coś się kończy coś się zaczyna

21.03.06, 15:43
Kiedy przyjechałem po raz pierwszy ( w dniu otwarcia estakady) nie wiedziałem
za 3 lata będę tu mieszkać i trwać to będzie przeszło 5 lat. Dziś wiem, że od
10 kwietnia przeprowadzam się do Warszawy …………… było bardzo milo tu mieszkać,
zabieram ze sobą żonę ( rodowitą gdyniankę) oraz cudowne wspomnienia


Pz

Seahowk
    • windyga Re: coś się kończy coś się zaczyna 21.03.06, 16:30
      Miejmy nadzieje, że o nas nie zapomnisz. A o owe przetargi zapytałam stosowme
      osoby i mam nadzieje, niebawem poznam konkrety:)) Powodzenia na nowej drodze!
    • binka Re: coś się kończy coś się zaczyna 22.03.06, 20:32
      powodzenia na nowej drodze:-)
      • maurika Re: coś się kończy coś się zaczyna 22.03.06, 22:20
        Hej..

        Gdynian w Warszawie jest sporo;-))))
        pozdr.
        J(gdynianka...)
    • kalinakalina Re: coś się kończy coś się zaczyna 23.03.06, 00:12
      Bywaj zdrow:)
      • vitalia Re: coś się kończy coś się zaczyna 23.03.06, 08:52
        Powrócisz tu,,gdzie morza szum i ...tupot białych mew..
        • seahowk Re: coś się kończy coś się zaczyna 24.03.06, 15:56
          kiedy ja nie jestem rodowitym gdynianinem pochodzę ze Szczecina :)
          • vitalia Re: coś się kończy coś się zaczyna 24.03.06, 16:23
            No...powiedzmy że i Szczecin ma do morza blisko:)))))))))
            • maurika Re: coś się kończy coś się zaczyna 26.03.06, 20:53
              A ja zdecydowanie wróće...;-) Kocham Gdynie, wiatr we włosach ...eh..
Pełna wersja