seahowk
03.07.06, 16:57
Wiosną miasto zostało dokładnie obfotografowane. Na podstawie 4,5 tys. zdjęć
lotniczych o wysokiej rozdzielczości specjaliści opracowali mapę. - Jest tak
precyzyjna, że będzie na niej widać nawet krawężniki - mówi Michał Wyszyński,
przedstawiciel warszawskiej firmy Tele Atlas Polska, która projekt realizuje.
Mapa jest o wiele dokładniejsza niż satelitarna Google Earth, na której
ludzie to zaledwie punkciki.
Robert Rutkowski z Tele Atlas Polska: - W kraju to pierwszy tego rodzaju tak
wielki projekt. Za granicą podobne realizowali wcześniej Francuzi i Niemcy.
Internauci z całego świata będą mogli oglądać przestrzenne modele
wrocławskich budynków i ulic. Tu jednak nie obejdzie się bez uproszczeń -
pomnik Fredry będzie zwykłym sześcianem, ale we właściwych proporcjach.
Mapa zawiera dodatkowe informacje, na przykład różnymi kolorami zaznaczono
nieruchomości prywatne i publiczne.
Rafał Hanys, dyrektor miejskiego wydziału informatyki: - To przyda się
inwestorom.
Więcej od mieszkańców Wrocławia możliwości korzystania z mapy będą mieli
miejscy urzędnicy. Po kliknięciu w wybrany obiekt dowiedzą się, do kogo
należy, kiedy właściciel dostał pozwolenie na budowę. System pozwoli szybko
odkryć nielegalne budowy czy samowolne powiększenia działki. W razie
katastrofy będzie można łatwo sprawdzić, ile osób jest zameldowanych w danym
budynku, co ułatwi akcję ratowniczą.
Ale nowy portal to nie tylko mapa. Jego twórcy wzorowali się na stronach
Birmingham i Londynu. Chodziło o to, by www.wroclaw.pl z urzędowego serwisu
informacyjnego zamienił się w interaktywny i obywatelski. Na bieżąco będą go
współtworzyć miejskie firmy, instytucje, szkoły, hotele i zwykli mieszkańcy.
To oni samodzielnie będą wrzucać na stronę aktualne informacje o swojej
działalności.
I tak na przykład dział transport należeć będzie do ZDiK, który będzie tam
informował o planowanych objazdach i zmianach w rozkładzie jazdy. Mieszkańcy
będą mogli napisać e-mail do odpowiedniego urzędnika i zgłosić mu swój
problem. Turysta będzie mógł zarezerwować nocleg. Wszystkie wrocławskie
szkoły będą rekrutować kandydatów przez internet. System pozwoli usprawnić
korespondencję między urzędem i szkołami, a w przyszłości uruchomić
elektroniczny dziennik, do którego będą mogli zajrzeć rodzice.
Praca nad projektem mapy trwała rok, jej koszt szacuje się na 3,6 mln zł (75
proc. finansów pokryje UE).
Rafał Hanys: - Nowy system otwiera przed nami nieograniczone możliwości.
Rozważamy uruchomienie for internetowych i transmisje na żywo z miejskich
wydarzeń.
Ten system ułatwi nam życie. Przez internet będzie można zgłosić zagubienie
dokumentu lub złożyć wniosek o opinię urbanistyczną. Informacje w portalu
będą podane w kilku wersjach językowych, także w koreańskim.