windyga Re: A gdzie na tę noc...ostatnią i pierwszą zaraz 28.12.05, 19:00 Idę do teatru a potem pilnuje psa, ktory sie boim fajerwerków. Moze mi sie uda byc troszke z synem, który ma własnie w Sylwestra urodziny.:))Dorosłym ! Odpowiedz Link
vitalia Re: A gdzie na tę noc...ostatnią i pierwszą zaraz 29.12.05, 09:04 Wiesz windy...mnie też chyba przyjdzie z psem spędzić tę noc..tak jak Twój strasznie boi się tego huku.... Odpowiedz Link
anna_pi Re: A gdzie na tę noc...ostatnią i pierwszą zaraz 29.12.05, 09:29 ja ze znajomymi w Gdyni (oczywiście :) ) tylko tym razem na Dąbrowie, zapowiada się wieczór filmowy, więc bez szaleństw :) ale sprawdzone w zeszłym roku, więc fajne towarzystwo wystarczy, zeby się dobrze bawić. Moze o północy skoczymy na Skwer :) Odpowiedz Link
windyga Re: A gdzie na tę noc...ostatnią i pierwszą zaraz 29.12.05, 11:24 Chciałabym móc posłuchac Zakopawera i zobaczyc fajerwerki. No ale pies wazniejszy:)) Odpowiedz Link
binka Re: A gdzie na tę noc...ostatnią i pierwszą zaraz 29.12.05, 13:15 ja w domu swoim: będę z synem i przyjedzie koleżanka z synem (równolatkiem mojego), może jeszcze jakieś koleżanki dotrą:-) będzie: film, sanki, fajerwerki, horoskopy, gadanie, jedzenie, no i picie takoż;-)kolejność dowolna; a z okien widzę fajerwerki "miastowe", więc atrakcji dużo:-) Odpowiedz Link
meggie8 Re: A gdzie na tę noc...ostatnią i pierwszą zaraz 29.12.05, 15:13 Wybieram się z kolegą na Skwer.Kupiłam już mikroskopijne szampany-do torebki lub kieszeni:)No i mam nadzieję pobawić się trochę przy ZAKOPOWER`ze:) Odpowiedz Link