciałam połączyć z Rediermic C :| ale Pani w aptece bardzo je zachwalała i nie widziała przeciwwskazań do stosowania razem/naprzemiennie.
        W jakimś przebłysku zdrowego rozsądku sępiłam jednak o te próbki. Dobrze, że zakupiony wtedy zel pod oczy mi służy :)
    • anulla1974 Re: Kremy z retinolem 22.03.15, 15:55
      Teoretycznie dla każdego, ale w praktyce różnie bywa.
      Ja akurat używałam retinoidów na receptę od dermatologa, ale wprowadzałam je ostrożnie i powoli. Najpierw raz w tygodniu, potem 2, 3 aż do używania codziennie przez 3 dni. I miałam przykazane nie używać kwasów, wit. C na początku, by bardziej nie podrażniać skóry. I nawilżać i natłuszczać. Skoro stosowałaś codziennie zmniejszyłabym częstotliwość. Na początku się łuszczyłam dość mocno, nie sposób było nałożyć podkładu, potem skóra się przyzwyczaiła i łuszczenie było znacznie mniejsze. Ale mnie szczypało z rzadka.
      • yo_anka Re: Kremy z retinolem 28.03.15, 10:28
        Dzięki, zmniejszyłam częstoliwość!
        jest lepiej :)

        W ogóle napisałam długiego posta wczoraj, ale forum gazetowe się spsuło i wszystko poleciało w niebyt :(
        powtórzę pokrótce:
        Otóż kosmetyczka namówiła mnie na kuracje retinolem z witaminą C.
        Robiłam rok temu i w styczniu.
        Nazywa się to Retix C
        Raz robiłam z 2% potem z 4%. ole ile producent nie kłamie.
        Maskę trzyma się na skórze przez 8 godzin. Przez pierwsze 3-4 dni niby nic się dzieje, cisza przed burzą ;) potem skóra zaczyna swędzić, jest spieczonym na czerwono i złuszcza się, przez następne 5 dni nie ma się po co pokazywać ludziom, na oczy, bo każdy patrzy ze współczuciem jakbym przesiedziała na solarium parę godzin;) W każdym razie był uprzedzona że tka będzie to wygladać.
        I w zeszłym roku widziałam efekt.
        Zmęczenie i przebarwienia widoczne na moje skórze jakby zmalały, zmarszczki się spłyciły.
        To postanowiłam dalej kontynuować na własna rękę i mniejszymi stężaniem.
        Skora reaguje podobnie, choć po kosmetycznym dużo bardziej się łuszczyła.

        I ważne co piszesz żeby nie łączyć z kwasami.
        a w tej kuracji kosmetycznej było stężenie max obu
        dermatic.com.pl/zestaw-xylogic-retix.c.html

        widać ma znaczenie też to jakie to są formy retinolu
        • pierwszalitera Re: Kremy z retinolem 28.03.15, 14:52
          Stosuję Redermic R zimą. Przez jakieś 4-6 tygodni, ale nie codziennie. Nie jestem typem cierpiętnicy i tylko jak skóra zaczyna się podejrzanie ściągać i piec odstawiam na dzień, dwa i dobrze natłuszczam. Uważam, że łuszcząca się, zaczerwieniona skóra, to chora skóra, tracąca niepotrzebnie wilgoć i ewentualnie szybciej się nawet przez to starzejąca. Nie wierzę, że retinol może te ubytki zrównoważyć. Mimo tego, że stosuję Redermic R bardzo ostrożnie, to widzę poprawę stanu skóry, przede wszystkim znikają mi przebarwienia na czole po wysokogórskim słońcu, które latem zawsze stają się bardziej widoczne. Duże złuszczenie może być wskazane przy mocno zrogowaciałej i/albo trądzikowej skórze. Nie widzę sensu przy skórze w miarę normalnej. To niepotrzebny intensywny peeling. Do szybkich spektakularnych efektów może ok, ale długoterminowo skóra może być zbyt podrażniona i zamiast się regenerować odwdzięczyć się problemami.
Pełna wersja