zgdyni1
16.12.05, 10:59
Wczoraj byłam na próbie generalnej przedstawienia "Przejście przez Morze"-
kolęda. Moim zdaniem przedtawienie za długie, niejasne, za dużo wątków, brak
hitów. Śpiewało chórem 30 osób,a oprócz 2-3 kawałków wszystko wykonywali
unisono. Aż się prosiło, by posiągnęli melodie na kilka głosów. Orkiestra
miała nieciekawe kawałki do grania. Za to soliści śpiewali bardzo dobrze! No
i inicjatywa jako taka- bardzo ciekawa. Kościół franciszkanów był pełen.
Znamienne było to, że na widowni głównie emeryci :)