Dodaj do ulubionych

Czy przy Skwerze powinno byc wesołe miasteczko?

21.05.04, 12:56
Rzucam na żer ten oto temat. Wiecie, że od kilkunastu lat, przy Skwerze
Kosciuszki jest wesołe miasteczko. Dla mnie taka rozrywka może w ogóle nie
istnieć. To miejsca smutne, tak jak domy starców, domy dziecka i schroniska
dla zwierząt. Ten upiorny mechaniczny rytm sztucznego życia. Brr.
Ale ludziska lubia.
Jest w Kopenhadze Tivoli, jest w Wiedniu Prater - w centrach miast.
Gdyński Holliday Park otrzymał pół roku temu wypowiedzenie. Powinien był już
w listopadzie oczyscic teren. I nadal funckjonuje!
Co na ten temat sądzicie?
Aha, na miejscu tego "wesołego" miasteczka ma powstac w przyszłości hotel.
Maja pozostać istniejące obok budki z frytkami (przynajmniej do końcxa tego
roku)i klimatyczna knajpa Pokład (ta pod namiotem), w stylu starego portu w
Amsterdamie, w której wystepuja świetne zespoły np. Raz, Dwa Trzy czy tez
jazzmani jak Michał Urbaniak.
Obserwuj wątek
      • zoppoter Ale wy jesteście wyrafinowane. 21.05.04, 15:11
        Bije z Waszych wypowiedzi światłość wyższych sfer z ich wysublimowanymi
        potrzebami rozrywkowymi.

        Ja widocznie jestem prymitywnym przedstawicielem plebsu, bo nic nie mam przeciw
        takim obiektom. To znaczy takim jak Prater i Tivoli (miałem szczęście być w
        obydwu). Wesołe miasteczko w Gdyni ma się do nich jak szczanie w piwnicy do
        picia w Szczawnicy.

        Inna sprawa to kwestie prawne. Jeżeli wesołe miasteczko nie ma prawa korzystać
        z tego terenu, to nie rozumiem, dlaczego nie zostało jeszcze na własny koszt
        siłą usunięte przez miasto.

        A co do tandety i tymczasowości. Jeszcze wieksza tandeta i tymczasowość
        towarzyszą tradycyjnym obchodom Bożego Narodzenia (plastikowy blichtr, tanie
        swiecidełka, choinki na każdym kroku, kolorowe światełka dobrane bez
        jakiejkolwiek koncepcji). I jestem na tyle prymitywny, że również tę tandetę
        lubię, choć jestem poganinem. Co wiecej odnosze wrażenie że spora część osób o
        gustach wyrafinowanych też to lubi...

        Poza tym lubię amerykańską muzykę, hamburgery i Coca-Colę, co zapewne rozwiało
        wszelkie wątpliwości co do mojego poziomu intelektualnego i kulturalnego.
          • zoppoter Re: Ale wy jesteście wyrafinowane. 22.05.04, 20:25
            narysuj.mi.baranka napisała:

            > Swiatelka na Boze Narodzenie nie byly tematem tego watku,

            Za to była mowa o tymczasowości i tandecie. W twoim własnym poście zresztą. A
            czymże innym sa bozonarodzeniowe światełka?

            > cyniczny demagogu.

            Przyjmuje to jako komplement. Choc doprawdy nie wiem, gdzie zauważyłaś
            demagogię w mojej wypowiedzi. Chyba że według ciebie demagogią jest mówienie
            prawdy. Cynizmu sie nie wypieram.
              • zoppoter Re: Ale wy jesteście wyrafinowane. 31.05.04, 09:50
                narysuj.mi.baranka napisała:

                > Lekka reka zestawianie pustej ludycznosci 'wesolego miasteczka' ze
                > swietowaniem
                > Bozego Narodzenia.

                ŚWIĘTOWANIE Bozego Narodzenia to podobno przezycie duchowo-religijne. Co to ma
                wspólnego ze świecidełkami, błyskotkami, tandetnym blichtrem i plastikiem,
                które towarzyszą corocznie owemu "świętowaniu"? To też jest pusta ludyczność,
                zwłaszcza, że dla wielu osób "świętowanie" na tym włąśnie się kończy.
          • zoppoter Re: Ale wy jesteście wyrafinowane. 22.05.04, 20:28
            narysuj.mi.baranka napisała:

            > Jesli nasz inny gust to chyba nie musisz sie dowartosciowywac drwina z
            > naszych
            > wypowiedzi. Tak mi sie wydaje.

            A mnie się wydaje, że moja wypowiedź była dowartościowująca was a nie mnie. A
            drwina, o ile tam wystapiła, dotyczyła mnie. Ale ty jak zwykle wiesz lepiej ode
            mnie, co ja mam na myśli.
    • vitalia Re: Czy przy Skwerze powinno byc wesołe miasteczk 21.05.04, 15:43
      W tym Pokładzie byłam i piwo z sokiem piłam....Bardzo mi się tam podobało...A
      jeśli chodzi o te karuzele to ludziom faktycznie się za bardzo nie podoba, za
      to dzieciskom baaaardzo.Na przykład mojej córci....Zawsze mnie naciągnie na
      jakieś kołowanie.Dla mnie to przeżytek straszny te urządzenia przedpotopowe.I
      powinny zniknąć....Ale Pokład jest świetny i ma harakter.......
      • galare Re: Czy przy Skwerze powinno byc wesołe miasteczk 21.05.04, 18:25
        Wesołe miasteczko mogło by być, ale to co jest na Skwerze można nazwać
        tylko "Smutnawe miasteczko". Jakieś to zapyziałe i ta koszmarna muzyka umpa
        umpa.
        Czy hotel, który ma tam powstać ma być jednym z elementów zagospodarowania
        mariny? Mam tylko nadzieję, że knajpki pozostaną a hotel nie będzie wysoki.
        pozdrawiam
        a
        • vitalia Re: Czy przy Skwerze powinno byc wesołe miasteczk 21.05.04, 21:48
          A ja mam nadzieję,że knajpki też będą nowe,,bo te pozostawiają wiele do
          rzyczenia.Niektóre są tak obskurne że aż wstyd.I z przepisami sanitarnymi też
          są na bakier.Nieraz się przyglądałam jak to wygląda i już ja bym tam nie
          zjadła...Może inni tego nie widzą ....ale to raczej nie możliwe..
          • windyga Re: Czy przy Skwerze powinno byc wesołe miasteczk 21.05.04, 22:32
            No, po pierwsze cieszę sie, że ruszyło ;)) A Forum oczywiscie!
            Otóz własnie wróciłam z kina , z Gemini, (film cudny pt Dziewczyna z perłą o
            modelce Vermeera - raczej fikcja,ale pieknie fotografowana,mmmm),no i
            przechodziłam obok tego upiora.
            Zoppoterku, jesteś jak zawsze niezawodny, czyli ...prowokacyjny. I za to Cie
            kochamy!
            Otóz, właśnie tak - to nie jest picie w Szczawnicy! Rupieciarnia zwieziona z
            Niemiec, nawet z niemieckimi napisami zamiast polskich nazw na karuzelach,
            tandentne budy. Nie koszmarrrr!
            Ja nie widziałam Prateru ani Tivoli - wiem jednak, że sa to miejsca tyleż
            szmirowate co porządne i bezpieczne. Tutaj pewnie tez były pod kontrolą,ale ta
            estetyka, uhh i brr.
            Z wyrzucaniem faceta nie jest tak łatwo i hop siup. Problem polega na tym, że
            miasto musi wszystko robic legalnie, nawet, wobec gada który prawo lekceważy.
            Zatem musi sie przewalic cała procedura - wezwań przedsądowych, pozwów, a potem
            pewnie odwołań itp itd. Okropność. I co gorsze, w naszym kochanym kraju, jest
            wielkie przyzwolenie na łamanie prawa i totalne olewanie zasad,
            umów,przyrzeczeń.
            • zoppoter Ja, prowokator. 22.05.04, 20:41
              windyga napisała:

              > Zoppoterku, jesteś jak zawsze niezawodny, czyli ...prowokacyjny. I za to Cie
              > kochamy!

              Ale nie wszyscy chyba...? I całe szczęście zresztą.
    • rotos Re: Czy przy Skwerze powinno byc wesołe miasteczk 31.05.04, 09:27
      Witam uczestników tego sympatycznego forum.

      Co do "wesołego" miasteczka to dzisiaj mamy informację, że sprawa jest już w
      sądzie. Znając powolność naszych sądów można niestety przypuszczać, że jeszcze
      długo w tak atrakcyjnym miejscu będzie straszyć mieszkańców, i co gorsze gości
      Gdyni, to szkaradzieństwo.

      • fasolka31 Re: Czy przy Skwerze powinno byc wesołe miasteczk 31.05.04, 14:36
        Jestem na NIE dla wesołego miasteczka - jeśli można je nazwać wesołym.

        Myślę że jest to zbyt dobre miejsce na tak coś przydkiego, co innego gdyby byo
        to miasteczko z prawdziwego zdarzenia, ale tam i tak jest na to za mało
        miejsca, a po drugie nie ma takiego frajera co by kasę wyłożył na takie
        przedsięwzięcie.
        Pozdrówka
        • windyga Re: Czy przy Skwerze powinno byc wesołe miasteczk 31.05.04, 14:48
          fasolka31 napisała:

          > Jestem na NIE dla wesołego miasteczka - jeśli można je nazwać wesołym.
          >
          > Myślę że jest to zbyt dobre miejsce na tak coś przydkiego, co innego gdyby
          byo
          > to miasteczko z prawdziwego zdarzenia, ale tam i tak jest na to za mało
          > miejsca, a po drugie nie ma takiego frajera co by kasę wyłożył na takie
          > przedsięwzięcie.
          > Pozdrówka


          Co do frajerów - podobno w Gdańsku ma byc Tivoli... W Gdyni raczej nie widać
          terenów, tak rozległych i w dogodnym polożeniu, by na 100 ha urządzić lunapark.
          To jest rozrywka dla ludzi, to zapewne sa niemale pieniadze dla włascicieli,
          ale dobralismy sie jak w korcu - nam sie to nie podooba, czyz nie?
          Mnie sie ponadto bardzo nie podoba bezczelnośc właściciela gdyńskiego
          Holidayparku, który drwi z prawa i mimo wypowoiedzenia umowy przez Miasto,
          kręci interes - nomen omen karuzelowy.
    • rotos Re: Czy przy Skwerze powinno byc wesołe miasteczk 31.05.04, 18:53
      Jest jeszcze jeden powód, dla którego należałoby w tym miejscu zrobić porządek.
      Cały ten plac porośniety jest niezbyt pięknymi, ale za to wielkimi,
      rozłożystymi topolami. To właśnie te topole zasłaniają widok na Skwer z punktów
      widokowych na Kamiennej Górze. Proszę mnie dobrze zrozumieć - jestem
      zdecydowanie ZA zielenią. Jednak nie miałbym litości dla topoli...

      Zieleń w mieście to osobny temat - jest co podziwiać, ale... widok uschniętych
      drzew w środku miasta nie jest budujący. A takich jest niestety sporo.
      • windyga Re: Czy przy Skwerze powinno byc wesołe miasteczk 31.05.04, 20:19
        Ja mam bardzo podobny pogląd! Wobu kwestiach - topoli i drzew uschnietych.
        Tyle, że dorzucę pewien smutny sygnał. Otóż jak mi przekazała przyjaciółka, na
        ul. tetmajera - na Wzg. maksymiliana właścicielka (chyba?) jednego z domków
        podlewa kwasem piekny klon! Koleżanka widziała, kiedy owa osoba narzędziem
        wydłubywała kore, zapewne, by kwas szybciej penetrował drzewo. Gdy sprawczyni
        zauważyła, że jest obsewrwowana udała, że sprzata wokół drzewa. Koleżanka
        dotkneła drzewo i... poparzyła reke! Sprawa jest świeża. Drzewo pieknie
        zielone. Jeszcze...
        Takich perfidnych morderców drzew jest podobno duzo. Drzewa im przeszkadzaja -
        cień, liscie, zatem żeby uniknąć mitregi z urzędnikami, może i opłatami - pod
        osłonanocy - truja bidne drzewa.
        Koleżanka,oczywiście sprawy nie zostawiła swemu biegowi, zgłosiła ja do Urzedu
        Miasta.Zobaczymy, czy uda sie uratować ten klon przy Tetmajera....
    • 18kwie2004 nie 01.06.04, 19:29
      powód: Skwer to miejsce atrakcyjne samo w sobie, przyciąga tłumy niezależnie od
      pory dnia i roku. Często zresztą jest zbyt atrakcyjne - w niektóre dni tłum
      jest obezwładniający.

      Nie widzę żadnej potrzeby zagęszczać i uatrakcyjniać jeszcze bardziej. Znajdzie
      się chyba kilka innych niezłych miejsc na Wesołe Miasteczka.

      Co prawda żadne niezłe miejsce nie przychodzi mi w tej chwili do głowy, ale
      jestem obecnie zajęty składaniem czterystasiedemdziesięcioośmioelementowego
      samochodowego toru przeszkód i nie w zasadzie osiągnąłem już kres swoich
      możliwości intelektualnych na dzisiaj.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka