magdalaena1977
22.04.15, 22:59
Nadchodzi lat i tradycyjnie rozpoczynam poszukiwania odpowiedniego smarowidła.
Ma być lekkie i mało tłuste, nie spływać w czasie upałów i być na tyle mało świecące, żeby nie wymagało pudru.
Jednocześnie preparat powinien zawierać filtr powiedzmy 25 czy 30 SPF wystarczający do chodzenia po mieście i w miarę naturalny kolor, żebym nie wyglądała jak córka młynarza ;-)
W zeszłym roku miałam taki ideał - krem BB Skin79 różowy - lekki, łagodny, a jednocześnie lekko kryjący. W przyzwoitej cenie (38,45 zł / 40g) Niestety w sierpniu się skończył :-(
Zamówiłam na ebayu nowy, ale niestety dostałam wersję Super+ nową i podobno ulepszoną, która okazała się być "tępa" i wysuszająca skórę. Da się stosować tylko pomieszany z kremem nawilżającym, co jest trochę niewygodne.
Teraz zamówiłam zestaw miniaturek BB Skin79 i wszystkie są takie same - bardzo gęste i wysuszające. Po przyjściu do pracy skóra zaczyna mnie swędzieć, drapię się prawie do krwi i w końcu ląduję w WC myjąc twarz służbowym mydłem w płynie ;-)
Testowałam w superpharmie tzw. apteczne filtry, ale też były za gęste i suche, może dlatego, że dawały bardzo wysoką ochronę. A coś takiego akceptuję, jeśli czeka mnie całodzienny marsz w pełnym słońcu, ale nie jeśli planuję przejście z samochodu do biura i krótki spacer po bazarku.
Czy w tej chwili na rynku jest jakiś preparat spełniający moje wymagania - delikatność + kolor + filtr?
Najchętniej kupiłabym kolejny azjatycki krem BB, bo sama idea bardzo mi się podoba, ale od biedy wypróbuję także inne kosmetyki.