Dworzec PKP i jego przyszłość

19.09.11, 12:01
Podf wrazeniem krytyki mojej słabej, oj to prawda!, aktywności jako gosposi tego forum - wrzucam watek, z nadzieja, ze okaże sie ciekawy dla Was - gosci moich!
Jak pewnie wszyscy wiecie - dworzec gdyński Gdynia Główna - jest w modernizacji. Czy sledzicie postepy prac - chocby w mediach? czy bywacie na organizowanych np. przez konserwatora miejskiego - wycieczkach do wnętrz remontowanych pomieszczeń dworca ( w tym podziemi!)? czy bedziecie tam bywać, jesli z obskurnego i smierdzacego dworca powstanie tu - jak obiecuje inwestor - piekna restauracja, sklepy itp?
    • kajetanb52 Re: Dworzec PKP i jego przyszłość 03.10.11, 13:20
      Jedyna zasługa miasta jest taka, że konserwator wciągnął dworzec na listę zabytków. Czym pewnie i tak zirytował połowę UM, która bym tam chętnie widziała jakieś disco polo architektoniczne. Remont jest robiony przez PKP za kasę od Brukseli. Gdyby nie to, to pewnie jeszcze przez 100 lat byście się tłumaczyli, że syf być musi bo nie wasz teren.
      • tunia03 Re: Dworzec PKP i jego przyszłość 04.10.11, 22:03
        Kajetan...nie badz taki zgryzliwy. Im wiecej sie dzieje, tym lepiej. Jezeli jeszcze mozna zdobyc forse z Europy na budowe, to fajnie. Nasze wlasne (jezeli sa) mozna gdzie indziej wydac. A moze wiesz gdzie??? To mow. Windyga przekaze dalej.....
      • tunia03 Re: Dworzec PKP i jego przyszłość 07.10.11, 20:18
        Kajetanie......he, he........nie masz nic do dodania........ano, tak myslalam, marudziles tylko.....szkoda.
        • windyga Re: Dworzec PKP i jego przyszłość 14.10.11, 15:54
          ...no to ja sprowokowana złosliwościami się odzywam.
          Otóż tak - kiedy Miasto w osobie konserwatora głównie zabiegało o wpis doworca do rejestru zabytków, to PKP podniosłuy larum. Bo własnie koleje chciały tu zrobic wielki super -makro hiper market. Dopiero kiedy sie okazało, że dzieki statusowi zabytkowmu, mozna siegnąc po forse z UE - PKP zmiekły! I ok. Dworzec bedziemy mieli inny niz wszystkie i to niebawem.
          Dobrze wiedziec przed napisaniem zgryzliwosci, jaki jest udział miasta. Dworzez PKP nie nalezy do gminy... zatem Miasto nie ma prawa finansowac inwestycji nie swojej. PKP mogło byc i ostatecznie jest inwestorem, wczesniej odpowiedzialnym za wygląd dworca.


          Gdynia, to fajne miasto
          • tunia03 Re: Dworzec PKP i jego przyszłość 16.10.11, 10:06
            ..to co Grabarczyk Pan sie nie staral?? Psiakostka...jak to latwo jest powiedziec i psy na ludziach wieszac. Zawsze i wszedzie ludzie realizuja czyjes idee. I ta realizacja czesto jest do ... kitu. Ot co.
            Ale wyjedzcie z Gdyni na dluzej.
            Szok po powrocie przezyjecie tak jak ja, gdy odwiedzam moje miasto, prawie rodzinne - 40 lat w nim mieszkalam. A teraz jak przyjade, to zebym termin dotrzymac mogla, musze na Navi spojrzec, jak teraz te piekne drogi mnie do celu doprowadza. Jest jeszcze wiele brakow, ale GDYNIA JEST CUDNA.
            • kajetanb52 Re: Dworzec PKP i jego przyszłość 17.10.11, 10:10
              Windyga masz rozdwojenie jaźni?
              • tunia03 Re: Dworzec PKP i jego przyszłość 17.10.11, 10:59
                Kajetanie, Kajetanie nie te okulary nalozyles...... toz IP jest podane. To nie windyga sama ze soba prowadzi konwersacje. Oz orzeszku nieschrupany.....
                Albo rzeknij co masz na mysli, to sie wycofam. Co mi tam, jak porzadnie myslisz.....
                • kajetanb52 Re: Dworzec PKP i jego przyszłość 17.10.11, 11:29
                  Gdzie ty Windyga widzisz to IP? Wszystkie twoje posty są podpisane loginem gazetowym. Acha no i popracuj nad stylem, bo w tym momencie to odstawiasz po prostu szopkę. Każdy głupi się domyśli, że pod dwoma nickami piszesz.
                  • tunia03 Re: Dworzec PKP i jego przyszłość 17.10.11, 14:00
                    A toz sie uparles..... nic na to nie poradze. Faktow nie moge zmienic.
                    Dodam jedno i prosze przyjmij to wyjasnienie.
                    Mieszkam poza granicami kraju ojczystego, albo moze rzekne w Europie.
                    Kocham Gdynie i zawsze bede jej wiernym fanem.
                    Zwrocilam sie w jednym z watkow do Windygi, by troche rozruszac to forum. Nie wstrzeliwalam tematow, bo nie czuje sie upowazniona, jako ta "obca". A moze powinnam? Na przekor innym. Wiem ze niektorzy tak robia. Nie, to nie moj styl. Jestem obserwatorem i tylko z tej płaszczyzny chce dalej na tym forum byc obecna.
                    A tak nawiasem mowiac a raczej pytajac: rzeknij cosik o problemach, pewnie widzisz tego od groma a nie wywnętrzaj sie nad biedna "obca" - biedna w sensie, ze daleko od Gdyni.
                    Jezeli styl moj nie odpowiada (albo nie daj Boze bledy sie wkradly), no coz lata i uzywanie na co dzien innego jezyka robia swoje.
                    • windyga Re: Dworzec PKP i jego przyszłość 19.10.11, 10:44
                      hej hej, to ja. Czyatm i oczy przecieram ze zdumienia - kajetanie. W czym rzecz? Jakie rozdwojenie mojej jaźni? Że niby ja i ja w dwóch nickach? A po co?
                      Ja mam wyrzuty sumienia, ze sie mało tutaj udzielam, zostałam nawet delikatnie obsztorcowana za niegospodarność na własnym forum, a ty gromisz mnie za nad-aktywnośc. To ci dopiero.
                      Zatem - dla jasności - podpisuje sie tylko nickiem windyga. Wazne jednajk, jakie merytorycznie masz zdanie i co ci sie nie podoba w info, które wyzej podałam (np. o udziale miasta w tym, ze dworzec został uznany za zabytek)


                      Gdynia, to fajne miasto
    • ashour Re: Dworzec PKP i jego przyszłość 22.06.12, 11:08
      na temat przeszłości dworca PKP w Gdyni można poszukać na stronie: www.naszagdynia.com.
      Ponadto wiele tam ilustracji (a konkretnie pocztówek) z okresu międzywojennego i okupacji.
    • mmmm-456 ciekawa 18.08.15, 01:12
      ciekawa ta dyskusja sprzed czterech lat, w sensie miasto przyczyniło się czy wręcz przeciwnie do remontu dworca?

      Z tamtych postów wynika, że się przyczyniło, chociaż nie wiem czy się cieszyć z tego, że gdyński MacDonalds jest chyba w najbardziej, za przeproszeniem, zabytkowym wnętrzu z wszystkich makdonaldów w naszym pięknym kraju.,

      Trafił mnie zaszczyt pobytu na dworcu w pewien bardzo wczesny sierpniowy ranek w tym roku, niestety z konieczności, bo choć unikam PKP z zasady zbieg okoliczności (a raczej zbieg toru jazdy mojego auta z torem biegu jelenia pod Żukowem) sprawiły, że trzeba było się przeprosić.

      Wrażenie było dobre, zapach uryny w przejściach dyskretnie nieintensywny, kiosk działa, dachy na peronach po raz pierwszy w historii chronią przed słońcem, jednym słowem miodzio. Minus taki że chyba przed dworcem nie ma parkingu dla prywatnych aut, więc trzeba sforsować krawężniki (co z zerwanym deflektorem i innymi elementami na słowo honoru było sporym przeżyciem)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja