Krakowskie lakieroholiczki-przygarnę lakiery:)

28.01.16, 19:12
Cześć,
mogłabym pójść na Kleparz i nabyć garść lakierów, ale tak sobie pomyślałam że jeśli u mnie znalazło się z sześć buteleczek których od lat nie używam, ale nie miałam serca wyrzucić, to może gdzie indziej też się znajdą.
No więc przyjmę w dobre ręce niechciane lakiery. Mogą być odrobinę podeschnięte, rozwarstwione, niezadowalająco kryjące, mogą smużyć i mogą się nie zmywać albo schnąć dobę - jeśli będą metaliczne, perłowe, brokatowe albo takie zwykłe ale ciemne (czerń, granat), to chętnie przygarnę.
I już trochę poza tematem - równie chętnie przygarnę pudełka po butach w standardowym rozmiarze (pudełek, nie butów, w sensie raczej po półbutach/czółenkach niż kozakach) z tektury mocniejszej niż gazetowa ;)

Jakby się ktoś chciał kontakcić to siedzę pod martva.natura@gmail.com :)
    • mankencja Re: Krakowskie lakieroholiczki-przygarnę lakiery: 04.02.16, 14:33
      Przejrzę swoje zapasy.
Pełna wersja