kampanię czas zacząć

14.10.06, 23:59
obecny samorząd właśnie ją rozpoczął dodając do ratusza podsumowanie
inwestycji zrealizowanych w obecnej kończącej się kadencji. Cóż, można
powiedzieć że Ci którzy mają dostęp do różnych środków z tytułu powierzonych
im funkcji chętnie z nich skorzystają.
Pytanie do tego czy niniejsza publikacja zawiera informacje prawdziwe? Co do
całości nie jestem w stanie tego stwierdzić ale żywo zaqinteresowana tematem
placów zabaw - znalazłam pewien kwiatek otóż na liście nowo założonych przez
miasto placów zabaw jest też plac zabaw przy ul. Miłej w Małym Kacku- a żeby
było śmieszniej, na wydruku opłat czyszowych osiedli Cadena i osiedla przy
ulicy Miłej znajduje się pozycja dotycząca budowy placu zabaw (90 PLN) na
mieszkanie, to naprawdę duże osiedla i suma daje dość pokaźną kwotę.

Jak wynika z omawianej publikacji ten plac zabaw pozostaje w utzrymaniu Wydz.
Gosp. Komunalnej UM tymczasem plac nie jest ogólno dostępny(czyżby miasto
fundowało niektórym mieszkańcom takie właśnie luksusy????? Niestety, nie jest
prawdą jakoby plac ten utrzymywało miasto lecz mieszkańcy tych właśnie 2 osiedli.
Prawda wygląda tak miasto dało kawałek ziemi - wspólnoty zrobiły resztę. Ten
plac to nic innego jak kiełbasa wyborcza - staraliśmy się o niego od 2002,
pewien wpływowy człowiek obiecywał pomóc, pomógł ale dopiero teraz - cóż za
zbieg okolicznośći. Co ciekawe na terenie tych 2 osiedli udałoby się
wygospodarować miejsce na place zabaw, ale tak niektórym jest poprostu
wygodniej.....
Czy rzeczywiście jest to uczciwa publikacja?
Czy jest to jedno jedyne przekłąmanie? Cóż ta sprawa jest drobna jak jest z
innymi?
Wynika z niej jeszcze jedno: są dzielnice ustawicznie przez samorząd
zaniedbywane. Można długo czekać na kanalizacje i drogi chociażby z płyt ale
czy ponad 20 lat to nie zbyt długo? W tym czasie realizowane są remonty
naprawy miejsc które w porównaniu z innymi miejscami - z których miasto
czerpie naprawdę wysokie wpływy - wyglądają naprawdę rewelacyjnie. Czy to nie
jest kuriozalne? Cóż liczba mieszkańców, a co za tym idzie głosów w tych
miejscach jest pewnie znacznie niższa...
    • windyga Re: kampanię czas zacząć 16.10.06, 15:12
      Sprawe z tym placem zgłosiłam do naczelnika Wydz. Gosp. Komun. Ma sprawdzic. Bo
      plac, w założeniu miał byc OTWARTY.
      • magdalena18 Re: kampanię czas zacząć 16.10.06, 17:37
        Od strony osiedla przy ul. Miłej już jest zamknięty na klucz, mieszkańcy osiedla
        Cadena zostali poinformowani , że wkrótce furtka od strony ich osiedla zostanie
        również zamknięta i będzie do niej pasował klucz otwierający bramki na osiedlu.
        • windyga Re: kampanię czas zacząć 17.10.06, 09:53
          Oto wyjaśnienie, jakie uzskałam od naczelnika Wydz. Gosp. Komun.

          Plac zabaw przy Miłej powstał rzeczywiście w bliskiej współpracy z mieszkańcami
          osiedla (osiedli ? - nie znam szczegółów, ile jest tych osób, wydawało mi się,
          że chodzi o jedno osiedle przy ul.Miłej). Reprezentant mieszkańców trafił do
          nas poprzez Wiceprezydenta Michała Gucia i zadeklarował udział mieszkańców w
          budowie ogólnodostępnego placu zabaw na terenie gminnym w rejonie osiedla.
          Dojście do placu zabaw jest zarówno od strony osiedla (dla mieszkańców osiedla,
          może być zamykane) jak i od strony ulicy Parkowej (otwarte dla wszystkich). Tak
          więc nie powinno być kłopotu z dostępnością do placu dla innych mieszkańców.
          Ze środków naszego wydziału sfinansowany został zakup urządzeń zabawowych -
          przygotowaniem terenu, ogrodzeniem zajęli się mieszkańcy. Nie jest mi znany
          sposób rozliczeń mieszkańców z ich części kosztów - jeśli "magdalena18" pisze,
          że do opłat czynszowych doliczono mieszkańcom 90 zł na budowę placu zabaw to
          widocznie tak to się odbyło.
          Plac zabaw jest na gruncie gminnym, znajduje się w naszej ewidencji i nie był
          nikomu przekazywany. Faktem jest jednak, że koszty dużej części budowy i koszty
          bieżącej eksploatacji ponoszą zgodnie z własną deklaracją mieszkańcy osiedla.
          W tabeli podane jest, że ten plac zabaw powstał w r.2006 i to jest prawda. Czy
          zarzutem jest to, że nie podaliśmy, iż udział w sfinansowaniu mieli także
          mieszkańcy, czy też że przekazany został do utrzymania wspólnotom ? Przy
          niektórych placach w tabeli rzeczywiście mamy zaznaczone, że zostały przekazane
          do utrzymania innym jednostkom, ale tam chodzi o takie jednostki, które są
          gminne i które mogły przejąć majątek gminy. Tutaj to nie ma miejsca, choć
          faktycznie koszty utrzymania ponoszą (przynajmniej na razie) mieszkańcy.
          P.S. W sprawozdaniu są natomiast podane inne informacje, które należałoby być
          może doprecyzować - wśród planowanych do wykonania w tym roku placów wymienione
          są Skate Plaza i Radosna. Skate Plaza - jest juz zakończona dokumentacja
          projektowa, niestety, z powodu wydłużenia etapu projektowania - projekt nie
          będzie realizowany w tym roku. Natomiast na na realizację placu zabaw Radosna
          jest ogłoszony przetarg przez Wydział Inwestycji - otwarcie ofert 6.11, termin
          realizacji - wiosna 2007.

          Mam nadzieje, że te wyjasnienia choc troszke uspokoją twoje skołatane nerwy;)).
          • magdalena18 Re: kampanię czas zacząć 17.10.06, 11:02
            No więc właśnie tu nie chodzi o własne czy cudze deklaracje, tylko o fakty a z
            raportu wynika, że także i ten plac jest utrzymywany ze srodków UM. Zastanawia
            mnie ile jescze takich przekłamań jest w tym raporcie, sugerujacym jak cudnie
            działał samorząd.
            Czy plac będzie otwarty to czas pokarze, natomiast myślmy realnie, kto przyjdzie
            i wogóle znajdzie ten plac zabaw, ukryty w lasku pomiędzy dwoma osiedlami?
            Zastanawia mnie jeszcze jedno, dlaczego akurat ten plac powstał tak szybciutko i
            dlaczego miasto wogóle zdecydowało sie na pomoc utworzenia tego placu, skoro
            place zabaw miały powstać na terenie osiedli, a nie powstały tylko dlatego, że
            część mieszkańców nie chce żeby dzieci bawiły się na terenie luksusowego osiedla
            za jakie swoje miejsce zamieszkania uważają.

            Dlaczego np. priorytetem nie było przekazanie srodków na stworzenie pz przy ul
            Radosnej, który rzeczywiście ma być ogólnodostępny i wokół którego jest więcej
            osiedli aniżeli wokół tego przy Miłej?
            Wiesz ja np. jestem żywo zainteresowana pz przy Miłej, tylko zastanawia mnie
            mechanizm działania władz miejskich, czy rzeczywiście celem jest stworzenie
            pewnych warunków mieszkańcom, czy może celem jest stworzenie warunków pewnym
            mieszkańcom i przy okazji sobie?

            Tyle że samorząd nie zabrał się do pewnych działań na początku swojej kadencji,
            lecz pod koniec przed samymi wyborami i nie sam z siebie tylko dopiero wtedy
            kiedy np. w tym rejonie zrobiło się dosyć gorąco (np. propozycja realna czy też
            nie przyłączenia WK do Sopotu., niewystarczająca liczba przedszkoli i szkół - o
            czym pisałam już wcześniej, z czym ty akurat się nie mogłaś zgodzić, brak dróg)
            ,co oznacza również brak poparcia. Przed poprzednimi wyborami również było
            mnóstwo obietnic, czego tu nie będzie, ale nikt się z nich nie wywiązał. Wiele
            spraw powstało tutaj w związku z silną inicjatywą i działaniami mieszkańców,
            często bez wspardcia władz miasta, bo tych nie można było się doczekać...

            No i cóż wydanie takiego raportu akurat w tym momencie jest jednak kiełbasą
            wyborczą ze środków miejskich. Cóż samorząd ma prawo a nawet obowiązek wydawać
            tego typu publikacje, ale uczciwiej byłoby zrobić to raczej w późniejszym
            terminie, a może to był przypadek że dołączono go akuratw momencie kiedy
            rozpoczyna sie kampania wyborcza? Nie uwierzę.

            • windyga Re: kampanię czas zacząć 17.10.06, 17:03
              Kampania wybiorcza trwa całe 4 lata, od nastepnego dnia po wyborach. Ze
              sprawozdania widać, po datach, ale i w realu, że wiele spraw powstawało
              sukcesywnie, a niektóre z oczywistych powodów, ostatnio.
              Mechanizm tzw. lokalnych inicjatyw inwestycyjnych dzieki któremu m.in. powstał
              ów inkryminiowany plac zabaw, mozesz poznac w rejestrze tzw. spraw do
              załatwienia na portalu miejskim.
              Bo banalna prawdą jest stwierdzenie, że jest jeszcze bbbbbb wiele spraw do
              zrobienia w naszym kochanymm miasteczku. I nie na wszystko i wszędzie na raz
              starcza forsy. Zatem "idą" głównie inwestycje ważne ze wzgledu na rozwój całej
              gdyni czyli zbrojenie terenów na Chwarznie i wiczlinie, trasa kwiatkowskiego i
              inne arterie. Małe uliczki, malutkie zadania - takie choćby jak place zabaw
              czekają w kolejce. Chyba że zdeterminowana lokalna społeczność, której w
              istocie słuzyc będzie to "coś", mobilizuje sie i pospołu z gmina, czyli
              pozostałymi podatnikami, realizuje wymarzony plac, uliczke, czy co tam jeszcze
              potrzeba. I to jest uczciwy mechanizm.
              Bo np. z Trasy kwiatkowskiego, czy ul. Swietojańskiej korzystaja tysiace, a z
              malutkiej uliczki osiedlowej czasem tylko kilka lub kilkanascie osób (+
              listonosz i śmieciarz...).Na Trase więc zrzucamy sie wszyscy, a na to małe, juz
              w mniejszym stopniu wszyscy, bardziej zas ci bezposrednio zainteresowani.
              Na marginesie - sprawozdanie składa się z trzech części. Zatem dwie jeszcze
              przed nami. Dużo w nich liczb, duzo zrealizowanych spraw. To chyba widać
              doookoła , czyż nie?
              • windyga Re: kampanię czas zacząć 17.10.06, 17:04
                oczywiscie - kampania WYBORCZA, a nie wybiorcza, he,he.
                • magdalena18 Re: kampanię czas zacząć 17.10.06, 22:55
                  A może wybiórcza;)
                  Nie wiem co widać wokół Twojego miejsca zamieszkania, ale wokół mojego ten sam
                  syf od 1996, przybyło jedynie parę domów, poza tym w promieniu kilometra może
                  nawet dwóch niewiele się zmieniło na lepsze i wogóle. Nawet postulaty
                  mieszkańców są te same, a przepraszam, już nie postulują o linię autobusową.
Pełna wersja