Oni umarli z głodu w środku bogatej Gdyni

23.03.07, 10:35
gdynia.naszemiasto.pl/wydarzenia/713327.html
na marginesie -
Dzwoniłem do Mops'u. W sprawie pomocy dla jednego pana: w słuchawce głos -
"On nie chce pomocy".

Myślałem że jest to instytucja służąca osobom potrzebującym pomocy...

    • windyga Re: Oni umarli z głodu w środku bogatej Gdyni 26.03.07, 15:17
      Ale zapewne doczytałas sie, że w ciagu całego roku otrzymali 11 tys. zł zapomóg
      wszelkiego rodzaju, a lodówka byla pełna. Diagnoza o smierci głodowej wydana na
      podstawie mizernego wyglądu wydaje sie dość pochopna.
      To bardzo smutne wydarzenie mogło sie zdarzyc wszędzie, posród ludzi.
      Warto tez pamietać, że urzednik nie jest misjonarzem, on nie wypełnia
      poslannictwa ale ma sumiennie i solidnie wypełniac obowiazki. A rodzina,
      najblizsi, takze sąsiedzi, kosciół? Oni przede wszystkim maja okazywac serce,
      interesowac sie i wspierać.
      Rozejrzyj sie wokół. Moze koło Ciebie tez sa ludzie, którzy potrzebują pomocy.
      Wiesz na pewno, że ich nie ma?...
      • mistusia Re: Oni umarli z głodu w środku bogatej Gdyni 28.03.07, 15:05
        Można zawalać winę za to co się stało na wszystkich, można podważać ustalenia
        biegłego sądowego. A prawda jest taka, że potrzebna jest kompleksowa kontrola
        MOPS'u. Najczęściej tego typu instytucje same "przejadają" większość środków
        służących do pomocy potrzebującym. Jak ktoś w instytucji mającej służyć pomocą
        innym zaczyna rozmowę od straszenia paragrafami, to może powinien zmienić pracę?
        To miasto stawia na bogatych ludzi, biedni nie mają czego tu szukać ani gdzie
        zwrócić się o pomoc. Myślałem że żyje w europejskim mieście ale wizja lansowana
        przez władze miasta jest daleka od codziennej rzeczywistości...
        • windyga Re: Oni umarli z głodu w środku bogatej Gdyni 28.03.07, 15:53
          Kto kogos straszył paragrafami w MOPS? Nie słyszałam i nie czytałam. Czytałam i
          wiem, ze zmarli staruszkowie mieli pomoc i to całkiej hojną z MOPS.
          Finansową, rzeczowa i wszelka inna, przewidywana stosownymi przepisami.11 tys.
          zł w ciagu roku - nie w kij dmuchał.
          Nikt nie stwierdzil u nich smierci głodowej. Owszem - wycieńczenie organizmu,
          ale przeciez to nie byli ludzi ubezwłasnowolnieni, lecz przynajmniej kobieta -
          fizycznie sprawna i samodzielna. Kto wie, moze zamiast jeść obiady to jedzenie
          przeznaczali dla swoich psiaków?
          Dla mnie ich smierc jest bez watpienia sygnałem zachwiania relacji
          rodzinnych.Chyba po częśći z ich winy... A może ich smierc była po prostu
          odejsciem na własne zyczenie? tak tez sie zdarza.
          • mistusia Re: Oni umarli z głodu w środku bogatej Gdyni 29.03.07, 11:30
            Eutanazja na życzenie, urzędnik potrafi sobie sam wszystko wytłumaczyć i zawsze
            ma rację! Czy to ogólna formuła czy dotyczy tylko Gdyni?


            • kobialkaa Re: Oni umarli z głodu w środku bogatej Gdyni 30.03.07, 11:19
              Tak czytam te twoje posty i przyznam, że nie rozumię o co chodzi bo:
              Pierwszy post mógłby sugerować, że masz wątpliwości czy gdyński MOPS otoczył
              opieką ludzi, którzy tej pomocy być może potrzebowali.
              Odpowiedż jest zawarta w artykule do którego link wkleiłaś, w ciągu ostatniego
              roku otrzymali pomoc o wartości ok 11 tys złotych, ponieważ istniał tam problem
              alkocholowy pomoc była udzielana również w formie bonów żywnościowych, dopłat
              do ogrzewania itd. W chwili śmierci lodówka w ich domu była zapełniona.
              Dlaczego wykorzystujesz ich tragędię do udowadniania swojej z góry założonej
              tezy, że urzędnicy miejscy są do d**..
              Napisz może konkretnie co można było zrobić inaczej??
              Ludzie ci nie chcieli przyjąć pomocy od najbliższej rodziny - dzieci, ani od
              sąsiadów, od miasta przyjęli pomoc materialną, nie byli ubezwłasnowolnieni.
              Z innego wątku załozonego przez ciebie wiem, że szpital odpada bo to nie
              miejsce dla ludzi z problemami alkocholowymi, więc co ?
              • katarzyna2213 Re: Oni umarli z głodu w środku bogatej Gdyni 30.03.07, 22:29
                alkohol piszemy przez h a nie jak wyżej ch
              • mistusia Re: Oni umarli z głodu w środku bogatej Gdyni 02.04.07, 14:23
                "więc co ?" to pytanie do MOPS, że mimo okazanej tak wspaniałej i troskliwej
                pomocy ze strony instytucji doszło do tragedii.
                • windyga Re: Oni umarli z głodu w środku bogatej Gdyni 02.04.07, 15:05
                  Ciekawe, że tak obojetny dla was jest stosunek najblizszych - czyli dzieci.
                  Znak czasu?
Pełna wersja