nientepaura
30.12.16, 09:55
zacznę od tego, że nie mam AZS, ale jako że kosmetyki do AZS sprawdzają się na twarzy, to może i na skórę głowy dadzą radę.
włosy kręcone, skóra głowy sucha, łuszcząca się, szczególnie w okolicach baków i na łączeniu włosów i czoła.
najchętniej coś łatwo dostępnego (rossmann, hebe, superpharm)
w stanach kiepskich mam emolium, ale nie łagodzi jakoś hiper, pozatym zwykły babydream, próbowałam białego jelenia, ale nie daje rady, czasem zbrodniczo coś z silikonami - isana czy nawet head & shoulders
stosuję też cerkożel na skalp, czasem olej kokosowy przed myciem
skalp jest bardziej podrażniony przed miesiączką, choć ta korelacja nie występuje zawsze. mycie samą odżywką nie pomaga (teraz mam jakiegoś kallosa z hebe).
włosy farbowane
dzięki za wszelkie rady