Dodaj do ulubionych

Ul. Janka Wiśniewskiego

08.03.06, 15:02
Czy ktoś mógłby mi w krótkich zołnierski słowac wytłumaczyć pewną rzecz?

Otóż ulica Janka Wiśniewskiego na odcinku od skrzyzowania z Polską i
Czechosłowacką do wiaduktu nad torami w poblizu Estakady Kwiatkowskiego jest
dwujezdniowa. Obydwie jezdnie mają po dwa pasy ruchu, a ten dwujezdniowy
odcinek ma na oko co najmniej kilometr długości.

No i na początku tego odcinka, lewy pas jezdni w kierunku Obłuża jest...
zamknięty. Na wysokości stacji Shell stoi na tym lewym pasie tablica
nakazująca zjazd na prawy pas. Za tą tablica istnieje sobie spokojnie
kilometrowy równy nowy pas ruchu, po którym teoretycznie nie wolno jeździć. Od
wielu miesięcy nie sa na tym zablokowanym pasie prowadzone zadne prace, bo nie
ma takiej potrzeby: pas jest gotowy. Jedynym uzytkownikiem, który korzysta z
tej blokady lewego pasa jest policja, która wyłapuje zaskoczonych tą sytuacją
kierowców

Czy ktos wie PO CO zablokowano kilometrowej długości pas ruchu???
Obserwuj wątek
    • seahowk Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 08.03.06, 15:43
      Też się nad tym zastanawiałem, może ograniczenie jest po to żeby debile po
      ruszeniu ze świateł nie przywalili w tych, co ustawiają się do skrętu na stację
      i do zawracania. Zwężenie wymusza zwolnienie i samochody wyjeżdżające z
      parkingu mają szanse na włączenie się do ruchu. Nie sądzę jednak, że było to
      celowe zamierzenie. Jednak jakość polskich kierowców jest taka jak koalicjantów
      PiS jak ściany nie postawisz to nie zwolni, poza tym nie wiem czy wyjazd ze
      stacji pozwala na skręt w stone Oksywia jeśli tak to wtedy ma to sens.

      pz

      seahowk
      • zoppoter Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 08.03.06, 15:54
        seahowk napisała:

        > może ograniczenie jest po to żeby debile po
        > ruszeniu ze świateł nie przywalili w tych, co ustawiają się do skrętu na
        > stację i do zawracania.

        To nalezałoby takie szykany umieszczac praktycznie za wszystkimi skrzyzowaniami
        ze światłami w miescie. Skrętów w lewo nie brakuje.

        Zaraz za światłami jest zakaz wyprzedzania, jest opgraniczenie prędkości, skręt
        w lewo jest widoczny. Jeśli jakiś debil pomimo to zechce sie tam ścigać, to i ta
        tablica tego nie zmieni.

        > poza tym nie wiem czy wyjazd ze
        > stacji pozwala na skręt w stone Oksywia jeśli tak to wtedy ma to sens.

        Niby jaki? Na razie jest tak, ze w tym miejscu z dwóch pasów robi się jeden i do
        tego dochodzi wyjazd ze stacji benzynowej. Totalna blokada. A za ta szykaną -
        przypomnę - jest kilometr pustego dobrego pasa...
    • sealion Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 09.03.06, 10:37
      Ten znak oraz barierka stoją tam od czasów remontu skrzyżowania
      Polska/Wiśniewskiego/Czechosłowacka kiedy 2 pasy zwężały się do 1. Teraz
      faktycznie to jest nonsens no i powoduje małe korki ok 16.00 kiedy masa
      samochodów ciągnie na Obłuże.
      • xxiii.viii.mcmlxxix Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 14.03.06, 13:42
        jeżdżę Wiśniewskiego codziennie ok. godziny 18.00. o tej porze dnia ta
        nieszczęsna szykana ma to do siebie, że wyhamowuje mistrzów kierownicy, którzy
        już od świateł na wiadukcie chcieliby rozbujać się do setki w kilka sekund.
        kiedy przez kilka dni jej nie było, właśnie takie rajdy się tam odbywały.
        inna sprawa, że to chyba znaki drogowe powinny mitygować kierowców.
        • zoppoter Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 14.03.06, 16:43
          xxiii.viii.mcmlxxix napisała:

          > jeżdżę Wiśniewskiego codziennie ok. godziny 18.00. o tej porze dnia ta
          > nieszczęsna szykana ma to do siebie, że wyhamowuje mistrzów kierownicy,
          > którzy
          > już od świateł na wiadukcie chcieliby rozbujać się do setki w kilka sekund.
          > kiedy przez kilka dni jej nie było, właśnie takie rajdy się tam odbywały.
          > inna sprawa, że to chyba znaki drogowe powinny mitygować kierowców.

          No więc o to chodzi, jezeli dla powstrzymania bandytów mamy stawiać wbetonowane
          szykany, to należałoby zablokować wszystkie ulice z wyjątkiem tych wyjątkowo
          dziurawych. Od powstrzymywania bandytów przed bandytyzmenm jestkodeks drogowy,
          znaki drogowe, wreszcie policja.


          Tak czy inaczej
        • sealion Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 11.03.06, 20:59
          No to niech jeszcze powiedzą kiedy zabiorą się za przedłużenie estakady do
          obwodnicy. Za kilka tygodni minie rok od ogłoszonej radośnie informacji o
          uzyskaniu funduszy, a oprócz przesadzenia jednej roślinki nic się nie robi.
          • kroqus Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 12.03.06, 14:19
            Z tego co jest napisane na stronie miasta Gdyni to przetarg na wykonawcę
            estakady ma się rozstrzygnąć 17.03.2006r. Największym zagrożeniem dla budowy
            tego odcinka może gdański scenariusz jak z Halą widowiskową.
              • zoppoter Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 13.03.06, 16:49
                windyga napisała:

                > A ja tak w ogóle sugeruję częstsze odwiedziny portalu www.gdynia.pl . Jest
                tam
                > wiele odpowiedzi na rózne gdyńskie pytania...

                Ale informacji na temat wspomnianej przeze mnie szykany na Wisniewskiego tam
                nie znalazłem. Nie znalazłem jej również w mojej poczcie elektronicznej, ani w
                tym forum. Szykana nadal stoi i dezorganizuje ruch na tej jezdni ulicy Janka
                Wiśniewskiego.
        • zoppoter Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 14.03.06, 16:45
          windyga napisała:

          > A ja podesłałam do dwóch wydziałów;)) takze do Wydziału Inzynierii Ruchu. I z
          > pewnoscia niebawem sie dowiemy, co i jak...


          Po pieciu dniach nie ma zadnej reakcji z UM na mojego maila, a szykana nadal
          stoi. Domyslam się, że i Windydze nic ni9e odpowiedziano, bo chyba by coś
          wspomniała.

          A wydawałoby sie, że to taka oczywista sprawa: Odpowiedziec na proste pytanie...
              • zoppoter Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 17.03.06, 13:24
                zoppoter napisał:

                > W tydzień po wysłaniu zapytania nadal nie ma odpowiedzi, za to szykana jest.


                Jak nietrudno sie domyslić, po osmiu dniach sytuacja nie uległa zmianie.

                Windygo, ten niebaw, którym mielismy dostac odpowiedź, to chyba w inną stronę
                pojechał...
                    • zoppoter Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 20.03.06, 19:37
                      x2468 napisał:

                      > Nie ludz sie.Urzednicy miejscy,laskawcy, nie maja zwyczaju odpowiadadania na
                      > pytania.

                      No jak to...? W Gdyni, słynacej z wzorcowego zarządzania urzędnicy ignorują
                      pytania? No, ja nie jestem mieszkańcem gdyni, UM mógł mnie zignorowac, bo go
                      nie utrzymuję, ale UM - zdaje się - zignorował własnego rzecznika prasowego!!!

                      to chyba niemozliwe?
                  • zoppoter Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 21.03.06, 16:54
                    zoppoter napisał:

                    > Minął kolejny roboczy dzień, nic sie nie zmieniło.
                    >

                    Gdyby ktos miał wąpliwości: 21. marca, 12 dni po wysłaniu mojego zapytania,
                    Urząd Miasta w Gdyni milczy jak zaklęty, szykana nadal stoi.
                    • windyga Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 22.03.06, 14:27
                      Chyba o pietruszke walczysz Zoppoterze;))
                      Ja mam juz wyjasnienie z Wydziału Dróg i brzmi ono tak:
                      Ulica janka wisniewskiego jest obecnie w trakcie przebudowy.Obowiazuje na niej
                      tymczasowa organizacja ruchu. Ruch w kierunku Obłuza odbywa sie stara jezdnia,
                      natomiast ruch w kierunku centrum został przeniesiony na nowo wykonana jezdnie.
                      Na jezdni prowadzacej obecnie ruch na Obłuze (STAREJ a nie nowej jak piszesz -
                      dopisekmój)trwaja prace przygotowawcze zwiazane z budowa nowej jezdni (m.in.
                      jest to demontaz słupów oswietleniowych), dlatego lewy pas tej jezdni jest
                      wyłaczony z ruchu.
                      Przy sprzyjajacych warunkach atmosferycznych rozpoczeta zostanie budowa nowego
                      uzbrojenia podziemnego. Podczas prowadzenia tych prac nastapi zawężenie jezdni
                      do jednego pasa ruchu (roboty prowadzone beda raz na lewym, a raz na prawym
                      pasie). Podczas układania nawierzchni zas jezdnia w kierunku Obłuza zostanie
                      zamknieta, a na juz wykonanej nowej jezdni wprowadzony zostanie tymczasowyruch
                      dwukierunkowy.

                      Tyle wyjasnienia z wydziału.
                      Usłyszałam tez opinie , ze kierowcy lubia sobie w tym rejonie rozwijac szybkośc
                      140 km/h. To znaczy chcieliby, a nie moga biedaczki....bo ich policja łapie.
                      No i obysmy tylko takie problemy mieli w Gdyni:)) Pozdrówka
                      • zoppoter Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 22.03.06, 17:00
                        windyga napisała:

                        > Ja mam juz wyjasnienie z Wydziału Dróg i brzmi ono tak:
                        > Ulica janka wisniewskiego jest obecnie w trakcie przebudowy.Obowiazuje na
                        > niej
                        > tymczasowa organizacja ruchu. Ruch w kierunku Obłuza odbywa sie stara
                        > jezdnia,
                        > natomiast ruch w kierunku centrum został przeniesiony na nowo wykonana
                        > jezdnie.
                        > Na jezdni prowadzacej obecnie ruch na Obłuze (STAREJ a nie nowej jak piszesz -
                        > dopisek mój)

                        Nie pisałem,że to jest nowa jezdnia. Pisałem, że ona jest zablokowana.

                        > trwaja prace przygotowawcze zwiazane z budowa nowej jezdni (m.in.
                        > jest to demontaz słupów oswietleniowych), dlatego lewy pas tej jezdni jest
                        > wyłaczony z ruchu.

                        Kłamstwo. Od kilku miesięcy nie sa tam prowadzona zadne prace, ani demontaz
                        słupów, ani nic innego.

                        > Przy sprzyjajacych warunkach atmosferycznych rozpoczeta zostanie budowa
                        > nowego
                        > uzbrojenia podziemnego. Podczas prowadzenia tych prac nastapi zawężenie
                        > jezdni
                        > do jednego pasa ruchu (roboty prowadzone beda raz na lewym, a raz na prawym
                        > pasie).

                        Takie zwężenie istnieje od miesięcy, mimo, ze zadnych prac przy infrastrukturze
                        sie tam nie prowadzi.

                        > Podczas układania nawierzchni zas jezdnia w kierunku Obłuza zostanie
                        > zamknieta, a na juz wykonanej nowej jezdni wprowadzony zostanie
                        > tymczasowyruch
                        > dwukierunkowy.

                        To na razie sa dalekosiężne plany, nic do nich nie mam.

                        > Usłyszałam tez opinie , ze kierowcy lubia sobie w tym rejonie rozwijac
                        > szybkośc
                        > 140 km/h. To znaczy chcieliby, a nie moga biedaczki....bo ich policja łapie.

                        To nie ma związku ze sprawą.

                        Czyli Urząd Miejski w Gdyni własnemu rzecznikowi prasowemu dostarcza informacji
                        z opóźnieniem 10 - 12 dniowym, natomiast ludziom "z ulicy" nie dostarcza ich
                        wcale. Zważywszy jednak, że informacje dostarczone rzecznikowi sa częściowo
                        kłamliwe, a częściowo omijające temat - to właściwie bez róznicy.
                        • windyga Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 23.03.06, 09:37
                          Otóz jak sobie wytykamy, to prosze:
                          To napisałeś wczoraj:
                          Nie pisałem,że to jest nowa jezdnia. Pisałem, że ona jest zablokowana.

                          A tak zaczynałeś cała korespondencję :

                          Za tą tablica istnieje sobie spokojnie
                          kilometrowy równy nowy pas ruchu, po którym teoretycznie nie wolno jeździć

                          Zatem pisałeś, czy nie pisałeś, ze zamkniety jest NOWY pas?
                          Ee tam. Myslę, ze tak naprawde nie ma o co sie wkurzac.
                          • zoppoter Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 23.03.06, 12:59
                            windyga napisała:

                            > Otóz jak sobie wytykamy, to prosze:
                            > To napisałeś wczoraj:
                            > Nie pisałem,że to jest nowa jezdnia. Pisałem, że ona jest zablokowana.
                            >
                            > A tak zaczynałeś cała korespondencję :
                            >
                            > Za tą tablica istnieje sobie spokojnie
                            > kilometrowy równy nowy pas ruchu, po którym teoretycznie nie wolno jeździć

                            Przepraszam, rzeczywiście, ale to wynika z czego innego: ta stara jezdnia była
                            remontowana w ciągu kilku ostatnich lat, chyba nie w całości, ale była. I stąd
                            nieporozumienie.


                            > Ee tam. Myslę, ze tak naprawde nie ma o co sie wkurzac.

                            Jest o co. Ta szykana nadal tam stoi, kierowcy sa zdezorientowani, za szykaną
                            brak jakichkolwiek dalszych oznakowań, ze z pasa nie wolno korzystać, na pasie
                            co najmniej od początku stycznia nie sa prowadzone żadne prace, słupy
                            oswietleniowe miedzy jezdniami są dwustronne - więc chyba sa nowe.

                            Nawet jeśli błędnie napisałem, że to nowy pas - to nadal nie ma wyjasnienia, po
                            co ta szykana tam stoi.
                          • sojowa pani Gajtner, co z bariera dzwiekowa dla Dabrowy? 23.03.06, 23:43
                            Pani - urzednik miejski - na tym forum jesienia
                            przekonywala, ze wal dziekochlonny od obwodnicy bedzie budowany na wiosne z
                            ziemi spod estakady jak pisala pani np. tu:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57&w=30022784&a=30032656
                            czy jednak to bylo takie mydlenie oczu? jakos cichosza w tym temacie - czyzby
                            znowu wielkie nic a nie wal?
                            P.S. i co z nawierzchnia dla czesci ulicy Sojowej ktora miala byc polozona w
                            2005 roku wg zobowiazan podpisanych pare lat temu przez miasto w sprawie ulic
                            przejmowanych od spoldzielni MSM? dlaczego mamy 2006 rok i nawierzchni NIE MA?
                            bedzie przed jesiennymi wyborami czy nie?

    • zoppoter Spychologia UM w Gdyni 23.03.06, 14:04
      No i proszę. Po dwóch tygodniach otrzymałem odpowiedź. Wydizał Dróg mianowicie
      napisał mi, ze uwagi o organizacji ruchu mam kierować do wykonawcy robót
      remontowych. Ja mam kierować, nie UM, tylko ja.

      I na wysmazenie tych dwóch zdań Wydział Dróg potrzebował dwóch tygodni...

      Ciekawe, że Windyga jednak otrzymała odpowiedź co prawda kłamliwą i wymijającą,
      ale jednak merytoryczną, jej nikt do wykonawcy nie odsyłał...
        • on45 Re: Spychologia UM w Gdyni 23.03.06, 18:21
          Nieee, no inni też narzekali, tylko nie byli aż tak wytrwali. Ale utrudnienia w
          ruchu to jedna kwestia a oficjalna odpowiedź wydziału dróg to zupełnie inna.
          Taki PR na kilka miesięcy przed wyborami samorządowymi?:)
        • zoppoter Re: Spychologia UM w Gdyni 24.03.06, 09:15
          windyga napisała:

          > Dzizys. Zopp - ale marudisz:)) Poza Toba nikt sie tym problemem nie zajał.
          > Zatem, chyba on nie taki znów wazny co. Obysmy tylko takie mieli, doprawdy...
          > Pozdrawiam:))

          Problemem zajmuje się codziennie kilkuset, jesli nie kilka tysięcy kierowców.
          Tyle, ze inni widocznie już wcześniej wiedzieli, z jakim lekceważeniem Urząd
          Miasta w Gdyni odnosi sie do swoich chlebodawców - podatników i nie
          interweniowali. A moze interweniowali, zostali zlekceważeni tak jak ja i nie
          pisali o tym na tym forum.

          Dla wyjaśnienia: Dla wykonawcy robót remontowych zleceniodawcą jest Miasto, a
          nie ja. I nie ja powinienem sie dowiadywac u wykonawcy po co stoi ta bariera,
          tylko UM. Ale UM najwyraźniej nie interesuje sie przebiegiem robót, skoro mnie
          lekcewazy cakowicie, a Tobie podaje odpowiedź niezgodną z prawdą. Ta odpowiedź,
          którą Ty otrzymałaś świadczy, ze od kilku miesięcy żaden urzędnik Wydziału Dróg
          w ogóle nie widział tego miejsca. A zdaje się, że ta przebudowa to coś, czym sie
          UM w Gdyni szczyci...
      • seahowk Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 24.03.06, 16:09
        jadę tą drogą dwa razy dziennie i krew mnie zalewa bo ci co wiedzą że jest tam
        szykana to ruszają z piskiem na lewym pasie i co sił lecą aby wcisnąć się przed
        tymi co są na prawym. gorzej jeśli tacy są też na prawy i cisną żeby nie dać
        się wyprzedzić. jest to chora sytuacja i spowodowana przez urzędników

        pz

        seahowk

        PS

        Co do swiateł też prawda lepiej jest jadąc do Gdańska ( z Babich Dołów do
        wrzeszcza w 24 min)*


        *po 20
        • windyga Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 25.03.06, 08:48
          Mam ten komfort, ze jeszcze mercedesami i scaniami oraz Mane-em i Solaris
          Urbino. Krótko mówiąc, problemy kierowców osobiscie znam tak sobie. Czytam was,
          pytam ludzi, którzy znaja sie na rzeczy i cytuje ich. Poniekad rozumiem
          argument urzedników, którzy te ograniczenia wprowadzili. Nawet jesli STALE nie
          stoja tam jakies maszyny, czy nie odbywaja sie roboty, bo to nie ten etap
          jeszcze, to skoro niemal za chwile ta ulica ewidentnie będzie na tym odcinku
          rozgrzebana, zatem nieprzejezdna, to szykana, jak to okresla Zopp w gruncie
          rzeczy ... ułatwia zycie kierowcom. Tak,tak. Bo gdyby tak co drugi dzień, wtedy
          kiedy akurat przyjeżdża jakas firma związana z remontem, grodzic ten pas, by
          znów za chwile odblokować go, to - kierowcy lubiacy jeździc na pamięć,
          wkurzaliby sie jeszcze bardziej. A tak przyzwyczajaja sie do tych
          nieuniknionych ograniczeń raz a dobrze.
          Pomyslcie pozytywnie - wszystko na Wisniewskiego ma się ku dobremu, bo niebawem
          bedzie szeroka i wygodna:)))))))))
          • zoppoter Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 25.03.06, 11:37
            windyga napisała:

            > to szykana, jak to okresla Zopp w gruncie
            > rzeczy ... ułatwia zycie kierowcom. Tak,tak. Bo gdyby tak co drugi dzień,
            > wtedy
            > kiedy akurat przyjeżdża jakas firma związana z remontem, grodzic ten pas, by
            > znów za chwile odblokować go, to - kierowcy lubiacy jeździc na pamięć,
            > wkurzaliby sie jeszcze bardziej. A tak przyzwyczajaja sie do tych
            > nieuniknionych ograniczeń raz a dobrze.

            Problem w tym, ze tam nie są prowadzone ŻADNE prace od co najmniej trzech
            miesięcy. Tam nikt niczego nie robi, ani co drugi dzień, ani co drugi tydzień.


            A lekceważący stosunek urzędników do obywateli, który wam tu opisałem jest
            skandaliczny.
            • x2468 Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 04.04.06, 21:19
              I wyszlo na moje.UM totalnie olewa obywateli.Zoppoter ma racje.W 100%.Tylko ze w
              kontaktach urzednik miejski-obywatel,jest to kompletnie bez jakiegokolwiek
              znaczenia.
              Prezydent Szczurek,zostal doradca Prezydenta Kaczynskiego.A moze to jest odwrotnie?
                • zoppoter Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 13.04.06, 07:59
                  seahowk napisała:

                  > własie zaczeły się prace na pasie w stonę estakady, więc jednak trochę bylismy
                  > niesprawiedliwi

                  Nie na pasie, tylko na całej jezdni. I zaczęły się w tym tygodniu. Przez
                  poprzednie trzy miesiące lewy pas tej jezdni był zamknięty bez absolutnie
                  żadnego uzasadnienia. Moje pytanie o powód Wydział Dróg zbył spychotechniką ,
                  mimo, ze miał obowiązek udzielic mi jasnej i wyczerpującej odpowiedzi.

                  Na czym miałaby polegac ta nasza "niesprawiedliwość"?
                  • seahowk Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 13.04.06, 10:35
                    Jeżdżę tamtędy, co dziennie, co najmniej dwa razy i szczerze mówiąc wiedząc, że
                    jest tam ta szykana za bardzo mi nie przeszkadza zgoda, że można by było ją
                    zdjąć. Jednak race ruszyły w tym roku z opóźnieniem, bo jeśli byłaby zima
                    byłaby taka jak w zeszłym roku i dwa lata temu to ta szykana stałaby
                    bezużytecznie tylko miesiąc, bo od dwóch byłyby już tam prace. Oczywiście urząd
                    miasta powinien biegać z termometrem i zastanawiać się czy zdjąć szykanę czy
                    nie, bo może prace przesuną się o dwa miesiące a może przyjdzie wyż z nad
                    Azorów i zima się skończy wcześniej. Jako użytkownik tej drogi myślę, że aż
                    takim dramatem to nie było. Bo po tym wątku rozmawiałem z ludźmi, którzy
                    naprawdę często jeżdżą tą trasą i oni uważają, że zmiany na Wiśniewskiego idą w
                    dobrą stronę i bardziej ich interesuje czy termin zakończenia inwestycji będzie
                    dotrzymany niż szykana która była tam od zawsze. Poza tym wszyscy wiedzieli, że
                    ta droga jest tylko tymczasowa i że ruszą prace na drugiej jezdni.

                    Pz

                    Seahowk
                    • zoppoter Re: Ul. Janka Wiśniewskiego 13.04.06, 19:54
                      seahowk napisała:

                      > Jednak race ruszyły w tym roku z opóźnieniem, bo jeśli byłaby zima
                      > byłaby taka jak w zeszłym roku i dwa lata temu to ta szykana stałaby
                      > bezużytecznie tylko miesiąc, bo od dwóch byłyby już tam prace.

                      No to teraz rozpoczęto prace i ta szykana została... usunięta. Bo zamknięta
                      jest cała jezdnia, a nie tylko jej lewy pas. Czyli szykana od samego początku
                      stała tam kompletnie bez sensu, bo nigdy nie była przeznaczona do odgradzania
                      stefy robót.

                      > Oczywiście
                      > urząd
                      > miasta powinien biegać z termometrem i zastanawiać się czy zdjąć szykanę czy
                      > nie, bo może prace przesuną się o dwa miesiące a może przyjdzie wyż z nad
                      > Azorów i zima się skończy wcześniej.

                      Nie, jej tam w ogóle nie powinno byc, bo ona niczego nie zabezpieczała ani nie
                      miała zabezpieczać. Wręcz przeciwnie zagrażała bezpieczeństwu. A termometr
                      powinien posłuzyć do założenia bariery na CAŁĄ jezdnię przy ociepleniu. Tak jak
                      to uczyniono w tym tygodniu.

                      > Jako użytkownik tej drogi myślę, że aż
                      > takim dramatem to nie było.

                      Nie,no pewnie, przecież moglitam dodatkowo zrobic próg zwalniający i taflę lodu
                      przed nim. A była tylko szykana...

                      > Bo po tym wątku rozmawiałem z ludźmi, którzy
                      > naprawdę często jeżdżą tą trasą i oni uważają, że zmiany na Wiśniewskiego idą
                      > w
                      > dobrą stronę i bardziej ich interesuje czy termin zakończenia inwestycji
                      > będzie
                      > dotrzymany niż szykana która była tam od zawsze.

                      No tak, skoro jakas bzdura funkcjouje "od zawsze' to znaczy, ze tak musi być. I
                      kto by sie spodziewał takiego serwilizmu społeczności szoferskiej. Jestem
                      szczerze zaskoczony.

                      > Poza tym wszyscy wiedzieli, że
                      > ta droga jest tylko tymczasowa i że ruszą prace na drugiej jezdni.

                      A co to ma wspólnego z utrudnianiem korzystania z tej "tymczasowej" drogi?
                      • robi765 Ul. Janka Wiśniewskiego - brak ścieżki rowerowej 11.10.07, 12:30
                        Remontując ul. J. Wiśniewskigo nie pomyślano o ścieżce rowerowej.
                        Właściwie była to jedyna szansa i okazja, aby umożliwić bezpieczny
                        przejazd rowerami z dzielnic Babie Doły, Obłuże i Pogórze do
                        Centrum. Najgorsze jest to, że nie widzę żadnego innego rozwiązania
                        problemu, ponieważ nie ma innych tras łaczących wspomniane
                        dzielnice, obok których można by taką ścieżke wybudować.
                        Obecnie dużo pisze się o planach budowy ścieżek rowerowych w Gdyni,
                        ale w dalszym ciągu, według mnie, zbyt mało czyni. Rowerzyści
                        spychani są na margines. Pod względem ilości tras rowerowych nie
                        możemy porównać się z żadnym krajem zachodnim.
    • xxiii.viii.mcmlxxix wypadek 13.04.06, 20:59
      przed chwila wracalem do domu i wypadek grozny tam byl:
      tir skasowal opla calibre, zaraz za mostem na poczatku Wisniewskiego. opel
      musial zasuwac z miasta, na moscie zmienic pas, bo mu sie pewnie nudzilo i za
      wolny byl ruch, wiec postanowil pod prad sie przemknac szybciej. i sie nadzial
      na tira.
      • seahowk Re: wypadek 14.04.06, 10:46
        zoppoter droga jest w permanentnym remoncie więc poczekajmy aż się zakończy i
        wtedy bedziemy psy wieszać jak szykana nie zniknie. A co do ostatniego wpisu
        smutneto jest że nasze społeczeństwo jest tak trudno refolmowalne

        pz

        seahowk
        • zoppoter Re: wypadek 14.04.06, 14:45
          seahowk napisała:

          > zoppoter droga jest w permanentnym remoncie więc poczekajmy aż się zakończy i
          > wtedy bedziemy psy wieszać jak szykana nie zniknie.

          Nie. Jak urzędnicy wykazują się bezmyslnością i lekcewazeniem obywatela to nie
          mam zamiaru usprawiedliwiac tego szczytnymi planami.
            • seahowk Re: wypadek 14.04.06, 17:55
              Powiem tak, gdynia jest moim kolejnym mistam w jakim mieszkam i nie uważam żeby
              tu działa jakaś straszne lekceważenie

              pz

              seahowk

              PS Sopotter czy ja do ciebie mówię ona ????????
              • magdalena18 Re: wypadek 14.04.06, 19:21
                seahowk napisała:

                > Powiem tak, gdynia jest moim kolejnym mistam w jakim mieszkam i nie uważam żeby
                >
                > tu działa jakaś straszne lekceważenie

                Tak, zgadzam się, to pewnie nie jest odosobniony przypadek, tylko czy to oznacza
                że należy to tolerować. To że gdzieś jeszcze jest kiepsko to znaczy że i u nas
                tak jest dobrze?
                Ostatecznie jako kraj np. nie dążymy do tego żeby osiągnąć poziom życia
                porównywalny z tym na wschodzie np. tylko raczej z drugiej strony. Chociaż
                patrząc na to co sie dzieje ostatnio to mogę się mylić.
                I jeszcze jedno Gdynia dostała nagrodę miasta europejskiego i to jednak
                zobowiązuje do czegoś prawda?
              • zoppoter Re: wypadek 14.04.06, 21:35
                seahowk napisała:

                > Powiem tak, gdynia jest moim kolejnym mistam w jakim mieszkam i nie uważam
                > żeby
                > tu działa jakaś straszne lekceważenie

                A ja w nim nie mieszkam, raz zwróciłem sie z jednym pytaniem i zostałem
                zlekcewazony. Taki straszny pechowiec ze mnie?

                > PS Sopotter czy ja do ciebie mówię ona ????????

                Nie, ale mówisz Sopotter, choc nie ma to nic wspólnego ze mną.
                • seahowk Re: wypadek 11.12.06, 11:06
                  Miało być otwarcie a są korki. Na domiar złego zaczęto pracę na Morskiej i
                  teraz można się wyluzować aby dojechać do Oksywia i Babich,. Czy tak trudno
                  było zrobić Wiśniewskiego a potem rozkopywać morską ?????


                  Pz

                  Seahowk
                    • sealion Re: wypadek 31.07.07, 13:42
                      Wiadukt nie zniknął, zniknęły betonowe łuki wiaduktu.
                      Ponoć nowy ma być gotowy na początku przyszłego roku.
                      Tylko szkoda, że dzięki naszym włodarzom, stary wiadukt stał pół roku zamknięty
                      dla ruchu generując korki na Wiśniewskiego, zanim wzięli się za jego rozbiórkę.
                      • windyga Re: wypadek 31.07.07, 16:02
                        Wszystko dlatego, że była bardzo wiarygodna nadzieja,że budowa nowego wiaduktu
                        rozpocznie sie zaraz po zakończeniu pierwszego. Otwiaranie "na chwile"
                        oznaczałoby zamet - ludzie bardzo szybko przyzwyczajają sie do wygód, trudno
                        zaś przystosowuja do niewygód....
                        Nietstey, procedury wymuszone przez ustawe o zamówieniach publicznych,
                        negatywne opinie UZP o pomy sle Miasta, by kontynuowała robote firma, ktora
                        zbudowała I wiadukt, spowodowały opóźnienia.
                        To nie złosliwość, głupota, czy brak wyobraźni lecz raczej własnie wyobraźnia
                        podyktowały taka a nie inna deczyzje dotyczącą wiaduktu (czyli nie uruchamiania
                        go aż do definitywnego zakończenia inwestycji).
                        Inaczej się na tom patrzy z perspektywy pojedynczego kierowcy, inaczej z
                        perspektywy ludzi, którzy musza uwazglednic całą chmare rozmaitych obiektwynych
                        okoliczności. Doprawdy. Stare powiedzenie punkt widzenia zależy od miejsca
                        siedzenia, to głeboka prawda...
                          • windyga Re: wypadek 01.08.07, 13:31
                            Chiolerka, ajednak do tego wróce, bo wiedzę, że tkwisz w błędzie.
                            Nie było błędów proceduralnych.
                            Była próba skrócenia i tańszej realizacji busowy mostu. Zaoszczędzilismy
                            pieniadze na I etapie i az sie prosiło, zeby most, wymagajacy kompletnej
                            przebudowy wykonać za te zaoszczędzone (+ mały dodatek) pieniądze. I zlecic
                            firmie, która juz była na placu budowy i znała sprawe.
                            No ale Urząd zamówień Publicznych nie wyraził zgody. Trzeba było rozpisac
                            przetarg. Wygerała inna firma (zreszta po kolejnych odwołaniach).
                            Ciekawostka - budowa będzie później zakończona i drożej bedzie kosztowała,
                            wskutek tej interwencji UZP...
                            Gdynia, to fajne miasto
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka