Dodaj do ulubionych

Kawior - jak to sie je

25.09.07, 12:22
Obecnie sprzedaz kawioru czarnego jest zakazana, dlatego piszac
kawior, mamy na mysli tylko kawior czerwony, ewentualnie
pomaranczowy, czyli ryb lososiowatych.
Najpopularniejszy sposob to polozyc na chleb z maslem i do buzi,
zapic szampanem albo wodka.
Inna metoda, muzyk Sierioga pokazal ja w telewizji, polozyc lyzke-
dwie na dochodzaca jajecznice. Bardzo smaczne.
Moze ktos cos doda od siebie.
Obserwuj wątek
    • panda12 Re: Kawior - jak to sie je 25.09.07, 22:34
      bagietka z masłem... polecam.. a na to kawior oczywiście zimny...
      mój M przywozi mi z Moscow blinczyki w kartoniku ( dolewam wodę i
      smażę ), albo mąkę na blinczyki,,
      są lekko słodkie, a w kawior gorzkawy.. (z łososia w puszce)
      zdania gości są podzielone.., ale ja bardzo lubię..
      niestety, cały czas czekam na czarny, prawdziwy kawior..
      blinczyki to naleśniki, a masz może gotowy patent na (po polsku)
      bliny?? takie prawdziwe?
      można je kupić jako półprodukty??
      natomiast polecam herbatę pod nazwą majskij czernij brillant,
      jest naprawdę super..
      co jeszcze przywozisz do Poland???
      pozdrawiam Cię Piotrze.. zdjęcia są super
      Dorota
      • krutikow Re: Kawior - jak to sie je 26.09.07, 09:48
        Na chlebie raczej nie, natomiast na bulce/bagietce bardzo cienko
        krojonej - tak. Na kawior polozyc bardzo cienki plasterek swiezego
        ogorka, inne warzywa wg mnie nie lacza sie z kawiorem. A tak w
        ogole, to nie ma jak lyzka z salaterki!! Bliny z kawiorem, to
        naprawde mistrzostwo swiata i nawet mozna je zjesc w Polsce zupelnie
        niezle i niedrogo, np. w Warszawie w takiej
        malutkiej "zabiegalowkie" kolo, a raczej na tylach Teatru Polskiego.
        Ceny przystepne nawet dla studentow. Znajoma pizzeria przymierza sie
        do eksperymentu pizzy z kawiorem zamiast anchois, pozywiom, uwidim,
        sprobowac mozna.
        • pioter34 Re: Kawior - jak to sie je 26.09.07, 14:04
          Ja jem na białym chlebie, nazywa sie czerkizowski, chociaż raz
          sprobowałem na czrnym-ujdzie.
          Chleb kroje grubo, grubo smaruję masłem nowozelandzkim i nakład dużo
          kawioru i wkładam tego tyle do buzi, żebym ledwo co mógł przeżuwać.
          I wydaje mi się, że to jest bardzo po rosyjsku. Łyzkami zresztą też
          czasami jem.
          Ale pizza z kawiorem, to zabrzmiało zatrważająco.
          Pokazywali niedawno w telewizji restaurację, gdzie podaja kartofle z
          różnymi dodatkami. Kawior w ciągu roku tylko raz zamówili.
          Proste potrawy nie cierpia wymyślnych dodatków.
          Przypomniałem sobie, że jadłem sushi z ikrą pomarańczowa, zamiast
          ikry ryby latającej. Niezłe, ale za słone, szczególnie z sosem
          sojowym.
      • pioter34 Re: Kawior - jak to sie je 26.09.07, 13:53
        Czerwony, a właściwie pomarańczowego koloru, też jest prawdziwy i w
        ogóle można go kupić. Czarny obecie jest nielegalny, kupić jak to w
        Rosji wszystko można, ale jest duże prawdopodobieństwo, że będzie
        niezbyt świeży, ze względu na wymuszone antyhigieniczne warunki
        transportu. A poza tym jest wielokrotnie droższy od pomarańczowego.
        Czarnym kawiorem z blinami zajadał się jakiś rok temu Phil Collins,
        jak był w Moskwie na koncercie - pokazywali w telewizji, jadł
        łyżkami ten kawior.
        Ja osobiście nie lubię kawioru z blinami, ogólnie nie lubię potraw
        słodko-słonych.
        A bliny też można kupić w kartonie, dolać wody i smażyć.
        Moi nie lubią kawioru i wielu innych rzeczy, które im przywoziłem,
        dlatego ostatnio tylko koniak ormiański 7-letni. Spodobało się, ale
        wódka i tak lepsza. Dosyć smakowały im kiedrowyje orieszki. A w
        ogóle do Polski jeżdzę tylko 3-4 razy w roku.
        A te zdjęcia Pando naprawdę oglądasz, bo mi pokazuje 0 odsłon na
        kilku ostatnich?
        Dzisiaj wrzuciłem kilka z Krasnojarska. Może bardziej Cię
        zainteresują.
        • panda12 Re: Kawior - jak to sie je 19.10.07, 11:21
          Piotrze, zaglądam, nie wiem, czemu masz 0, może jak nie jest się
          zalogowanym, to nie odznacza???


          "mamy na mysli tylko kawior czerwony, ewentualnie
          pomaranczowy, czyli ryb lososiowatych."

          czy to twoje zdanie oznacza, że jest kawior i czerwony i
          pomarańczowy???
          a który kupujesz?? ja kupuję w puszcze zielonej, ale jest odrobinę
          za ostry dla mnie , wolałabym znaleźć łagodniejszy..

          i drugie..
          czym się różnią naleśniki nasze od blin...
          bo my mamy w Polsce i naleśniki i bliny, a rosjanie??


          Ja właśnie wróciłam z Moskwy, i rzeczywiście jesień w tym mieście
          może być dołująca strasznie.. A jeszcze Ty tak rzadko przyjezdzasz,
          teraz rozumiem Twoje depresje moskiewskie...
          Pozdrawiam
          Dorota

          • pioter34 Re: Kawior - jak to sie je 26.10.07, 13:56
            Kawior czerwony i pomarańczowy to to samo, tylko kiedyś nie znali
            chyba pomarańczy, dlatego kolor pomarańczowy uważali za odcień
            czerwonego.
            Kupuję też kawior w puszcze albo słoiczku i rzeczywiście ostatnio
            jakoś bardziej słony jest.
            Blincziki to nasze naleśniki, a bliny to bardziej powinny być z mąki
            gryczanej, ale za bardzo się nie znam.
            Jesień moskiewską jakoś z zapasem słońca z babiego lata da radę
            przeżyć, gorszy jest styczeń bez śniegu.
            Ostatnio pogodaa nastraja mnie filozoficznie.
            Bo czy ten samochód nie odzwierciedla życia ludzkiego? Wczoraj go
            nie było tu, stoi taki jeden dzień i jutro znika gdzieś w otchłani
            Rosji. fotoforum.gazeta.pl/3,0,927381,2,3.html
            No i skoczna muzyka pomaga w walce z depresją
            www.youtube.com/watch?v=3B67Ri1AqHk
            • panda12 Re: Kawior - jak to sie je 27.10.07, 12:11
              No tak, ale mi chodzi o to, że u nas nalesniki, to ich blinczyki, a
              nasze bliny, jak sie nazywają po rosyjsku??

              w zeszłym roku u mojego meża po domem taki stał przez tydzień:
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,929784,2,1.html
              pozdrawiam
              Dorota
              • pioter34 Re: Kawior - jak to sie je 29.10.07, 13:18
                Nie wiem jakie to są "nasze bliny", bo bliny to danie kuchni
                rosyjskiej. Może chodzi o bliny żmudzkie z dodatkiem ziemniaków?
                Teoretycznie ciasto na bliny powinno być na drożdżach, ale w
                praktyce słowa bliny i blincziki stosuje się wymiennie na polskie
                naleśniki.
                Podobnie jest ze słowem wieś, po rosyjsku teraz wymiennie mówi się
                seło albo derewnia. Chociaż kiedyś w sele powinna być cerkiew, a w
                derewnie nie. Ilość mieszkańców też nie ma znaczenia, bo w Rosji
                jest wioska powyżej 60.000 osób.
      • pioter34 Re: Kawior - jak to sie je 01.11.07, 14:54
        Właściwie powinny być w karcie jako bliny, ale w wielu miejscach
        właśnie na naleśniki (blincziki) piszą bliny, np.w Teremoku
        teremok.ru/menu.phtml?menu=1
        mój ulubiony to Ilja Muromiec.

        Moze to coś ci wyjaśni i pomoże, jeżeli znasz rosyjski
        www.novikovgroup.ru/restaurants/biscuit/news/?id=107

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka