O co właściwie chodzi? (o trolejbusach)

14.12.05, 08:43
Już 19 grudnia 2005 roku ruszy w Gdyni nowa linia trolejbusowa na Dąbrowę
(współfinansowana ze środków UE - tu akurat Gdynia nieźle sobie radzi ze
zdobywaniem unijnych funduszy) i co można wyczytać???
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57&w=33043229
Jakoś zupełnie tego nie jestem w stanie zrozumieć.
Z jednej strony ludzie mieszkający na Dąbrowie zyskują (nie licząc wzrostu
wartości ich domów) a na forum wielkie opory.
Ponoć słupy nie takie, ponoć autobusy lepsze, ponoć bez sensu na Dąbrowę...
itp. itd.
To jak to jest?
    • gosia39 Re: O co właściwie chodzi? (o trolejbusach) 14.12.05, 17:26
      To jest tak..
      obojętnie co zrobisz lub czego nie zrobisz i tak na tamtym forum spotka cię krytyka;))))
      Do tego co internauci wypisują na takich forach trzeba podchodzić z dużą dawką sceptycyzmu i broń boże nie traktować jako rzetelnego żródła informacji, chyba że masz potwierdzenie z innych żródeł ;))))
      • windyga Re: O co właściwie chodzi? (o trolejbusach) 14.12.05, 19:49
        No, coż internet to medium, które chroni prywatność - anonimowo mozna pisac
        madre rzeczy i wypisywac głupoty. Także tchórzliwie oskarżać ludzi o rózne
        bezeceństwa - na ogł na miare wyobraźni i moralności oskarżających...
        Według mnie istotne w internecie to CO sie pisze, a nie KTO pisze. Zgadzam sie
        lub nie zgadzam z poglądami a nie z osobami.
        Na GSG pisza często ludzie sfrustrowani, sami odsuwajacy sie na margines i
        widzacy wszedzie dookoła zło, spisek, brudy, złodziejstwo itd. Cokolwie by sie
        nie działo, im sie akurat podoba cos odwrotnego. Moze jest wsród nich takze
        troche "sabotazystów", którzy chca zamieszać w tym naszym prowincjonalnym
        kociołku....
    • kroqus Re: O co właściwie chodzi? (o trolejbusach) 14.12.05, 21:13
      Nie zwracaj na to uwagi są ludzie ( w Gdyni również ) którym nigdy nic się nie
      podoba.W brew pozorom są to często ludzie bardzo nieszczęśliwi którym w życiu
      nic nie wychodzi ale jedno co potrafią robić to wszystko i wszystkich
      krytykować.Sami nic mądrego w życiu nie zrobili ale uzurpuja sobie prawo do
      oceniania innych.
      • d.z Re: O co właściwie chodzi? (o trolejbusach) 15.12.05, 08:27
        Ja się nie przejmuję głosami krzykaczy bo mam ich w... (tutaj ze względu na
        zacność forum nie wpiszę tego słowa:)) )
        Dziwi mnie jedynie to, że takie duby smalone ludzie piszą nie myśląc nawet, iż
        to powoduje postrzeganie ich jako kretynki (kretynów).
        Ot i tyle.
        • x2468 Re: O co właściwie chodzi? (o trolejbusach) 15.12.05, 17:34
          W rzeczy samej.
    • ella_with_luv Re: O co właściwie chodzi? (o trolejbusach) 17.12.05, 15:51
      Czy to znaczy, że na 100% w poniedziałego gdy najdzie mnie ochota pojechać na
      ul. Miętową nie będę musiała czekać na 172 lub 180? A może mają jakieś
      opóźnienie?
      W sumie to fajne rozwiązanie, tylko ulica staciła "na wyglądzie". Te druty...
      Kiedyś tylko niebo i las a teraz cywilizacyja ;o)
      • ella_with_luv Re: O co właściwie chodzi? (o trolejbusach) 17.12.05, 16:13
        Właśnie sobie poczytałam na zkm'ie o tych zmianiach i dowiedziałam się, że 172
        nie będzie jeździł Miętową, a 180 ma mniejszą częstotliwość przejazdów :(
        Co by nie gadać to autobus jeździ zdecydowanie szybciej od trolejbusów.

        • windyga Re: O co właściwie chodzi? (o trolejbusach) 17.12.05, 16:17
          W kwestii szybkości autobusów w arunkach miejskich nie masz racji. Zreszta W
          któryms z watków ( czy w tym wczesniej?) ktos udowodnił, że na tej smej trasie
          trolejbus jedzie o 1 minute krócej niz autobus:))Przeciez w mieście jest
          ograniczenie prędkości do 50 km/h, a te osiaga takze trolejbus bez trudu. A
          poza tym ten wdziek nie do podrobienia przez autobusy....
          • ella_with_luv Re: O co właściwie chodzi? (o trolejbusach) 17.12.05, 18:57
            No to kłóciłabym się z tą osobą, ponieważ często jeżdzę na Dąbrowę i trajtkiem
            zabiera mi to więcej czasu chociażby przez to, że po godzinie 15tej jeżdzą pod
            pełnym obciążeniem i ciężko wjeżdza im się pod górkę. Autobusy są jednak
            nowsze, a nie cały tabor "trajtkowy" został wymieniony. Aczkolwiek z tego co
            widziałam na zdjęciach to nowa linia 24 dostała zupełnie nowiutkie trolejbusy.
            No a co do wdzięku, o którym piszesz jestem całkowicie takiego zdania jak
            Ty :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja