Hotel na Polance Redłowskiej

03.03.07, 20:38
Czy są już jakieś wieści co do rozpoczęcia budowy tego hotelu? Władze miasta
deklarowały rozpoczęcie budowy już ze trzy razy (tzw. pewne informacje) a na
razie jest tam tylko smutek. Szkoda tego miejsca.
    • sealion Re: Hotel na Polance Redłowskiej 05.03.07, 13:33
      Ta budowa to kolejne gdyńskie neverending story. Inwestor zamiast budować płaci
      tylko kary miastu, od czasu do czasu zmieniając nazwę. W międzyczasie Krauze
      wybudował hotel Nadmorski więc chyba nie ma sensu budować trzeciego w okolicy.
      • windyga Re: Hotel na Polance Redłowskiej 06.03.07, 18:04
        Kilka "niescisłości" na raz.
        Ilez to neverending stories mozesz wymienic w Gdyni, poza ta nieszczesna
        faktycznie? Ale chyba cos sie bedzie działo, skoro ten inwestor kilka tygodni
        temu - kiedy mrosu nie było - wkopywał kabel energetyczny wzdłuz bulwaru?
        Ten inwestor, to kto inny niz Echo Investment z Kielc. I dotychczas nie płaci
        kar, bo nie ma podstaw. kary płacił poprzedni dzierzawca, owo Echo.
        A Nadmorskiego hotelu - nie budował Krauze. I nie jest jego włascicielem.
        Zatem, cos tam dzwoniło, ale chyba w odległej wiosce...he,he
        • sealion Re: Hotel na Polance Redłowskiej 07.03.07, 11:52
          No brawo ! Po kilku latach wkopali kabel. Tempo iście zawrotne, może za 5 lat
          przywiozą betoniarkę, a za 10 lat przyjedzie dźwig. A inwestor to Projekt
          Gdynia który kupił spółkę należacą do Echo. Ślimaczych inwestycji mamy kilka
          chociażby najdłuższą budowę 4 km odcinka drogi, czyli 30 letnią Estakadę albo
          budowę malutkiej hali sportowej budowana juz 3 rok zamiast roku. Ale chyba nie
          muszę o ty, informować pani rzeczniczki, hę ?
          • windyga Re: Hotel na Polance Redłowskiej 09.03.07, 19:07
            Jeśli sie interesujesz losami trasy kwiatkowskiego, to musisz wiedziec, na
            jakie problemy ta inwestyucja trafiała w swojej historii. Do 1990 r. była to
            jedna z budów socjalizmu, która została zatrzymana jak wiekszość innych , gdy
            system walił sie definitywnie. Od 1990 r kiedy nastał samorzad - zaczęły sie
            starania o dokończenie trasy. Przeszkadzali bardzo tzw. ekolodzy, czyli tak
            naprawde - opozycja polityczna , która na złość mamie odmrazała sobie uszy. No,
            ale w 1995 r udało sie podjąć prace przy "załataniu" dziur w estakadzie na
            odcinku od bazy kontenerowej do ul. Morskiej. Trzeba było uzupełnic brakujace
            przęsła! W 1998 r - estakada została oddana do uzytku.
            Ale ciagle trwały boje o ten ostatni odcinek łaczący estakade z obwodnicą.
            Konieczne były deczyzje ministra ochrony srodowsika, zmaian planu
            przestrzsennego zagospodarowania, wreszcie negocjacje i wykup nieruchomosci od
            osób prywatnych, których domy lub działki znajdowały sie na i przy trasie. Kto
            nie jest blisko takich procedur, moze nonszalancko krytykowac. na pewno nikt
            nie zasypiał gruszek w popiele. Dowodem - wsparcie finansowe z UE. No i budowa,
            chwała Bogu idzie zgodnie z planem. Wiosna przyszłego roku - finał.
            Tylko malkontent i to wyjatkowo niesprawiedliwy, moze uznać te inwestycje za
            złe świadectwo pracy gdyńskiego samorządu.
            Hala sportowa, z kolei - to inwestycja, która trzeba było przerwac w imie
            najwazniejszego kryterium - bezpieczeństwa. I z pewnościa, nie urzednicy
            spaprali obliczenia, co stało sie powodem zatrzymania budowy. Bo nie urzednicy
            sa autorami wysoko specjalistycznmych projektów konstrukcyjnych, ani tez nie
            maja narzedzi i kompetencji, by takie projekty weryfikowac merytorycznie.
            Rolą urzednika podpisujacego pozwolenie na budowę jest zweryfikowanie
            zgodności projektu z prawem i warunkami okreslonymi w ofercie. Oczywistym
            wymogiem jest zgodność projektu ze sztuka inzynierska. A gwarancją tej
            zgodności powinny byc kwalifikacje zawodowe autorów. Autorzy projektu
            technicznego w pełni odpowiadaja za rzetelnośc swojej pracy. W przypadku
            projektu konstrukcyjnego hali ktoś jednak popełnił błąd. Na szczęście - został
            on zawczasu, czyli na wczesnym etapie budowy - odkryty. I podjeto natychmiast
            decyzje o przerwaniu budowy i opracowaniu nowego projektu. Czy to źle?! Lepiej
            chyba poczekać nieco ale byc spokojnym, że wszystko jest ok.
    • c.kapturek Re: Hotel na Polance Redłowskiej 06.03.07, 10:29
      tak, bilbord wisi z reklamą pieknego ośrodka rekreacyjnego juz ze 3 lata
      a za płotem pustki:D
    • kulec przy okazji... 08.03.07, 23:17
      coś innego poza owym hotelem się w przyszłości w gdyńskim hotelarstwie zadzieje?
      miasto się rozwija, powinno potrzebować większego zaplecza. a tu chyba cisza...
      prawda li to że etap będzie na miejscu orbisu?
      środek pozdrawiam północ
      • kroqus Re: przy okazji... 09.03.07, 06:14
        Obok hotelu Gdynia powstaną dwa hotele jedno i dwu-gwiazdkowy.Hotel Gdynia ma
        być sprzedany po zakończeniu tej inwestycji
      • gosia39 Re: przy okazji... 09.03.07, 08:50
        Tu linki do trochę mniej znanych inwestycji hotelarskich
        www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=11271909&postcount=967
        www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=10665358&postcount=730
Pełna wersja