Mąż fryzjerki ;)

15.02.06, 11:16
A plebiscyt na najlepszy zaklad fryzjerski byl? :)
    • vitalia Re: Mąż fryzjerki ;) 15.02.06, 11:30
      że niby gdzie? tu na forum?
      • narysuj.mi.baranka Re: Mąż fryzjerki ;) 15.02.06, 18:12
        A gdzie? :)
        • tunia03 Re: Mąż fryzjerki ;) 15.02.06, 18:33
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10388&w=27737736&wv.x=2&a=27737736
          oj,przy takich zakladach - nie wydaje mi sie to wskazane.
          Albo, czekaj - jezeli masz inne doswiadczenia, to moze....
          • binka Re: Mąż fryzjerki ;) 16.02.06, 08:48
            Nie wiem, czy chodzi się do zakładu, czy do fryzjerki/fryzjera?
            Bo ja bardziej chodzę do fyzjerki. Za jedną "chodziłam" aż do 3 kolejnych
            zakładów, kiedy się przenosiła:-)
            Krótkie włosy trzeba ładnie wycieniować i nie każda/y to robi dobrze, więc
            takiego "skarbu fryzjerskiego" dobrze się trzymać:-)
            Tak więc dwie fryzjerki, których cięcia mi bardzo pasują to:
            pani Żaneta - bodajże "Galeria fryzur" na AK, zaraz obok przychodni:-)
            Oraz pani Iwonka, właścicielka zakładu "Irena" na ul. Starowiejskiej.
            • narysuj.mi.baranka Re: Mąż fryzjerki ;) 19.02.06, 12:31
              A dla mnie warunkiem jest to, zeby fryzjer dzialal w niedziele, bo wtedy mam
              ochote sie strzyc :) Odkad mieszkam w Gdyni juz 3 razy była w saloniku w Geant.
              Wielkie zaskoczenie: panie wcale sie tam nie spieszą (powolnosc jest dla mnie
              synonimem jakosciowej usługi fryzjerskiej) i nie pracuja byle jak.
Pełna wersja