Balsamy brązujące

31.07.15, 14:10
Znacie jakieś fajne oprócz Dax Perfecta Bronze?
Pożądane cechy: nadający się do jasnej karnacji, nie robiący smug, łatwy w użyciu i niezbyt śmierdzący (wszystkie te warunki Dax spełnia). Wypróbowałabym chętnie coś innego czasem, zwłaszcza jak Daxa akurat nie dowieźli.
    • maggianna Re: Balsamy brązujące 01.08.15, 17:56
      Od paru lat regularnie używam Dove, Summer Glow Deep Care Complex (balsam do ciała z samoopalaczem). Sa dwie wersje - do jasnej i ciemnej karnacji, mimo bardzo bladej skóry uzywam tego do ciemnej karnacji bo ten do jasnej nie daje prawie żadnego efektu.
      Efekt dosc naturalny, po 3-4 dniach stosowania nogi wyglądają na lekko opalone - w lecie i na wakacjach uzywam codziennie.
      • kasica_k Re: Balsamy brązujące 01.08.15, 18:21
        O, to muszę wypróbować, bo ani w Rossmanie ani w Hebe mojego Daxa ni hu hu :-(
        • kry0 Re: Balsamy brązujące 01.08.15, 21:29
          Wypróbuj koniecznie. Ja to zrobiłam i jestem bardzo zadowolona. Sąsiadka zauważyła opaleniznę i też kupiła.
      • teresa104 Dove 02.08.15, 12:58
        Też używam Dove, wersji do jasnej karnacji. Przy czym ja jednak robię peeling pod prysznicem i przed nałożeniem balsamu brązującego obficie nacieram zwykłym balsamem kolana i kostki, żeby grubszy naskórek wysycił się czymś innym niż samoopalacz. I smug nie ma, nigdy nie zdarzyło mi się ich u siebie wywołać przy opisanym sposobie nakładania. Ale zapaszek działającego samoopalacza jest.
      • zenobia44 Re: Balsamy brązujące 04.08.15, 17:35
        Ja też tego używam tego Dove, ale w wersji jaśniejszej - wygląd naturalny, zero smug, bardzo wydajny. Też używam codziennie i naprawdę nie ma się wrażenia, że to jakaś sztuczna opalenizna.
    • mniickhiateal Re: Balsamy brązujące 01.08.15, 18:04
      Nie wiem, co to jest balsam brązujący. To do paszczy coś czy do cielska? Do cielska, a konkretnie bieluchnych odnóży, chwalę sobie rajstopy w sprayu Sally Hansen. Samoopalaczy nie mogę znieść z powodu zapachu.
      • maggianna Re: Balsamy brązujące 01.08.15, 22:25
        Balsam brązyjacy to balsam do ciała z dodatkiem samoopalacza - na efekt trzeba poczekać (kilka dni regularnego używania) ale dla mnie to świetna opcja - nie zostawia smug, nie trzeba robić pilingu, nie trzeba zwracać uwagi na dokładne i równomierne rozprowadzenie i nie śmierdzi.
        Rajstopy SH tez mam ale po pierwsze to u mnie rozwiazanie na pojedyncze wyjście, po drugie w upale jak sie spocę (np zakładając nogę na nogę) to brudzi ubrania, na szcżescie spiera sie bez problemu, poza tym w lecie chodzę w spódnicach i szortach i do tego cwicze w krótkich spodenkach wiec musiałabym SH używać codziennie lub nawet 2 razy dziennie.
        • pierwszalitera Re: Balsamy brązujące 03.08.15, 11:08
          maggianna napisała:

          > Balsam brązyjacy to balsam do ciała z dodatkiem samoopalacza - na efekt trzeba
          > poczekać (kilka dni regularnego używania) ale dla mnie to świetna opcja - nie z
          > ostawia smug, nie trzeba robić pilingu, nie trzeba zwracać uwagi na dokładne i
          > równomierne rozprowadzenie i nie śmierdzi.

          Nie śmierdzące samoopalacze nie istnieją. Wszystkie bazują bowiem na reakcji maillarda przy działaniu substnacji pod nazwą dihydroksyaceton (DHA) i erythrulosa. Ta reagują z powierzchnią naskórka i powodują jego przebarwienie się. Przy tej reakcji wydzielany jest zawsze ten słodkawo mdlący zapaszek karamelizacji, który producenci próbują maskować przeróżnymi dodatkami zapachowymi i w tubie, albo zaraz po użyciu może nam się wydawać, że nic nie śmierdzi. Zapach perfum jednak znika najpóźniej po pierwszym prysznicu, a zapaszek w naskórku powstaje dalej. Szczególnie przy erythrulosie zapaszek utrzymuje się długo, bo ta zapewnia, że brązowienie utrzymuje się trwalej przez dłuższy czas reakcji z naskórkiem. Dlatego producenci kombinują ze sobą te dwa składniki.
          Nie śmierdzą samoopalacze na bazie orzecha włoskiego, ale to są produkty tzw. ekologiczne i nie jestem pewna, czy są jeszcze w ogóle produkowane, bo efekty nie są ładne. Te barwią bowiem na bardzo brązowo i nie jest to "naturalna" opalenizna, raczej zabrudzenie.
        • kasica_k Re: Balsamy brązujące 04.08.15, 08:24
          Otóż to, bardzo sobie chwalę już od kilku lat, tylko nie wiem czemu wycofują dobre produkty... Używałam Body Shopu, to wycofali, a teraz Daxa nigdzie nie ma. Kupiłam Dove, będę testować dziś, na razie ten do jasnej.
    • jarka63 Re: Balsamy brązujące 05.08.15, 12:53
      Mam Eris, nie śmierdzi chemią wcale, za to cuchnie karmelem, nie cierpię tego zapachu w produktach niespożywczych.
Pełna wersja