jkwt
03.11.06, 09:44
Wczoraj to jeszcze samochody jakoś rozjeździły śnieg i na głównych drogach
było w miarę. Natomiast dzisiaj, to tragedia.
Nikt nie posypał solą, zbity śnieg przekształcił się w lód i teraz już nie
tak łatwo będzie można go usunąć.
Tylko mi nie mówcie, że nic nie można było zrobić. Obwodnica była czarna,
tylko ze śladową ilością błota pośniegowego.