Recepta na Nowy Rok

31.12.05, 11:24
Bierzemy 12 miesięcy 2006 roku
oczyszczamy je dokładnie z goryczy,
chciwości, małostkowości i lęku
po czym rozkrajamy każdy miesiąc
na 30 lub 31 cześci tak, aby zapasu
wystarczyło na cały rok.
Każdy dzień przyżądzamy osobno
z jednego kawałka pracy i dwóch
kawałków pogody i humoru.
Do tego dodajemy trzy duze łyżki
nagromadzonego optymizmu,
łyżeczkę tolerancji, ziarenko
ironii i odrobine taktu.

Nastepnie cała masę polewamy dokładnie
dużą ilością miłosci.
Gotowa potrawę przyozdabiamy
bukietem uprzejmości
i podajemy codziennie z radością
i fliżanką dobrej orzezwiającej herbaty
albo aromatycznej kawki.
Zastosujmy ją.... chyba będzie ok......Wszystkiego naj...naj....
    • binka Re: Recepta na Nowy Rok 31.12.05, 11:55
      ładnie to brzmi:-)

      ja w sumie miałam dość przykry rok i mam nadzieję, ze teraz będzie już lepiej,
      i żeby nie było gorzej,
      czego sobie i Wam życzę:-)
    • anna_pi Re: Recepta na Nowy Rok 31.12.05, 12:33
      Luty czuje się pokrzywdzony :P
      Wszystkiego naj ... :)
      • windyga Re: Recepta na Nowy Rok 01.01.06, 15:00
        Fajne, fajne zyczenia:)) A może jeszcze dorzucimy w tej konwencji coś?No, jak?
Pełna wersja