Kibol-kastą przewodnią w mieście Gdynia

25.10.09, 00:26
Kibol jest postacią, dla której miasto jest w stanie zrobić wiele. Stadion
rugby wybudować, by karki miały gdzie lokować swoje emocje. Kładkę
zainstalować, żeby pijany elektorat na mecz idący miał bliżej, bo wszystkie
przyległe ulice są zablokowane podczas "meczu" przez policję. Kładka
spowoduje, że teren Parku Technologicznego przestanie być oazą spokoju.
Wiedząc, że zbliża się mecz, trudno będzie jadąc do pracy pozostawić tam auto
z obawy, że pijana klasa przewodnia naszego miasta zechce pozostawić ślad
rozbitą butelką od piwa na karoseriach. Dla trzeciego garnituru obywatela
miasta rozrywek jest mniej. Szarpanina o aquapark na Polance Redłowskiej nie
ma końca. Ścieżka rowerowa wzdłuż morza zaniechana, ale kibol musi mieć
dobrze. Zauważyłem dziś ciekawe zjawisko. Przejeżdżałem obok Akademii
Morskiej. Co widziałem....nasza najdzielniejsza Straż bardzo Miejska wypisuje
mandat (oczywiście kobiecie), bo ta niewłaściwie zaparkowała idąc na zajęcia
do szkoły. A gdzie oni mają parkować. Jechałem dalej Morską obok Reala i co
widzę. Oczywiście meczyk, Bóg raczy wiedzieć z kim (pewnie Mamałyga Sochaczew)
i co widzę....auta zapakowane gdziekolwiek, na chodniku, na przejściu dla
pieszych, na trawniku i co ciekawe, że nikt nie miał czelności temu
przeszkodzić. Pomyślałem sobie dlaczego. Odpowiedź była prosta. Nawet
najdzielniejszy Strażnik nie odważy się zwrócić na taki stan rzeczy uwagi. Co
innego kobieta studiująca w Akademii Morskiej. Jej to przynajmniej można
bezpiecznie mandat wlepić. A interweniując podczas z przeproszeniem "meczu"
można jedynie po mordzie dostać. Ale "Miasto" doskonale wie, że kibol to
elektorat z którym trzeba żyć w symbiozie. Trzeba budować mu obiekty za nasze
pieniądze, by społeczeństwo w żółto-niebieskich szalikach miało gdzie się zabawić.
    • windyga Re: Kibol-kastą przewodnią w mieście Gdynia 26.10.09, 15:53

      Ojojojoj, ale Cie dopadła złość i ulałeś sobie żółci, oj ulałeś.
      Mieszasz emocje z faktami i plotkami.
      Kładka nad torami bedzie czymś złym??? A to dopiero. Pewnie jeździsz
      samochodem i dlatego masz taki nonszalancki stosunek do tej kwestii.
      Zobaczysz, ilu zwykłych ludzi kazdego dnia bedzie z niej korzystac.
      Zobaczysz, ale czy zmienisz zdanie?
      Nie powinno byc w miescie stadionów? lepiej, zeby ci jak mówisz
      kibole z nudów wałęsali sie po podwórkach( choć juz dawno w Gdyni
      nie było burd, skandali na ulicach, bo publicznośc sie tez pod tym
      wzgledem zmienia? Zreszta gdyńska druzyna rugby, to nie napakowane
      łyse pały ( w odróznieniu od tak subtelnychy intelektualistów jak
      Ty), tylko sportowyc i Mistrzowie polski. Chłopaki z charakterem.
      Dla niektórych ten sport okazał sie wybawieniem. Szansą. Ale Ty masz
      to gdzies prawda?
      Kładka, to także skrót do hali sportowo - widowiskowej, gdzie nie
      tylko meczecze sie odbywaja - kosza, czy siatki, ale równiez
      koncerty, np. niedługo Electric Light Orchestra, a potem
      Bollywoodowski show - nie dla Ciebie? Bo Ty tylko w szachy i na
      koncerty Bacha i Mozarta? No, cóz... i takie bywaja w Gdyni, choc w
      innych miejscach niz stadion czy hala sportowa...
      Piszesz o tym ,ze Miasto zrezygnowało ze sciezek rowerowych? A skąd
      masz takie bzdurne informacje??? Cos Ci dzwoni, ale warto uszko
      przeczyscic... Bo prawda jest taka, ze wszystkie planowane sciezki
      rowerowe beda, tyle , że nie na wszystkie dostaniemy dotacje Unii.
      Na przykłąd na te wzdłuz klifu ( tylko nie myl klifów, proszę
      uprzejmie - bo chodzi o ten na odcinku od rzeczki Sweliny do
      ul.Przebendowskich, a nie ten na Kepie Redłowskiej - to chyba
      jasne!!!)
      Piszesz o straznikach, którzy skarcili jakąś kobitke. Żal Ci jej,
      bo pewnie sam sie znalazłes w podobnym położeniu. Zdarza sie. Ale
      nie uogólniajmy - nie bagatelizujmy jakichkolwiek przejawów łamania
      prawa, choćby to był wjazd na trawnik. O jakim meczu jednak piszesz,
      kiedy on był i na jakim stadionie - bo trudno sie zorientować -
      gdzie Morska, gdzie Real, gdzie stadion - boisko?
      Tak czy i owak - maruda z Ciebie i tyle. O! tez sie wkurzyłam.
      • kajetanb52 Re: Kibol-kastą przewodnią w mieście Gdynia 04.11.09, 09:10
        Nie udawaj głupiej i nie łap za słowa. Człowiek wyraźnie pisze, że przy każdym
        meczu Arki w okolicy stadionu robi się parkingowy chlew i nigdy straż miejska
        nie raczy się tam pojawić. Mieliście jaja kazać mieszkańcom centrum płacić za
        karnety to miejcie cojones i wyślijcie strażników na mecz. Wpadnie spokojnie
        kilkanaście tysiaków z mandatów. ELO ściągnęliście do Gdyni? No gwiazda
        pierwszego gatunku normalnie, MTV już pędzi transmitować koncert na cały świat.
        Równie dobrze mogliby Boysi przyjechać. Zorganizujcie koncert takiego Radiohead
        wtedy pogadamy.
        • windyga Re: Kibol-kastą przewodnią w mieście Gdynia 04.11.09, 16:11

          kto wie, kto wie kto nas jeszcze nawiedzi.
          Bollywood z pewnoscia będzie ciekawostką egzotyczno -
          przyrodnicza.Dla każdego coś.
          Choc akurat wcale sie nie ciesze, ze będzie tez jakas impreza -
          dokładnej nazwy nie pamietam - w stylu wolnoamerykanki. I ludzie
          wala na to. To akurat mi nie lezy. Tak jak walki psów.
          A straz miejska na pewno jest tam. Poniewczasie, to możemy sobie
          tylko uragac - bo ja nie byłam na tym meczu, nie widziałam, czy
          straznicy odpuszczali, czy nie zamiast karac winowajców. Zakłądam
          jednak, że to ich zadanie i jesli sa akurat i widza, to karzą.
        • keith1 Re: Kibol-kastą przewodnią w mieście Gdynia 14.11.09, 23:31
          Piękne dzięki za wsparcie. Miasto cały czas "jedzie" w konwencji PR-owskiej na
          swoim położeniu geograficznym. Cały czas potwierdzam tezę, iż skupia się na
          robieniu dobrze swojemu najgłówniejszemu elektoratowi czyli z "kibolom". Pani
          "Windyga" odpowiada.....ale co ma odpowiedzieć skoro to Jej zawód ....kolejny
          wątek...płatne parkowanie..."Miasto" przeforsowało uchwałę, która obowiązuje
          wszystkich oprócz ... urzędników miasta, czyli tych, którzy nam służą i
          funkcjonują z naszych podatków. Przecież to chichot historii....Ci co z naszego
          namaszczenia stanowią prawo, robią to w taki sposób, że ich ono nie
          obowiązuje...zjawisko na skalę światową (z pominięciem Kuby i Korei Płn).
          Zarządzającym Miastem wydaje się, że mają do czynienia z głupolami...wciśnie się
          jakiś frazes i elektorat to bezkrytycznie przyjmie. Należy pamiętać o tym iż ten
          "elektorat" składa się również z niezależnie myślących jednostek...wie, że to za
          mało bo, większość stanowią "masy". Pointa jest taka, żeby klasa zarządzająca
          naszymi pieniędzmi przestała uważać, że ma do czynienia wyłącznie z bezmyślną
          masą, której daleko do głębszej refleksji, ale żeby w końcu swoje "poczucie
          misji" skierowała we właściwym kierunku.
      • keith1 Re: Kibol-kastą przewodnią w mieście Gdynia 14.11.09, 23:51
        Nurtuje mnie odrobinę, skąd tyle chęci, zacietrzewienia, tudzież determinacji,
        żeby zdyskredytować, ośmieszyć rozmówcę, który wyraża chęć nakreślenia, że PR
        nie jest jedyną (krótkowzroczną) metodą zaskarbiania sobie sympatii wyborców.
        Spójrzmy dalej, otwórzmy swe umysły, przecież Kwiatkowski gdzieś z góry to
        wszystko obserwuje i próbuje wykrzyczeć, że nie o to mu się rozchodziło.
        Przepraszam, ale na takie dictum nie mam argumentacji i chyba się poddaję.
    • sealion Re: Kibol-kastą przewodnią w mieście Gdynia 09.11.09, 11:01
      Hehe, kolega keith albo niedawno sie przeprowadził do miasta albo to
      kibic (nieliczny) drugiego klubu w mieście.
      • keith1 Re: Kibol-kastą przewodnią w mieście Gdynia 14.11.09, 23:02
        Kolega keith od n-tego pokolenia jest Gdynianinem. Mój dziadek budował to miasto
        i był kapitanem straży pożarnej w mieście od 34 roku i kontynuował tam swoją
        "karierę" do 72 roku (z przerwą 39-45 w sanatorium Stuthoff), kiedy zszedł z
        tego świata. Takie uwagi więc uważa tu za przynajmniej kwadratowe.
        • windyga Re: Kibol-kastą przewodnią w mieście Gdynia 15.11.09, 11:40
          parkowanie a urzednicy. Otóż urzedników razem ze strażą miejska jest
          ok. 800. Parking UM obok MDK miesci ok 30 samochodów. Zatem o jaki
          rekord świata tobie chodzi?
          W gdyńskim systemie płatnego parkowania nie ma żadnych extra
          przepustek czy ulg ( co jest praktyką powszechnie stosowana, np. w
          Gdańsku), poza mieszkańcami - stałymi!!! i inwalidami. Próby a jakze
          sa z róznych bbbbb zasłuzonych dla naszej małej ojczyzny srodowisk,
          włacznie z dziennikarzami, lekarzami, krawcami, szewcami,
          sklepikarzami, gastronomikami.... Ale nie ma zmiłuj. I wolne miejsce
          w kazdej chwili znajdziesz.
    • nowystary przeginasz 03.12.09, 14:59
      nienawidzę schlanej i miotającej mięsem fauny w jakichkolwiek
      szalikach by nie była, także żółto-niebieskich. To również przez nią
      nie chce mi się iść z dzieckiem na mecz. Przykro mi, że mecze
      piłkarskie stały się wydarzeniem właściwie stricte patologicznym.

      Nie cierpię również przyjętego na tym forum kanonu obowiązkowego
      optymizmu, to m.in. z tego powodu po latach fanatycznej aktywności z
      czasem zupełnie przestałem tu bywać.

      Mimo to, choć podpisuję się rękami i nogami pod Twoimi uwagami o
      barbaryzacji okolicy w dniach meczów, to jednak Twoje argumenty
      uważam za mocno naciągane, zwłaszcza to co piszesz o ścieżkach
      rowerowych czy kładce. Można oczywiście zastanawiać się, czy
      wydawanie 80 mln na nowy stadion (założe się zresztą, że będzie to
      znacznie droższe) po to, aby kilka tysięcy hołoty miało gdzie
      rzygać, s.ać, pluć, chlać i wrzeszczeć jest dobrym pomysłem. Ale być
      może m.in. dzięki bezpiecznym, nowoczesnym stadionom za kilka lat i
      ja będę mógł bez wstydu pójść z dzieciakiem na Bałtyk (tfu, na Arkę;
      dla mnie nigdy nie będzie to prawdziwa "Arka").
      • seahowk Re: przeginasz 11.12.09, 09:47
        O płatnych parkingach już pisałem wielokrotnie i nie będę się
        powtarzać .

        Co do kładki to też mocno naciągane że dla stadionu, również Łużycka
        biznes park też na nim skorzysta i reszta biurowców jakie tam są.

        Co do stadionu to uważam że taki obiekt powinien być w mieście.
        Jeśli chodzi o inteligentny doping zapraszam na siatkówkę – poziom
        wyższy i kibice myślący
Inne wątki na temat:
Pełna wersja