Czy w Gdyni jeszcze nie widać zdechłych

05.03.06, 11:33
łabędzi ,,,jak w Toruniu??????
    • windyga Re: Czy w Gdyni jeszcze nie widać zdechłych 06.03.06, 09:23
      Chodze dwa razy dziennie nad morze i nie widziałam padłegołabędzia. Ale kaczke -
      owszem. I zawiadomiłam odpowiednie słuzby. Przyjechali i zabrali.
      • x2468 Re: Czy w Gdyni jeszcze nie widać zdechłych 08.03.06, 20:33
        Tylko dlaczego ludzie przestali dokarmiac biedna ptaki na plazy.Przeciez gölodne
        i slabe sa bardziej podatne na choroby.Ponadto leca pomiedzy ludzi w
        poszukiwaniu pozywienia.
        • windyga Re: Czy w Gdyni jeszcze nie widać zdechłych 09.03.06, 14:04
          Ja twardo dokarmiam, w imię tego co piszesz. Grochem, ryzem, słonecznikiem,
          kukurydzą. ok. 3 zł dziennie to mnie kosztuje. Zawsze kilkanascie ptaków sie
          popasie. Staram sie tez po południu cos sypnać, zeby z pustym zoładkiem sie
          nie "kładły"...
          • windyga Re: Czy w Gdyni jeszcze nie widać zdechłych 11.03.06, 16:24
            Dzis, niestetyy, aż 20 nieżywych ptaszkow w Gdyni sprzątnieto... Bidule, pewnie
            ta zima im dojadła. Ech...
    • b_bydgoski Re: Czy w Gdyni jeszcze nie widać zdechłych 11.03.06, 22:08
      s8.bitefight.pl/c.php?uid=53602
Inne wątki na temat:
Pełna wersja