Dodaj do ulubionych

Sylveco/Biolaven/Vianek

01.08.17, 07:15
Wątek zbiorczy bo to ten sam producent tylko różne linie kosmetyków.

Sylveco widziałam w drogeriach od dość dawna, nigdy się nie skusiłam bo jako alergiczka czuję duży respekt przed kosmetykami zawierającymi dużo ekstraktów i wyciągów z roślin.
Na targach kosmetycznych dostałam kilka próbek kremów i jakoś mnie specjalnie nie zachwyciły, po kremie rokitnikowym z Sylveco myślałam, że zdrapię sobie twarz, tak strasznie mnie podrażniło. Biolaven bardzo mocno jak na mój gust pachnie lawendą a tego zapachu po prostu nie znoszę, tak więc dla mnie to były raczej nietrafione produkty. Do czasu.
Zupełnie przez przypadek w jednym boksów które subskrybuję dostałam piling Vianka vianek.pl/produkt/normalizujacy-peeling-do-twarzy/. Miałam oddać jakiejś koleżance bez otwierania bo nie używam z zasady mechanicznych pilingów. Całe szczęście dusza testerki wygrała, miałam strasznie suche skórki po retinolu z którymi nic sobie nie dawało rady i stwierdziłam raz kozie śmierć, chociaż czoło sobie wypilinguję a jak nie to zużyję do stóp.

To jest chyba najlepszy piling jaki miałam w życiu. Jako substancja ścierna jest w nim bardzo drobny korund. Ponieważ jest bardzo drobny, nie podrażnia i nie kaleczy skóry. Dla mnie największym koszmarem były zawsze pilingi z mielonymi pestkami/skorupkami, bo mają nieregularny kształt i działały na mnie bardzo drażniąco. Przy tym mogę nawet sobie pojeździć po policzkach z naczynkami i nawet nie jestem zaczerwieniona. Przy czym piling skutecznie rozprawia się z suchymi skórkami. Nie przesusza, mimo, że jest w serii normalizującej. Podoba mi się zapach.

Używam co jakieś 2 tygodnie, żeby jednak nie przesadzać z nim i co nie zdarza mi się często, kupiłam kolejne opakowanie "na zapas" jak mi się skończy to którego teraz używam. Muszę przyznać, że mam ochotę sobie sprawić kilka rzeczy z Vianka, kilka testuję, albo czekają aż wykończę otwarte opakowania innych kosmetyków.
Obserwuj wątek
    • kasica_k Re: Sylveco/Biolaven/Vianek 01.08.17, 09:44
      Vianków nie próbowałam, ale przemęczyłam się z lawendą z Sylveco - też z reguły nie cierpię zapachu lawendy (kojarzy mi się z lawendowym odświeżaczem do powietrza obecnym niegdyś w co drugim kiblu :-), jednak do tego się przyzwyczaiłam i stwierdzam, że kremy Biolaven na dzień i na noc są bardzo OK.
    • maggianna Vianek-kosmetyki do ciała 01.08.17, 11:40
      Używam regularnie kosmetykow do ciała z serii ujędrniającej, i kojąco-reguenerującej i jestem bardzo zadowolona - uzywam zelu pod prysznic, olejkow do ciala i peelingi.
      Czesto produkty "naturalne" wywoluja u mnie alergie (np produkty Weledy czy Korres pod prysznic i do ciala powoduja pokrzywke) wiec kupilam na probe zel pod prysznic i teraz uzywam regularnie i jestem bardzo zadowolona. Olejki do ciala sa swietne.

      Czasem na stronie sa promocje zestawow i cena jest bardzo zachecajaca - do tego firma do zamowienia dorzuca calkiem sporo probek produktow nie tylko Vianka ale i 2 pozostalych marek wiec mozna przetestowac i kosmetyki do ciala i do twarzy.
      • izas55 Re: Vianek-kosmetyki do ciała 02.08.17, 09:28
        Ja dzisiaj się właśnie rano wypilingowałam tym z serii ujędrniającej. Bardzo było miło. Ale mam w związku z tym pytanie, czy wszystkie pilingi do ciała, których od nich próbowałaś zostawiają taką tłustawą warstwę?
    • aadrianka Re: Sylveco/Biolaven/Vianek 02.08.17, 11:02
      Sylveco ma przegenialne żele do mycia twarzy, rumiankowy z kwasem salicylowym i tymiankowy z kwasem jabłkowym, moja tłusta, a jednocześnie naczynkowa cera je kocha. Mam też krem nagietkowy, szałowy może nie jest, ale całkiem przyzwoity. Natomiast szampon pszeniczno-owsiany przemienił mi włosy w rozkudłane, matowe siano - a włosy z natury mam mocno błyszczące, więc to spora sztuka. Biolavenu nie używałam, bo też nie przepadam za lawendą, miałam chyba jakiś krem do rąk z Vianka, nie zapadł mi w pamięć, więc musiał być przyzwoicie przeciętny.
      • izas55 Re: Sylveco/Biolaven/Vianek 02.08.17, 11:29
        Muszę spróbować tych żeli, jeżeli naczynkowej cerze robią dobrze. Ja sobie kupiłam wiankowe emulsje do mycia twarzy, mleczka i micel lipowy z sylveco i jak na razie jestem bardzo na tak. Jak nic mi po nich nie będzie, znaczy nie będą mnie uczulać to dam znać. Bo dają sobie bardzo przyzwoicie radę ze zmywaniem mojego ciężkawego i kryjącego makijażu. A w ramach szamponu mam Biolaven, szału nie ma, choć zapach mnie nie odrzuca. Na początku mi powyskakiwały jakieś krostki na głowie, ale potem przeszło. A dzisiaj rano umyłam włosy Balsamem z Sylveco sylveco.pl/produkt/balsam-myjacy-do-wlosow-z-betulina/ i jest bardzo fajny. Nic mi się nie puszy, a włosy ładnie falują, nie swędzi mnie skóra.
    • genepi Re: Sylveco/Biolaven/Vianek 20.08.17, 08:25
      Tonik - mgiełka nawilżający.
      W wygodnym psikaczu który robi równomierną mgiełkę. Po demakijażu wystarczy spryskać twarz i wklepać, bez użycia wacików.
      Miły skład, bardzo miły zapach.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka