sobbart
15.06.06, 23:14
Zastanawiam się od dluzszego czasu dlaczego przerwa urlopowa teatru muzycznego trwa wlasnie w sezonie urlopowym. Rozumiem oczywiscie potrzebę odpoczynku, jednak z ciągle sie mówi o problemach finansowych z jakimi boryka się od lat dyrekcja teatru. Tymczasem to wlaśnie lipiec i sierpień sa miesiącami w których frekfencja na przedstawieniach bylaby 100% bądź teżbardzo blisko tego. Sam z przyjemnością poszedlbym równierz w sezonie letnim nie mówiąc o rodzinie z glębi Polski i innych gościach, krórzy wlaśnie latem pojawiają się najliczniej i którym chętnie zaprezentowalbym coś z czego jak każdy gdynianin jestem dumny. A tak.... lipa.