A moze by tak o... sciezkach rowerowych?

23.03.06, 11:52
Kilka dni temu kupilam rower u Zuchlinskiego i pieknie sobie z tej Rumii
wrocilam. Musze przyznac, ze Gdynianie sa bardzo dobrze wychowani w
odniesieniu do rowerzystow. Odwrotnie niz warszawiacy schodza z drogi, nie
robia zlowrogich min.
    • zoppoter Re: A moze by tak o... sciezkach rowerowych? 23.03.06, 14:47
      narysuj.mi.baranka napisała:

      > Odwrotnie niz warszawiacy schodza z drogi, nie
      > robia zlowrogich min.

      Schodzą? Ty jechałas rowerem po chodniku?
      • narysuj.mi.baranka Re: A moze by tak o... sciezkach rowerowych? 23.03.06, 15:09
        Jakbys nie zauwazyl tytulu watku: PO ŚCIEZCE ROWEROWEJ.
        • zoppoter Re: A moze by tak o... sciezkach rowerowych? 23.03.06, 15:24
          narysuj.mi.baranka napisała:

          > Jakbys nie zauwazyl tytulu watku: PO ŚCIEZCE ROWEROWEJ.

          No to co jest dziwnego w tym, że ludzie schodzą ze ściezki rowerowej ?
          • narysuj.mi.baranka Re: A moze by tak o... sciezkach rowerowych? 23.03.06, 15:37
            Ty chyba sie nudzisz. W pierwszym poscie napisalam, ze warszawiacy nie schodza,
            wiec inne obyczaje sa dla mnie nowoscia. Ot, stwierdzam fakt socjologiczny.
    • narysuj.mi.baranka Re: A moze by tak o... sciezkach rowerowych? 23.03.06, 15:12
      To jest pierwsza gdynska sciezka jaka poznalam :) Na tej podstawie wnioskuje,
      ze pod wzgledem sieci sciezek Gdynia jest doskonala :)
      • windyga Re: A moze by tak o... sciezkach rowerowych? 23.03.06, 16:25
        A'propos rowerów. Wiecie, ze na tych tanich liniach z Gdyni na Hel będa
        zarezerwowane miejsca i specjalne stojaki na rowery? żeby mozna było sobie
        pojeździc - my na półwyspie, a półwyspiarze po naszych laskach. Fajnie, co?
        • narysuj.mi.baranka Re: A moze by tak o... sciezkach rowerowych? 23.03.06, 17:14
          Wiem, wiem:) W calej koncepcji taniego transportu ten element najbardziej mi
          sie podoba :)
        • on45 Re: A moze by tak o... sciezkach rowerowych? 23.03.06, 21:48
          windyga napisała:

          > A'propos rowerów. Wiecie, ze na tych tanich liniach z Gdyni na Hel będa
          > zarezerwowane miejsca i specjalne stojaki na rowery? żeby mozna było sobie
          > pojeździc - my na półwyspie, a półwyspiarze po naszych laskach. Fajnie, co?

          A czy wiadomo jaka będzie opłata za rower? A może bezpłatnie?
      • sealion Re: A moze by tak o... sciezkach rowerowych? 24.03.06, 09:59
        Nie wiem jaką ścieżkę poznałaś, ale z własnych obserwacji twierdzę że ścieżek
        rowerowych w Gdyni prawie nie ma. Jak ktoś wspomniał z Obłuża, Oksywia, Pogórza
        nie prowadzi żadna ścieżka do centrum miasta, a do ul Morskiej dojechać można
        tylko ul Pucką, bo estakadą ani pod nią przejechać nie można.
        A w centrum ścieżka - kuriozum: bulwar nadmorski przecięty białą farbą
        oddzielający spacerowiczów od rowerzystów.
    • mnpikus Re: A moze by tak o... sciezkach rowerowych? 23.03.06, 19:34
      Witam,
      Niestety Gdynia nie jest doskonała w ścieżki rowerowe.
      Odcinek Orłowo - Wzgórze ,ale tu również dla pieszych jest nieciekawie, o wózkach inwalidzkich nie wspominając.
      Szalone chodniki po obu stronach.
      Szkoda ,że nie ma ścieżki z Gdyni Stoczni do Oksywia.
      Martwi mnie również Orłowo - Witomino.
      Pewnie nie wszystko na raz, ale może przy okazji?
      :)

      Pozdrawiam.
      • on45 Re: A moze by tak o... sciezkach rowerowych? 23.03.06, 21:24
        mnpikus napisała:

        > Witam,
        > Niestety Gdynia nie jest doskonała w ścieżki rowerowe.
        > Odcinek Orłowo - Wzgórze ,ale tu również dla pieszych jest nieciekawie, o
        wózka
        > ch inwalidzkich nie wspominając.
        > Szalone chodniki po obu stronach.
        > Szkoda ,że nie ma ścieżki z Gdyni Stoczni do Oksywia.
        > Martwi mnie również Orłowo - Witomino.
        > Pewnie nie wszystko na raz, ale może przy okazji?
        > :)
        >
        > Pozdrawiam.

        Temat wiosenny:)

        Jadąc ze Wzgórza w stronę Orłowa lepiej nie wybierać Alei Zwycięstwa. Nie tylko
        chodniki w fatalnym stanie, ale jezdnia (przynajmniej ta w kierunku Redłowa)
        też. Koleiny głębokie na kilkanaście centymetrów. Nie przesadzam, miałem
        przyjemność tamtędy jechać:)
        Do Redłowa polecam drogę po drugiej stronie torów. Od węzła prowadzi ścieżka do
        geanta, później "zjeżdża" na parking. Co prawda jak już przejedziemy przez
        parking, to musimy pokonać krawężnik około 20 cm (ktoś najwyraźniej zapomniał
        obniżyć), ale dalej możemy dojechać ścieżką do saniporu. Ścieżka jest
        przyzwoita, chociaż ma jeden spory mankament. Użyto kostki z fazowanymi
        krawędziami i jedzie się jak po tarce. Na ścieżki powinno się stosować kostkę
        niefazowaną. Pewnie projektant nie jeździ rowerem:)
        Od saniporu do Stryjskiej jedzie się Łużycką, która nie jest już taka ruchliwa
        odkąd otwarto kolejny odcinek różowej.

        Ci co chcą dojechać na Obłuże, to mają po prostu przechlapane. Na
        Wiśniewskiego, jeśli nie wydzielona ścieżka, to pewnie będzie jakiś porządny
        chodnik. A pieszych tam niewielu, więc nie powinno być problemu. Ale barierą
        nie do przebycia jest estakada. Teraz można jeszcze pojechać "dołem", dawną
        Marchlewskiego. Ale wkrótce pewnie będzie wyłączona z ruchu, bo ma tam powstać
        zaplecze logistyczne portu (czyli brama lub szlaban). Z Grabówka i Chyloni już
        teraz nie ma żadnej normalnej drogi dla rowerów w stronę Obłuża. Jak ktoś chce
        przejechać legalnie, nie łamiąc przepisów, to musi przez kładkę nad peronem
        Gdynia Stocznia, albo ulicą Pucką przez przejazdy kolejowe.

        Trochę niestety jest jeszcze do zrobienia.
        Pozdrawiam:)
        • mnpikus Re: A moze by tak o... sciezkach rowerowych? 24.03.06, 09:58
          Ooo Dziękuję!
          Tak, chodniki w tej części Alei Zwycięstwa mogą zaatakować.
          Może Wiesz, czy będzie można dojechać z Wielkopolskiej do Ciapkowa?
          Jeszcze ścieżki z czerwonego asfaltu (ech marzenia).
          :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja