dalenne
11.07.06, 11:28
Czy ktoś może mi wyjaśnić dlaczego w fajnym mieście Gdynia nic nie robi się z
zalegającymi na plażach glonami i rybami? Dlaczego nikt tego świństwa nie
sprząta? Kto odpowiada za czystość plaż?
I proszę mi tu nie gadać, że sprzątanie nie ma sensu bo i tak morze znowu
wyrzuci tonę zdechłych rybek, śmierdzi na potęgę, jest syfiasto i uważam, że
trzeba sprzątać, sprzątać i jeszcze raz sprzątać.
Wstyd. Europejskie miasto...