Dodaj do ulubionych

Bariera dzwiękochlonna dla Dąbrowy i Dąbrówwki

25.03.06, 09:38
Szanowna Pani Gajtner! Pani - urzednik miejski - na forum GW jesienia
przekonywala, ze oczekiwany od 10 lat wal dziekochlonny od obwodnicy bedzie
budowany na wiosne z ziemi spod estakady jak pisala pani np. tu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57&w=30022784&a=30032656
czy jednak to bylo takie mydlenie oczu? jakos cichosza w tym temacie - czyzby
znowu wielkie NIC a nie wal?
oczekuje, ze otrzymam od Pani odpowiedz w tym temacie...
---
republika.pl/gdynia_bariera/---
P.S. korzystajac z okazji chcialem zapytac: co z nawierzchnia dla czesci
ulicy Sojowej ktora miala byc polozona w 2005 roku wg zobowiazan (!)
podpisanych pare lat temu przez miasto Gdynia w sprawie ulic przejmowanych od
spoldzielni MSM? dlaczego mamy 2006 rok a nawierzchni wciaz NIE MA? bedzie
przed jesiennymi wyborami czy nie? grube miliony na Swietojanska czy Estakade
sa a na wypelnianie zobowiazan drogowych i latanie dziur w istniejacych to
juz nie...?
Obserwuj wątek
    • kroqus Re: Bariera dzwiękochlonna dla Dąbrowy i Dąbrówwk 25.03.06, 17:16
      Tak troszke za dużo zjadliwości. Ja nie chcę być złośliwy ale mam takie
      złudzenie że obwodnica była wybudowana dużo wcześniej niż powstały w jej
      bliskim otoczeniu bloki mieszkalne.Miasto nikogo tam na siłe nie zasiedlało. Z
      tego powodu uważam że miasto a tak naprawdę my podatnicy robimy ukłon w
      stosunku do mieszkających tam że będą przeznaczone odpowiednie środki na
      wybudowanie tych barier.
      • magdalena18 Re: Bariera dzwiękochlonna dla Dąbrowy i Dąbrówwk 25.03.06, 23:56
        Idąc tym torem myślenia, robimy także ukłon w sprawie np. poszerzania ulicy
        Wiśniewskiego, bo co nas ludzi z przeciwnego krańca miasta, nie mających
        jakiegokolwiek kontaktu z portem i stocznią a na Obłużu lub Pogórzu bywających
        2-3 razy do roku, w niedziele, to obchodzi czy ta ulica jest wąska czy szeroka,
        zakorkowana czy też nie. Po drugie, na Dąbrowie i Dąbrówce też mieszkają
        podatnicy jakbyś nie wiedział.


        • kroqus Re: Bariera dzwiękochlonna dla Dąbrowy i Dąbrówwk 26.03.06, 08:34
          Mylisz dwie rzeczy plan rozwoju przestrzennego miasta od kosztów które powinien
          doliczyć developer przy budowie osiedla czy domów a które następnie powinny być
          wliczone do ceny mieszkań.Mówie o kosztach wynikających z wybudowania tej
          bariery bo to że przy obwodnicy jest głośno to nawet dzieci wiedzą.
            • kroqus Re: Bariera dzwiękochlonna dla Dąbrowy i Dąbrówwk 26.03.06, 12:17
              Uważam że Polska jest cywilizowanym krajem a to że ludzie często są tupecirze
              to jest inny problem. Jeśli ktoś chciał mieszać w cichej spokojnej dzielnicy to
              właśnie tam sobie kupił mieszkanie za odpowiedsnią cene a przy obwodnicy
              mieszkania zawsze były stosunkowo tanie z wiadomych przyczyn. Z tego powodu nie
              można teraz wszystkiego zwalać na miasto.
              • sojowa a o mapach i normach halasu slyszales? 04.04.06, 20:28
                po pierwsze tak sie sklada, ze jeden z wymogow UE jest sporzadzenie do 2007
                roku mapy halasu miasta. nie musze przypominac, ze Gdynia otrzymala pare lat
                temu nagrode dla miasta "europejskiego". i mimo, ze te mapy mialy juz w Gdyni
                dawno temu powstac to dotad nie powstaly. a jak nie wiadomo gdzie i jka jest
                zle to mozna udawac, ze problemu nie ma.
                po drugie dlaczego miliony zlotych Gdynia laduje w Swietojanska? przeciez twoim
                tropem rozumowania powinni sie na nia zruzcic tylko i wylacznie mieszkancy tej
                ulicy oraz najemcy lokali. a za pieniadze miasta mozna robic to samo co
                wszedzie indziej - jedynie latac dziury w jedniach (Nowowiczlinska sie klania.
                SOjowa tez. I po trochu takze Rdestowa).
                • kroqus Re: a o mapach i normach halasu slyszales? 04.04.06, 21:00
                  Zupełnie nie rozumiesz różnicy między przebudową Świętojańskiej a barierami
                  dźwiękochłonnymi.Świętojańska jest bardzo ważną ulicą w Gdyni ze względu na
                  komunikację oraz funkcje reprezentacyjne więc poddawanie pod wątpliwość sens
                  jej modernizacji jest śmieszne.Liczba mieszkańców przy Świętojańskiej i innych
                  ulicach centrum niewiele odbiega od tej z roku 1939 lecz liczba samochodów
                  przewijająca się przez centrum wzrosła ze 100 razy a może i więcej.To życie
                  wymaga modernizację ulic w centrum miasta w pierwszej kolejności.Obwodnicy nie
                  wybudowano przy już istniejących osiedlach tylko ludzie kupowali tam sobie
                  mieszkania wiedząc co to jest za droga i jakie tam jest ruch.
                  • sojowa argument z liczba aut przez Swietojanska jest 09.04.06, 22:05
                    smieszny. przecziez zaraz obok jest trasa 3 pasmowa w kazda (!) strone i
                    znaczenie Swietojanskiej jako lacznika komunikacyjnego jest ŻADNE. I dlatego
                    sens modernizacji (czytaj: wladowania kilkunastu co najmniej milionow) "ze
                    względu na komunikację" jest na prawde smieszny. komunikacja tam jest TYLKO I
                    WYLACZNIE ze wzgledu na interes sklepow i innych placowek handlowych (sklepow i
                    bankow) i to ich wlasciciele a nie wszyscy mieszkancy Gdyni powinni zrzucic sie
                    na tak kosztowna modernizacje. co do "funkcji reprezentacyjnych" to ciekawi
                    mnie co ta ulica ma reprezentowac? pasaz handlowy nazywasz funkcjami
                    reprezentacyjnymi??? sa tam muzea? a moze inne placowki kulturalne? funkcje
                    reprezentacyjne to pelni Skwer Kosciuszki, bulwar, Blyskawica, oceanarium itp.
                    jeszcze zrozumialbym gdyby to Swietojanska to byl deptak zamkniety dla aut (jak
                    np. Dlugi Targ w Gdansku), z ratuszem, jakas fontanna, zielenia albo chocby
                    ogrodkami piwnymi w podcieniach drzew. a tak sa 2-3 stoliki latem a na pol
                    metra od nich pedzace auta. i to jest funkcja reprezentacyjna??? jesli byles w
                    innych miastach to wiesz o czym piszesz??? a na sformulowanie "życie wymaga
                    modernizację ulic w centrum miasta w pierwszej kolejności" moge tylko napisac:
                    wymysl cos konkretnego bo to jest cienkie jak barszcz, takie general blabla.
                    zycie to wymusza latanie dziur w ulicach a nie wielomilionowe publiczne wydatki
                    na de facto prywatny pasaz handlowy. jak np. tesco budowalo hipermarket, to
                    wylozylo pare milionow na ulice dojazdowe, skrzyzowanie itp. i tak samo powinno
                    byc ze zbiorem sklepow na Swietojanskiej.
                    P.S. a mapy halasu dla CALEGO MIASTA to obowiazek kierujacych Gdynia. I beda
                    musieli to zrobic - niestety zrobia to w najpozniejszym mozliwym terminie...
                    • d.z Re: argument z liczba aut przez Swietojanska jest 10.04.06, 12:09
                      Z tymi ekranami to jest różnie.
                      Ktoś moim zdaniem dość łatwo wmówił mieszkańcom Dąbrowy, iż ekrany będę lekiem
                      na całe zło.
                      Czy aby napewno?
                      Po pierwsze ekrany są dobre na w miarę równym terenie (gdzie fale dźwiękowe nie
                      będa się odbijać).
                      Przy skrzyżowaniach rola ekranó (ze względu na obniżenia i przerwy ulega
                      znacznemu zmniejszeniu.
                      Po drugie ekrany rozwiążą jedynie problemy mieszkańców kondygnacji pierwszej i
                      parteru - reszta może żyć złudzeniami.
                      Po trzecie nic za darmo. Ekrany w ewidentny sposób obniżają
                      tzw. "przewietrzanie" osiedla stanowiąc barierę dla prądów powietrznych - w
                      sposób wydatny przyczyniając się do tego, iż zanieczyszczenia ze spalin
                      nie "migrują" po okolicy ale pozostają w znaczenie większym stężeniu na miejscu.
                      Po czwarte ekrany stanowią barierę dla służb ratowniczych. Jeśli wywróci się
                      jakas cysterna z niebezpiecznym ładunkiem to dostęp przez ekrany będzie
                      trudniejszy i akcja opóźniona.
                      Moim zdaniem lepiej naprawdę poszukac mieszkania gdzie indziej.
                      Jedynym rozwiązaniem dobrym na które miasta nie stac byłoby wpuszczenie całej
                      obwodnicy w tunel (w okolicach zabudowy mieszkaniowej).
                      • seahowk Re: można inaczej 10.04.06, 15:45
                        Sprawdźcie czy jest możliwość zarejestrowania stowarzyszenia z osobowością
                        prawną, która miałaby w statucie budowę ekranów i niech każdy przekaże 1% ze
                        swoich podatków, nie wiem czy tak można, ale jeśli tak to byłoby super


                        Pz

                        Seahowk
                      • sojowa nie ekrany a wał 10.04.06, 20:34
                        1. co do skutecznosci ekranow to wmawialy wladze Gdyni (o czym mozna przeczytac
                        na republika.pl/gdynia_bariera/ - np. pan viceprezydent Marek Stepa) - moze z
                        tego powodu, ze byla juz upatrzona firma, ktora mogla zarobic? deprecjonowano
                        wowczas wal ziemny porosniety dodatkowo zielenia itp (wspomne przy okazji, ze
                        wal ma jeszcze dodatkowo walory estetyczne czego np. pleksiglas np. przy Tesco
                        w Chylonii nie ma). potem nagle nastapil zwrot akcji i wal ziemny stal sie
                        rozwiazaniem planowanym. niestety... tylko planowanym w blizej nieokreslonej
                        przyszlosci.
                        2. zalezy od tego czy bedzie wal i jaki duzy. na naim moze byc zielen co
                        dodatkowo rozproszy i wytlumi fale dzwiekowe.
                        3. w Gdyni prawie na okraglo wieje, o migracje spalin nie ma sie co martwic,
                        tym bardziej, ze ruch aut na obwodnicy tez wplywa na ruchy powietrza nad
                        obwodnica
                        4. co do obaw o cysterne to jest to - przepraszam za okreslenie - bredzenie.
                        obwodnica jest dwupasmowa z kazdej strony, na wysokosci Dabrowy sa zjazdy z
                        obwodnicy (czyli na dlugim odcinku 3-ci pas z kazdej strony, reszta odcinka to
                        wiadukt nad Nowowiczlinska. co taka bariera mialaby utrudniac w przypadku
                        wywrotki cysterny z niebezpiecznym (chemicznym?) ladunkiem? zakladam, ze
                        wowczas zamyka sie ruch w obu kierunkach, do miejsca wypadku sprzet dojezdza
                        obwodnica albo z Gdyni albo z Osowej - jaki problem??? moze narysuj sobie o
                        jaka sytuacje ci chodzi i umiesc gdzies na necie to bedzie mozna sie do tego
                        odniesc. poki co ma to taki sens jak twierdzenie, ze postawienie slupow trakcji
                        trolejbusowej na Nowowiczlinskiej mialoby utrudniac dostep w przypadku wywrotki
                        cysterny w tym miejscu dlatego nalezy te trakcje zdemontowac.
                          • jkwt Re: nie ekrany a wał 27.04.06, 10:10
                            Sprawa tej bariery jest ciekawa i widać, że ten problem powinien być rozwiązany
                            systemowo. W tej chwili jest to gorący kartofel przerzucany między GDDKiA,
                            miastem a inwestorem.
                            Budując obwodnicę nie było takich przepisów ochorony środowiska a ani takiego
                            ruchu samochodowego. Normalnie, gdyby ktoś miał fabrykę to na nim spoczywałby
                            obowiązek dostosowania się do zaostrzonych przepisów ochrony środowiska.
                            Ale nie dotyczy to naszego państwa (rządu), które chętnie nakłada obowiązki na
                            innych samo nie poczuwając się do wypełniania swoich obowiązków.
                            Miasto skoro te tereny zostały przeznaczone pod budownictwo również mogłoby
                            poczuwać się rozwiązania tego problemu. W końcu, gdy ktoś buduje dom to nie
                            musi budować drogi dojazdowej, wodociągu i kanalizacji na osiedle. Jedyne co
                            miasto zrobiło to fikcyjny zapis w warunkach zabudowy o konieczności
                            zapewnienia ochrony przed hałasem. Ani inwestor nie ma możliwości zapewnienia
                            takiej ochrony (ekran powinien powstać przy drodze nie na jego gruncie) ani
                            miasto nie egzekwuje tego zapisu przy wydawaniu pozwolenia na budowę czy
                            wydawaniu pozwolenia na użytkowanie.
                            A developer skoro nikt tego od niego nie egzekwuje ani miasto ani klienci to po
                            prostu ten problem zignorował.
                            • magdalena18 Re: nie ekrany a wał 27.04.06, 11:41
                              Dokładnie, a finał jest taki że spycha się to wszystko na frajerstwo kupującego
                              mieszkanie - ale czy on miał rzetelną informację i łatwy dostep do tej
                              informacji (o obowiązku zabezpieczenia przed nadmiernym hałasem ze strony
                              developera), bo bądź co bądź nie jest to powszechnie stosowany zapis i trudno
                              sie też było takiego spodziewać. No i pytanie czy miasto skoro rzeczywiście
                              ustaliło to w warunkach zbudowy ma zamiar ten obowiązek wyegzekwować, czy ktoś
                              poprostu z kimś poszedła na tzw układ i pilnuje żeby ta sprawa nie powróciła na
                              wokandę?
                              • sojowa windyga - klamczuszek 07.05.06, 12:09
                                tak windygo, oj tak. w zeszlym roku i 2 miesiace temu pisalas, ze spoko wal
                                powstanie i zeby juz sie nie pultac. i co? klamczuszek z ciebie. a UM Gdynia
                                (pozdrowienia dla pp. Gucia) znowu dalej robi w balona mieszkancow Dabrowy i
                                Dabrowki. windygo, naprawde Twoje argumenty (przytaczane w innym watku) sa o
                                kant... stolu. i juz nie raz na ten temat pisalem. powtorze sie i dorzuce kilka:
                                1. jesli mamy sie wypchac, bo kupilismy kilka czy kilkanascie lat temu prywatne
                                mieszkania i nic sie nam niby nie nalezy, to:
                                A. dlaczego w takim razie nalezy sie mieszkancom i handlowcom na
                                Swietojanskiej? dlaczego tam mozna wladowac miliony a na Dabrowie zwyklego walu
                                usypac sie nie da za wielokrotnie mniejsza kase?
                                B. dlaczego klamiesz i nei wspominasz nic o mapach halasu (wymog UE a Gdynia
                                to... "miasto europejskie") ktore Gdynia MUSI zrobic? i moze nie wiesz po co
                                one sa i dlaczego Gdynia zwleka do ostatniego terminu (2007) kiedy mozna toz
                                robic? wiec ci podpowiem: WAL czy BARIERA BEDA MUSIALY POWSTAC najdalej po tym
                                jak powstana mapy halasu. poki co Gdynia (pozdrowienia dla klamczuszka pp Gucia
                                i Szczurka) celowo odwleka te sprawy.
                                C. dlaczego w Gdansku waly i bariery powstaja?
                                2. argument z niemozliwym usypaniem walu z powodu wygorowanej ceny dzialki przy
                                obwpdnicy jest tez o kant... stolu:
                                A. czy dzialka jest na calej dlugosci pasa przy obwodnicy? otoz nie. ale
                                wymowka, aby nie usypac chocby polowy czy 2/3 walu jest. tylko po co bylo
                                KLAMAC przez bity rok (takze ty), ze wal zostanie usypany przy okazji Trasy
                                Kwiatkowskiego? i co ja wtedy ci odpisywalem? czy bujda na resorach i ze walu
                                Gdynia nie zrobi (tylko chce na jakis czas uciszyc takich jak ja - przeciez ida
                                wybory samorzadowe...)
                                B. dlaczego miasto nie odkupilo dzialki rok, dwa, piec temu?????????? wtedy
                                cena byla duzo nizsza. ale albo decyduja o tym patalachy (ponownie pozdrowienia
                                dla pana Gucia) albo nigdy UM Gdynia tak naprawde nie chcial tych walow zrobic
                                (az nie bedzie musial -> patch punkt dot. map halasu)

                                P.S. pani windygo, teksty i paragrafy budowlane, ktore niby Gdynia narzuca a
                                potem nie egzekwuje (a kto ma to robic - ja czy moze jednak urzednicy ktorzy sa
                                utrzymywani z moich podatkow?) to jest szczyt bezczelnosci. ale UM Gdynia ma
                                taki styl. np. na Dabrowie wybudowal kompleks mieszkalny Invest Komfort.
                                Wydzial Architektury zaakceptowal, to, ze zamiast gwarancji wybudowania
                                odpowiednij liczby miejsc parkingowych (wymaganych przepisami o warunkach
                                zabudowy w Gdyni) bedzie (wystarczy) to, ze wlasciciel dzialki (nie Invest
                                Komfort) napisal, ze ZAMIERZA sprzedac te dzialkae dla Investu a ten wowczas
                                zbuduje te OBOWIAZKOWE miejsca. i co? budynek powstal, papier byl pic na wode,
                                miejsc nie ma, bo gosciu nie mial zamiar tej dzialki sprzedawac. i zapewne
                                wszyscy o tym wiedzieli - Invest Komfort, wlasciciel, oraz urzednicy UM Gdynia.
                                i teraz jak zamierzaja wyeegzekwowac budowe tych brakujacych miejsc? otoz NIE
                                ZAMIERZAJA. i pytanie brzmi: kto wzial w lape? (bo nei wierze, ze byl ktos tak
                                glupi w wydziale architektury, ze nie wiedzial o co chodzi...
                    • x2468 Re: argument z liczba aut przez Swietojanska jest 09.05.06, 00:44
                      Zamiast tu wylewac lzy,Niech sie Sojowa znajdzie prawnika i odda sprwe do
                      sadu.Sojowa jednak tego nie zrobi.Sojowa klamie mowiac ze cos jej sie od UM nalezy.
                      Czy Sojowa wie co to jest "Plan Zagospodarowania Przestrzennego".Czy Sojowa wie
                      w ktorym roku zostal on zatwierdzony i co tam stoi namalowane?
                      • sojowa Re: argument z liczba aut przez Swietojanska jest 09.05.06, 20:50
                        > Zamiast tu wylewac lzy,Niech sie Sojowa znajdzie prawnika i odda sprwe do
                        > sadu.Sojowa jednak tego nie zrobi.Sojowa klamie mowiac ze cos jej sie od UM
                        nalezy.

                        No to znowu musze jak dziad do obrazu i lopatologicznie. Mieszkancom dzielnicy
                        Dabrowa i Dabrowka nalezy sie od UM Gdynia/rady miasta/prezydenta itp. bariera
                        lub wal dzwiekochlonny. I wynika to chocby z wymogow zwiazanych z UE -
                        tworzenia map halasu i radzenia sobie z nim. I takie mapy powstana i bariera
                        predziej czy pozniej tez. A poza tym od UM Gdynia nalezy sie kierowcom i
                        mieszkancom ulicy Sojowej remont tej ulicy. I wynika to z PISEMNYCH ZOBOWIAZAN
                        miasta sprzed kilku lat. Ten remont powinien byc wykonany wg umowy w 2005 roku.
                        Spoldzielnia MSM przekazujac ulice do miasta swoje zrobila i chyba nawet
                        zaplacila swoja czesc kasy za to. A tu mamy maj 2006 i zadnego remontu.
                        Mieszkancom Dabrowy i Dabrowki ponadto nalezy sie remont ulicy Nowowiczlinskiej
                        i latanie dziur oraz zapadniec na Rdestowej - glownych arteriach dzielnicy,
                        ktorymi codziennie jezdza auta prywatne jak i komunikacja miejska (trajtki
                        musza zwalniac do 20-30 km/h aby szelki im nie spadly i nie zablokowaly drogi).
                        Jesli mam dalej wyliczac co nie tylko mi sie nalezy to bede. I prosze zamiast
                        zarzucac klamstwo napisac dlaczego cokolwiek z tej listy sie nie nalzey.

                        > Czy Sojowa wie co to jest "Plan Zagospodarowania Przestrzennego".Czy Sojowa
                        wie w ktorym roku zostal on zatwierdzony i co tam stoi namalowane?

                        Czekam niecierpliwie na wyjasnienie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka